ArmyTek Predator Pro v3 XHP35 HI

Started by 1984, 2017-04-08, 04:52:23

Previous topic - Next topic

0 Members and 1 Guest are viewing this topic.

1984

2017-04-08, 04:52:23 Last Edit: 2017-08-01, 18:16:20 by 1984
Predator



Latarkę udostępnił HVT, polski dystrybutor ArmyTeka...

http://armytek.com.pl/

...za co bardzo dziękuje :)




Predzio przyjeżdża w ekologicznym kartoniku, na naklejce informacja co znajduje się wewnątrz.



W kartoniku, oprócz latarki znajdziemy jeszcze:
- kaburę/pokrowiec
- smycz z rozciągliwego paracordu, dwa o-ringi, zapasową gumkę na klika, wciskany klips
- instrukcję



Kabura, od lat niezmienna, to złożona na dwie części, nylonowa taśma z doszytym po bokach rozciągliwym materiałem. Z tyłu metalowy d-ring i podwójna szlufka (rozpinana, na napę i stała). Latarka mieści się w całości, bez fajerwerków, ale dobrze spełnia swoją rolę.




Parametry



- Cree HXP35 HI
- 1700 LED/1400 OTF lm
- 50750cd, 451m zasięgu
- spot/spill 5o/40o
- aktywna kontrola temperatury
- pełna stabilizacja (nie dotyczy 1x18650)
- "elektronika" w aluminiowej kapsule, miedziane  MPCB
- aluminium lotnicze z matową anodyzacją Premium type III hard anodizing 400HV, szkiełko hartowane o przepuszczalności światła na poziomie 98-99%
- koronka (i klips) pokryta powłoką "ultrahard titanium"
- najwyższe standardy szczelności, producent zapewnia że wytrzymuje 5h na głębokości 50m
- odporność na odrzut z broni, upadek z 30m (10 piętro)
- możliwość pracy przy uszkodzonej elektronice głównej
- temperatura pracy -25oC....+40oC
- wymiary: 154mm x 25.4mm x 41mm, waga: 135g
- zasilanie: 1x18650 Li-Ion / 2x18350 Li-Ion / 2xR123 Li-Ion / 2xCR123A
- preferowany 18650 bez zabezpieczenia lub z zabezpieczeniem pozwalającym na pobór 7A


Budowa

Pierwsze spojrzenie w reflektor i... chwila, chwila a gdzie gładki ref znany z poprzednich Predatorów?



No nie ma, to nowa szkoła w konstrukcji reflektorów u ArmyTeka. Nowy Reflektor w Predatorze jest matowy i dodatkowo posiada mikro-prążki. Prążki układają się koliście. Wszystko to ma służyć wygładzeniu beama.




Trochę mnie ten ref zaniepokoił, no bo jak to? Takie coś w Predatorze? :-\
Ale po pierwszym nocnym odpaleniu okazuje się że jest bardzo dobrze, ba jest nawet lepiej niż bardzo dobrze... ::)

Na dnie reflektora mamy jej wysokość XHP35 HI.



Trochę Chińczykowi drgnęła ręka, bo nie jest idealnie w geometrycznym centrum, odchylenie jest naprawdę minimalne ale jest. Nie zniekształca beama więc można to olać. W bieżącym egzemplarzu da się zauważyć pojedyncze pyłki na refie. Natomiast wykonanie refa bez zarzutu.
Sam ref wymiarami taki sam jak w poprzednich Predatorach v3 (choć trochę już czasu minęło od kiedy je widziałem).

Koronka z nierdzewki pokryta tytanową powłoką (podobno 10 razy twardsza niż anodyzacja), jak widać mocno agresywna, nadaje drapieżny charakter. Idealna do zastosowań bojowych >:D



Szkiełko osadzone głęboko, trzeba będzie się postarać żeby je wybić.



Na szkiełku nie mogło, oczywiście, zabraknąć oliwkowej powłoki anty-refleksyinej, znaku firmowego AT.



