2022-10-04, 21:03:22

Smutek

Started by 1984, 2018-03-14, 21:14:28

Previous topic - Next topic

0 Members and 1 Guest are viewing this topic.

1984

Dziś umarł Stephen Hawking.
WIELKI UMYSŁ I WIELKI DUCH.
Wolność, Równość, Braterstwo

"Na­leżenie do mniej­szości, na­wet jed­nooso­bowej, nie czy­ni ni­kogo sza­leńcem. Is­tnieje praw­da i is­tnieje fałsz, lecz dopóki ktoś upiera się przy praw­dzie, na­wet wbrew całemu światu, po­zos­ta­je nor­malny. Nor­malnosć nie jest kwes­tią statystyki. "

Scenic

2018-03-14, 22:09:56 #1 Last Edit: 2018-03-14, 22:11:43 by Scenic
Tak wiem, Ale po co pisać o tym na forum od latarek  ;)


Śmierć spotka  wszystkich równo  bez względu na wszystko.!  Taki Nasz los. ;)

sałron

2018-03-14, 22:30:28 #2 Last Edit: 2018-03-14, 22:49:45 by sałron
"Zacząłem myśleć o czarnych dziurach, kiedy kładłem się do łóżka. Moje inwalidztwo sprawia, że jest to bardzo powolny proces, więc miałem wiele czasu."

Urodził się w rocznicę śmierci Galileusza, a zmarł w urodziny Alberta Einsteina i światowego Dnia Liczby Pi. Taka zbieżność...


Quote from: Scenic on 2018-03-14, 22:09:56
Tak wiem, Ale po co pisać o tym na forum od latarek ;)

Nie widzę przeszkód (poza zmianą działu na "Kafeja"). Poza latarkami siedzą nam w głowach inne rzeczy i możemy się nimi w stosownym dziale podzielić.

Nadmiar światła umniejsza istnienie.   [Czesław Miłosz]

Barton_

Codziennie jest jakieś święto i jakaś rocznica. Ludzie tak samo jak się rodzą tak i umierają.
Wczoraj zmarło ponad 150 000 innych osób. Każda z Nich była wyjątkowa.

sałron

Z punktu widzenia biologii/genetyki każdy jest inny, ale bez przesady z tą wyjątkowością... ;)
Jak to ktoś ładnie określił - zmarł najwybitniejszy w ostatnim czasie recenzent naszej cywilizacji.
Nadmiar światła umniejsza istnienie.   [Czesław Miłosz]

Barton_

Wybacz ale dla mnie bardziej wyjątkowa i wybitna jest starowinka sąsiadka. Znam, pomogła gdy poprosiłem. Pomogłem gdy poprosiła.
Jak wydać wszystko jest względne...

sałron

2018-03-15, 21:08:51 #6 Last Edit: 2018-03-15, 21:13:15 by sałron
Zatem załóż wątek poświęcony sąsiadce. Tylko kto z nas (i kto globalnie) zna wyjątkową dla Ciebie sąsiadkę?
Piszemy tu o człowieku w jakiś sposób cywilizacyjnie zasłużonym ludzkości.

PS1
Gdy piszesz o wyjątkowości każdego człowieka z osobna, to po pierwszym rzędzie tych dla mnie wyjątkowych, w drugim rzędzie na myśl przychodzą mi palacze rzucający kiepy gdzie popadnie, srający mi psami pod oknem i brudasy zaśmiecające otoczenie. Ci też są wyjątkowi. Wyjątkowo niereformowalni. Taka definicja wyjątkowości... ;)

PS2
Pany moderatory! Przenieście ten wątek do właściwego działu.
Nadmiar światła umniejsza istnienie.   [Czesław Miłosz]

tomking

Strata S.H. to dla mnie milczenie i smutek z powodu odejścia wielkiego, silnego umysłu.

P.S. @sałron - podpisuję się obiema rękami pod tym co napisałeś!
Rzeczą ważniejszą od wiedzy jest wyobraźnia.

Barton_

Wiesz jakie rocznice są 25 maja i 17 czerwca?
Dla mnie jako Polaka są ważniejsze niż śmierć osoby, której działalność jest bez wpływu na moje życie i otoczenie.

Przyznaję, był to człowiek wybitny ale bez przełożenia na życie przeciętnego Europejczyka.

sałron

Gdy nadejdzie 25 maja i 17 czerwca, to podzielisz się ważnymi wydarzeniami zakładając wątek (w dziale "Kafeja") w którym dasz upust swoim emocjom, odczuciom, smutkom i radościom. Ok? Być może znajdą się tacy którzy podzielą Twoje stanowisko, być może inni dowiedzą się czegoś nowego, a być może ktoś napisze: "No i co z tego? Codziennie jest jakieś święto i jakaś rocznica"... ;)
Nadmiar światła umniejsza istnienie.   [Czesław Miłosz]

verus

Quote from: Barton_ on 2018-03-16, 09:02:06


Przyznaję, był to człowiek wybitny ale bez przełożenia na życie przeciętnego Europejczyka.

Amen.
Przeciętniacy nawet nie bardzo wiedzą kto to był a już na pewno nie sięgnęli po jakąkolwiek książkę naukową traktującą o wszechświecie, kosmosie i czasie. Po co to komu potrzebne jak można zapchać mózg czymś znacznie prostszym, konsumpcją i TV.

sałron

Moderatorzy to śpią?! Temat do przeniesienia! :P
Nadmiar światła umniejsza istnienie.   [Czesław Miłosz]