Fenix PD36R, LUMINUS SST-40 - 1600lm, 21700 - recenzja latarki

Started by zieloczek100, 2019-10-25, 21:52:48

Previous topic - Next topic

0 Members and 1 Guest are viewing this topic.

zieloczek100

Cześć,


Kolejna latarka, kolejny Fenix, tym razem model PD36R. 
Z Fenixa PD36R korzystam od 3 tygodni, naszedł odpowiedni czas aby napisać o nim kilka słów :)

Latarkę otrzymujemy w klasycznym dla Fenixa opakowaniu, najważniejsze informacje - w tym ilość lumenów i sposób zasilania, ten drugi będzie kluczowy w przypadku tego modelu.









W środku dosyć klasycznie:
- latarka
- kabel  USB typu C,
- instrukcja obsługi, karta gwarancyjna
- smycz na nadgarstek
- zapasowy oring,
- ogniwo 21700 o pojemności 5000mAh
- pokrowiec na latarkę









PD36R to klasyka gatunku, latarka wizualnie wygląda bardzo standardowo, jedynie w pewnym stopniu odznacza się ciekawy kolor przycisku - odpowiadając na pytania, nie wiem z czego jest wykonany


Producent wyposażył latarkę w gładki reflektor i diode LUMINUS SST-40 o zimnej barwie. Jak to świeci - zdjęcia w dalszej części tekstu




W środku wspomnianego przycisku znajduje się dioda, po włączeniu latarki informuje nas o stopniu naładowania akumulatora - dobre rozwiązanie, szkoda, że nie jak w latarkach EAGTAC, gdzie po każdej zmianie trybu latarka informuje o aktualnym stanie naładowania akumulatora (inna sprawa, że działa to z bardzo niedokładnym przybliżeniem)









Po drugiej "stronie" port USB w standardzie C. Gumka zabezpieczająca port USB siedzi dosyć ciasno, nigdzie nie znalazłem informacji czy port jest odporny na działanie wody bez gumowego zabezpieczenia















Latarka posiada dwa przyciski - do zmiany trybów oraz przycisk do włączania/wyłączania latarki. Sterownik jest wyposażony w pamięć ostatniego trybu i dodatkowo możemy lekko nacisnąć tylny przycisk, co pozwala włączyć latarkę (tak długo jak trzymamy przycisk) na tyle czasu ile dokładnie potrzebujemy :)






Gwint odpowiednio nasmarowany i świetnie wykonany


Porównanie wielkości ogniwa 21700 do standardowego ogniwa Sanyo 18650








Sterownik:


Prostota sterowania została ograniczona do całkowitego minimum:
- latarkę włączamy tylnym przyciskiem
- bocznym przyciskiem pojedynczymi kliknięciami zmieniamy tryby (30-1600lm), szkoda, że nie mamy niższego trybu niż 30lm - z mojej strony powiem, ze brak niższego trybu to w mojej ocenie największa wada tej latarki
- przytrzymanie przycisku ponad 0,5 sekundy włącza Strobe.
Sterowanie jest prawie żywcem skopiowane od Acebeam EC35 - tylko tam najniższy tryb to 0,3lm

Ważnym dodatkiem jest wspomniana dioda znajdująca się w przycisku do zmiany trybów, informuje nas o stanie naładowania akumulatora w cztery stopniowej skali:
- zielony stały - 100-85% naładowania
- zielony błyskający - 85-50% naładowania
- czerwony stały 50-25% naładowania
- czerwony błyskający - poniżej 25% naładowania


Na załączonym zdjęciu możecie zauważyć, że producent podaje szacowany czas działania latarki w poszczególnych trybach do momentu obniżenia jasności. Według mojego testu ten próg został osiągnięty trochę później (testowałem tylko dla trybu najjaśniejszego) - może to wynikać ze sposobu chłodzenia - ja wykorzystałem wodę. Chcesz dalej korzystać z najwyższego trybu (w rozumieniu jasności) - musisz wyłączyć i włączyć latarkę.


Porównanie wielkości do Securitying 700 i EAGTAC DX3G Mini Pro


Masa latarki od Fenix i EAGTAC (obie z ogniwem w środku), Fenix pomimo znanie większych rozmiarów i innego zasilania jest dosyć lekką i przyjemną w korzystaniu latarką





Zdjęcia w terenie, ustawienia aparatu ISO-200, f/2, 1s, balans bieli - Świetlówki H

Fenix PD36R - tryby od najniższego do najwyższego










EAGTAC DX3G Mini Pro


Securitying 700


EAGTAC PX30LC2-R


Kilka słów podsumowania:
W tej części tekstu mógłbym zaprosić Was do zapoznania się z moimi opisami innych latarek Fenix, powód? To kolejna świetnie wykonana latarka, z bardzo podstawowym UI, brakuje mi znowu np. bardzo niskiego poziomu najniższego trybu, czy możliwości chwilowego włączenia TURBO. Brakuje mi również możliwości wyboru latarki z diodą o cieplejszej barwie.
Cytat z innej recenzji:
"W tym momencie chciałbym ponarzekać – że sterowanie nie pozwala wybrać TURBO lub Moon z pozycji wyłączonej latarki, że nie mogę włączyć chwilowego TURBO. I tak dalej. Prawda jest taka, że to normalna praktyka w firmie Fenix i większość, jak nie wszystkie latarki tego producenta są zbudowane w taki właśnie sposób. 5 lat gwarancji + dodatkowe 6 miesięcy po rejestracji na stronie: http://latarki-fenix.pl/rejestracja-latarki"; - ma świetne zastosowanie również w tym przypadku.
Można krytykować, wiele napisać, ale prawda jest taka, że sterowanie, wygląd itp - to indywidualny wybór każdego z nas, od kilku lat nieprzerwanie korzystam z Fenix HL60R, czy przeszkadza mi bardzo podstawowe sterowanie - czasami tak, głównie jeżeli chcę dostać się do najniższego trybu, to muszę prze-klikać się przez wszystkie dostępne, ale to najprostsza forma sterownika i ludzi, których spotykam często nie chcą iść w nic trudniejszego - i wcale się im nie dziwię. Do niektórych latarek poza akumulatorkami musimy wziąć instrukcję obsługi - to trochę jak z lekami "przed użyciem skontaktować się z..."

Dziękuję za uwagę :)
Eryk



Harry