Głowica również nie pozostawia wątpliwości że mamy do czynienia z latarką taktyczną.



Na jej powierzchni znajdują się  rowki i cztery ścięte, płaskie powierzchnie, można na nich położyć kciuka (wygodniej się wtedy trzyma latarkę) a także ułatwiają dokręcanie/luzowanie głowicy. Ewentualnie poprawiają chwyt, jak by komuś przyszło do głowy użyć jej do innych celów niż świecenie.. ;D




Od strony drajwera mamy sprężynkę, przyda się do amortyzacji. Akumulatory z płaskim plusem będą działać bez problemu.




Tuba latarki bez moletowania, prosta.



Na tubie siedzą dwa gumowe pierścienie. Jeden zasłania rowek na klipsa, a drugi pełni nieznaną funkcję. Pierścień do chwytu pistoletowego również z gumy. Znacznie poprawia chwyt latarki, nie ma szans żeby latarka wyśliznęła się z  mokrej ręki i zabezpiecza w pewnym stopniu przed toczeniem.
Na obu końcach tuby podwójne o-ringi.



Gwinty kwadratowe ze słuszną ilością Nyogelu. Kręci się bardzo dobrze i długo bo jest całkiem sporo zwojów. Głowica "chodzi" bardzo lekko, nie ma problemu z operowaniem jedną ręką. Chyba będę musiał sprawić sobie ten smar do moich "kręconych" latarek bo obecnie stosowany przeze mnie CX80 trochę zakleja gwinty :-\
Do strony klika gwint anodowany, można sobie poluzować żeby zabezpieczyć przed przypadkowym włączeniem.




Zakrętka taka sama jak we wszystkich AT, lekko ścięte, wewnętrzne krawędzie ułatwiają zakręcanie. Zakrętka na końcu robi się kwadratowa i nieco szersza, co jeszcze dodatkowo poprawia chwyt.




Klik to naturalnie forward, można sobie przyświecić bez włączania latarki, mocno wystaje, o postawieniu na dupce można zapomnieć (ale można ściągnąć gumowy pierścień i zrobić z niego podstawkę - patrz post #13 ;)), za to nie problemu z klikaniem, nawet w rękawicach. Klik działa elegancko, nie za twardy, nie za miękki.



Budowa Predatora, tak jak wszystkich AT, jest tip-top. Wszystko idealnie spasowane, powłoka, w tym przypadku ma taki sam odcień na każdej z części. Sama powłoka, jak to u AT, szorstka i matowa. Latarka pewnie leży w garści i jest całkiem lekka - ubyło 30g w stosunku do poprzedniej generacji.
Krótko mówiąc tak powinno się robić latarki.

UI i takie tam

UI prosty i łatwy. Przy dokręconej głowicy latarka zawsze odpala się w maksymalnym trybie (Turbo). Nie ma więcej możliwości.
Można sobie wybrać z dwóch poziomów jasności (OTF): Turbo1 - 800lm i Turbo2 - 1400lm. Zmiany dokonuje się poprzez 15-krotne (można więcej) wciśnięcie klika, latarka mignie jeden lub dwa razy, w zależności od tego które Turbo wskoczy. Nie ma znaczenia czy głowica jest dokręcona czy poluzowana. Żeby ustawienie było zapamiętane latarka musi być na koniec procesu włączona. Np klikamy 15 razy i puszczamy klika - Turbo się nie zmieni.
Mocniejsze Turbo2 jest domyślnym ustawieniem.

Predatara można ustawić w dwa rodzaje pracy: Taktyczny i Myśliwski.
Przełączanie pomiędzy opcjami dokonujemy poprzez 10-krotne poluzowanie/dokręcenie głowicy (działa zarówno na dokręconej jak i poluzowanej). Przerwa w kręceniu nie może być dłuższa niż 1 sekunda. Latarka mignie jeden raz.

