Sens latarek żarówkowych w dzisiejszych czasach?

Started by Krul-Mateusz, 2016-08-31, 13:36:47

Previous topic - Next topic

0 Members and 1 Guest are viewing this topic.

Dng

Quote from: fenei on 1970-01-02, 18:28:14quote author=fenei link=topic=62469.msg260027#msg260027 date=1492949221]
Niezależnie od różności najsensowniejszym posunięciem wydaje się polowanie na fana survivalu. Tyle fajnych zabawek w jednym miejscu. I to markowych  ;D

😀Patrząc na poczynania naszych władz, one rozumują identycznie.

1984

Na wypadek wojny nuklearnej najlepiej kupić skrzynkę dużych breloków trytowych ;)
Wolność, Równość, Braterstwo

"Na­leżenie do mniej­szości, na­wet jed­nooso­bowej, nie czy­ni ni­kogo sza­leńcem. Is­tnieje praw­da i is­tnieje fałsz, lecz dopóki ktoś upiera się przy praw­dzie, na­wet wbrew całemu światu, po­zos­ta­je nor­malny. Nor­malnosć nie jest kwes­tią statystyki. "

Trollqa

Dng jak bomba (plutonowych już się nie używa) nie wybuchnie po drugiej stronie miasta, albo między twoją ziemianką a wybuchem nie będzie solidnych przeszkód terenowych, to masz duże szanse że nie będziesz się tym musiał przejmować.
O wpływie EMP wywołanym wybuchem jądrowym na elektronikę wiadomo mało z banalnego powodu. Dziś nie przeprowadza się prób detonacji na powierzchni, a tym bardziej w atmosferze gdzie impuls jest skuteczniejszy. W czasach gdy to robiono nie było zaawansowanej elektroniki.
Wojsko prowadzi prace w zakresie ukierunkowanego impulsu EMP, czyli z 2-3 km zaatakować konkretny obiekt, centrum dowodzenia, elektrownię itp. Taki impuls smaży wszystko, od transformatorów po pendrajwy i w praktyce zabezpieczenie przed nim jest bardzo trudne. Takie urządzonko można zainstalować  np. w pocisku JASSM.
Twoja latarka według naukowców, na podstawie obliczeń (nikt dotąd nie atakował latarek bombą jądrową), jest bezpieczna w 95%. Margines błędu wynikły z nieprzewidzianych zmiennych wynosi od 10%-50%. Nikt dokładnie nie jest w stanie tego określić. Przewidują że większość małej elektroniki(zegarki, pendrajwy, latarki itp., nawet część samochodów) przetrwa. Im krótszy przewód, obwód elektryczny tym szanse większe. Teoretycznie żarówkę w kinkiecie, samochodzie, czy latarce EMP też upiecze. W praktyce twoją latarkę usmaży, koledze w ziemiance 200m dalej nie.

Dng

Ale czemu pendraiwy, zegarki mają przetrwać, a samochodòw tylko część? Ze względu na przewody w których będzie się prąd idukował? Czemu we wszystkich filmach samochody po pierwszym wybuchu na bardzo wysokiej wysokości przestają działać? Radia tranzystorowe także, a one powiny być bardziej odporne od układów wysokiej integracji. Trolga, nie mam podstaw by Ci nie wierzyć i dzięki za proby wyjaśnień, ale mam poważne wątpliwości co do tych optymistycznych założeń. No chyba, że zastosujemy ekranowania, ale jakie?
Czemu uważasz, że bomb plutonowych się obecnie nie stosuje? To co jest w ich środku?

Trollqa

Tak, chodzi o długość przewodu. Im dłuższy tym większa indukcja.
Za dużo oglądałeś  filmów z lat 60-tych.
Klatka Faradaya? Inne tego typu ekrany? Ale jak urządzenie będzie podłączone do czegoś na zewnątrz to po ptakach.
Bo ładunki wodorowe są znacznie lżejsze i tysiące razy wydajniejsze.

FOBOS

a co z halogenem .. pamiętam nawet w maluchu to było 2000 lm min ,,,