Taktyczny.
Głowica dokręcona. Jeden tryb - Turbo (1 albo 2 w zależności które jest aktualnie ustawione). W trybie taktycznym można Turbo zamienić na 350lm - luzujemy/dokręcamy głowicę. Do Turbo wracamy powtarzając czynność.
Głowica poluzowana. Tu jest tylko Strobo 15Hz. Do wyboru są dwa rodzaje: 1400lm i 150lm. Zmiany Strobo dokonujemy poprzez dokręcenie/poluzowanie głowicy.

Myśliwski.
Głowica dokręcona. Turbo i tylko tyle.
Głowica poluzowana. 5 trybów, przełączanie pół-klikiem:
- 350lm
- 150lm
- 30lm
- 0,7lm
- 0,15lm
Tryby przełączają się do góry i są oczywiście zapamiętywane.

Wbrew pozorom UI nie jest skomplikowany. Trzeba tylko uważać z klikaniem/kręceniem głowicą, bo w ferworze walki można sobie przestawić ustawienia.
W trybie Myśliwskim sporo trybów, ja bym wywalił 150lm bo w sumie niepotrzebny.
Taktyczny jest spoko. Turbo + 350lm, czyli mamy dwa tryby na dokręconej głowicy. 350lm jest wystarczające do 90% zastosowań latarki, a jak trzeba gdzieś dalej zaświecić luzujemy/dokręcamy. Trzeba kogoś oślepić? Luzujemy i ciach Strobo po oczach. >:D

Predator XHP35 HI nagrzewa się jak piec, tak jak z resztą wszystkie AT. Nawet jak jest bardzo gorący nie widać (dla oka) spadku mocy, cóż diody u AT nie mają lekko. Oczywiście trudno mówić o tym żeby po dotknięciu palcem wyskoczył bąbel od oparzenia, ale utrzymanie latarki, za głowicę jest niemożliwe. Niejeden latarkowy ignorant będzie w delikatnym szoku że tak może nagrzać się latarka. ;D
Jak już jest konkretnie gorący wkracza termiczne zabezpieczenie, manual podaje że zaczyna przy temperaturze +60C ale coś mi się wydaję że jest to trochę więcej. Małymi kroczkami spada jasność. Jak już się ochłodzi jasność idzie do góry. I tak w kółko, czyli mamy kontrolę w czasie rzeczywistym. Zawsze utrzymuje się maksymalna możliwa w danych warunkach moc. I tak powinno to wyglądać w każdej latarce.
Działanie zabezpieczenia temperaturowego, spadki jasności, są ledwo dostrzegalne dla oka. Nie widać tego tak, jak ma to miejsce w Wizardzie XHP50 czy Partnerze C2 Pro. Właściwie to ciężko powiedzieć czy to zabezpieczenie w ogóle jest ;D, bo jak Predzio nagrzeje się już do takiej temperatury, że można sobie usmażyć jajecznicę nadal świeci jaśniej niż Dobermann XP-L HI (1200lm LED). Może jest minimalnie ciemniej niż na początku, ale ręki nie dam sobie uciąć.
Jak zapewnimy odpowiednie chłodzenie, latarka grzeje pełną parą, dopóki napięcie akumulatora pozwala. Przy minimalnym obiegu powietrza latarka zachowuje rozsądną temperaturę.
Predzio ma spory apetyt na prąd. Nie ma cudów, po okresie maksa jasność zaczyna spadać aż do monna. W międzyczasie, jak jasność spadnie poniżej 25% początkowej wartości, latarka mignie 2 razy informując, że wszystko jest ok, nie zepsuła się, tylko nie ma już wystarczającego napięcia. Spadek jest dosyć dłuuugi i nie zostaniemy zaskoczeni nagłą ciemnością.  Nie ośmielę się podać dokładnie przez ile latarka utrzymuje 100% mocy, bo i nie mam sprzętu pomiarowego a obserwacje gołym okiem są indywidualną sprawą. Na pewno nie jest to godzina bardziej okolice 30 min.


edit

Wykres spadku jasności dla Turbo 2 (1400lm OTF) i Turbo 1 (800lm OTF), Predator zasilany ogniwem sanyo NCR18650GA, chłodzony wiatrakiem w temperaturze pokojowej.



Jak widać Turbo 2 od początku leci w dół, może przy chłodzeniu wodą udało by się uzyskać bardziej płaską stabilizację.
Za to 800lm ciągnie równiutko przez grubo ponad godzinę ;D
Koniec krzywych nie jest końcem czasu pracy. Latarka schodzi coraz niżej i nie chciało mi się dłużej czekać. W obu przypadkach alumulatorek niał napięcie około 3,1V.


AT podaje że ich latarki mają pełną stabilizację, jakiś kit wciskają czy co?
Nie, AT tylko dyplomatycznie przemilcza fakt, że na zasilaniu 1x18650 spada jasność, właściwie to określa to jako optymalne wykorzystywanie akumulatorka i jego ochronę. Tu zapewne wkroczyli jacyś spece od marketingu. ::)
Rozwiązaniem  zagadki pełnej stabilizacji jest odpowiednie napięcie, każdy AT ma na głowicy wypalony zakres działania sterownika, Predzio działa w zakresie 2,7-13V. Trzeba go karmić wyższym napięciem i wtedy jest stabilizacja full. Czyli 2xcr123 (6V) lub 2x16340/18350 (7,4V).
Oczywiście używając Perdzia codziennie i napędzając go drogimi cr123 po upływie kilku miesięcy wartość zużytych baterii przekroczy wartość latarki, a 16340/18350 mają nikczemną pojemność.

Jedynie słusznym rozwiązaniem tego impasu jest przedłużka na 2x 18650.



Tu akurat z przedłużką od Barracudy.




Z tubą od Partnera C2 otrzymujemy wersję "slim" :)




A tu z innymi.




Latarka robi się trochę dłuższa ale grzeje pełną parą, żadnych spadków mocy, jest pięknie. Jedynie co mi nie pasuje to brak ostrzeżenia o niskim napięciu. Trzeba stosować akumulatorki z zabezpieczeniem, a że żadnego spadku nie ma więc latarka zrobi psikusa i zgaśnie.


Beam

Jak pierwszy raz odpaliłem Predzia (w dzień na ścianę) nie załapałem co jest grane, ot jasny mocno skupiony beam ładnie rozmyty i przechodzący w wąski spill.
Odpaliłem Predzia 2,5 Pro warm, i... chwila konsternacji; szału nie widać, co ci fachowcy z AT zrobili, różnicy prawie żadnej nie widać. Jakaś kiszka. Można nawet stwierdzić, że 2,5 Pro ma więcej wygaru, bo spot soczysty i wyraźnie odcina się od korony spota.
Jak się później okazało, mocno błądziłem ::)

Przyglądając się dokładnie beamowi z XHP35 HI pierwsze co rzuca się w oczy to brak korony spota. Spot nie robi dużego wrażenia, a to dlatego że jest rozmyty i nie odcina się wyraźnie od reszty. Typowej korony spota nie ma, za to spill całkiem jasny, delikatnie ciemnieje bliżej zewnętrznej krawędzi. W spilu na krawędzi jest ciemniejszy obwarzanek, drugi mniej widoczny jest wokoło spota. Widać to tylko na ścianie, w terenie ginie.

Do ściany ok 70cm.






No dobra, zrobiło się ciemno, wyłaże z Predziami zobaczyć co tak naprawdę się tu odpierdziela. Odpalam Predzia XHP35 HI i..... morda zaczyna się cieszyć ;D. Spill jasny jak cholera, spot leci daleeeko. Predzio 2,5 Pro wymięka, wygląda jak by pracował w jakimś niższym trybie, choć zasięgiem niczego sobie, ciepłe światło jednak radzi sobie znakomicie z przedzieraniem się powietrze.
Okazuje się że przy świeceniu na ścianę w dzień, ten masakrycznie jasny spill powoduje to że spot, dodatkowo rozmyty, wydaje się mizerny. Wszystko się jednak zmienia w nocy. Czysta przyjemność, spill robi wrażenie, nawet nie przeszkadza, już tak bardzo, to że ma tylko 40o.

Beamszoty

Do starcia stanęły staruszki - Predator 2,5 Pro i Viking 2,5 Pro oraz nieco młodszy Dobermann XP-L HI. :)






Do ściany około 210cm





Zdjęcia terenowe.
Fotki w dosyć dobrze oddają różnicę pomiędzy latarkami, jednak nie jest to oczywiście w 100% rzeczywistość.

Około 15m.






To samo ze zmniejszonym czasem ekspozycji.






Około 45m (do drzew).






Około 160-170m, delikatna wilgoć w powietrzu.






Około 390m.







Jak widać, na załączonych obrazkach, spill w XHP35 HI wymiata >:D W tym przypadku nawet lepiej że ma tylko 40o bo jest bardziej intensywny.
Zasięg też niczego sobie :aniol: Wydaje mi się jednak, że w warunkach terenowych wersja warm by zaświeciła dalej.
Krótko mówiąc w nowym Predziu drzemie moc >:D

Podsumowanie



Predatory - najbardziej taktyczne z taktycznych latarek, a nowy XHP35 HI to najdalej i najjaśniej świecąca maszynka od AT (oczywiście pomijając Barracudę). Poprzedni topowy, XP-L HI, nie zrobił na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia. W tym jest moc. Prawdziwa kieszonkowa rakieta. >:D
Moc jednak trwa krótko i dlatego obowiązkowym dodatkiem powinna być tuba na 2x18650. Wtedy można się cieszyć wygarem aż do ostatniej kropli soku w akumulatorach. Wbrew pozorom całkiem wygodnie się operuje takim patykiem ;D. Jednak brak ostrzeżenia przed zbliżającą się ciemnością trochę wadzi: Predzio wytnie nam numer i zgaśnie, ale kto chodzi tylko z jedną latarką... ::)

Reflektor okazuje się być, mimo początkowych obaw, udanym rozwiązaniem; spot rozmyty, spill wypala trawę pod nogami ;D

Wolność, Równość, Braterstwo

"Na­leżenie do mniej­szości, na­wet jed­nooso­bowej, nie czy­ni ni­kogo sza­leńcem. Is­tnieje praw­da i is­tnieje fałsz, lecz dopóki ktoś upiera się przy praw­dzie, na­wet wbrew całemu światu, po­zos­ta­je nor­malny. Nor­malnosć nie jest kwes­tią statystyki. "

Trollqa

Dzięki za piękną reckę, szczególnie że pisana do świtu. Normalnie from dusk till down. ;D
Latara wypasiona, kiedyś sobie kupię taką fajną.
Czy mi się wydaje, ale chyba spill ma szerszy trochę od Vikinga?

Harry

Dzięki za opis. Ja jednak wolę Dobermanna XHP35 HI - mniejszy, poręczniejszy i prawie tak samo świeci. Ale czasami właśnie to "prawie" robi wielką różnicę... >:D

1984

Quote from: Trollqa on 2017-04-08, 20:41:30

Czy mi się wydaje, ale chyba spill ma szerszy trochę od Vikinga?

Wszystkie cztery mają taki sam, z tym że Doberman ma 6-kątny 8)

Quote from: Harry on 2017-04-08, 22:56:06
Dzięki za opis. Ja jednak wolę Dobermanna XHP35 HI - mniejszy, poręczniejszy i prawie tak samo świeci. Ale czasami właśnie to "prawie" robi wielką różnicę... >:D

Też chętnie bym mu się przyjżał ;D A Dobermann XHP35 HI też ma taki ref?
Wolność, Równość, Braterstwo

"Na­leżenie do mniej­szości, na­wet jed­nooso­bowej, nie czy­ni ni­kogo sza­leńcem. Is­tnieje praw­da i is­tnieje fałsz, lecz dopóki ktoś upiera się przy praw­dzie, na­wet wbrew całemu światu, po­zos­ta­je nor­malny. Nor­malnosć nie jest kwes­tią statystyki. "

Harry

Quote from: 1984 on 2017-04-09, 05:30:25
A Dobermann XHP35 HI też ma taki ref?

Właśnie o to samo chciałem spytać @HVT. ;D

Tak patrzę w oko swojego "Psa" i czyste lustro to to nie jest. Ale też nie wydaje się z aż taką fakturką jak u Ciebie. Więc albo ref jest nieco inny, albo to zdjęcie dodało Twojemu nieco "matowości". Ale może coś podpowie Osoba, która zapewne ma obie sztuki u siebie...  ;)

HVT

Ja bym to lustro nazwał satynowym ;).
Latarki Armytek - dla tych, co się znają....

yano

Dzięki za reckę, świetna robota :)
Latarka świetna, gdyby jeszcze miała pełną stabilizację na jednym ogniwie i zasilanie 26650, byłaby rewelacja 8)
pozdrawiam
yano
pozdrawiam
dziękuję
i do widzenia
yano

sp5it

Tak paczę na bimszoty 2.5 i 3 i trójka doopy nie urywa. Spodziewałem się większej różnicy.
Surefire U2 MC-E, Armytek Predator PRO 2.5, K40M@7A, Zebralight SC600W MK3 HI

Harry

Quote from: HVT on 2017-04-09, 16:20:22
Ja bym to lustro nazwał satynowym ;).

Ale nowy Predator i nowy Dobermann mają takie same refy?

1984

Quote from: yano on 2017-04-09, 18:36:22
Dzięki za reckę, świetna robota :)
Latarka świetna, gdyby jeszcze miała pełną stabilizację na jednym ogniwie i zasilanie 26650, byłaby rewelacja 8)
pozdrawiam
yano

E tam 26650, ciężkie i grube  ::)

Quote from: sp5it on 2017-04-09, 19:15:49
Tak paczę na bimszoty 2.5 i 3 i trójka doopy nie urywa. Spodziewałem się większej różnicy.

Różnica jest w jasności spilla. Byłem u koleżki, który ma zimnego 2,5 Pro i różnica w jasności jest wielka. Zasięgiem XHP 35 HI też przebija 2,5 Pro, nie jest to 100m, ale jednak dalej (czywiście jak akumulatorek na to pozwala ;)). Po prostu już więcej nie da się wycisnąć z refa tej wielkości
Wolność, Równość, Braterstwo

"Na­leżenie do mniej­szości, na­wet jed­nooso­bowej, nie czy­ni ni­kogo sza­leńcem. Is­tnieje praw­da i is­tnieje fałsz, lecz dopóki ktoś upiera się przy praw­dzie, na­wet wbrew całemu światu, po­zos­ta­je nor­malny. Nor­malnosć nie jest kwes­tią statystyki. "

sałron

2017-04-10, 13:13:51 #10 Last Edit: 2017-04-10, 13:18:13 by sałron
Quote from: 1984 on 2017-04-08, 04:52:23
Klik to naturalnie forward, można sobie przyświecić bez włączania latarki, mocno wystaje, o postawieniu na dupce można zapomnieć

Zdejmujesz gumowy pierścień taktyczny, zakładasz na dupkę i stoi jak świeczka... ::)

Nadmiar światła umniejsza istnienie.   [Czesław Miłosz]

1984

Z nową dupką taki numer nie przejdzie. ;)
Raz że kwadratowa, a dwa w starym pierścień był większy i z jednej strony płaski, w nowym jest z obu stron ścięty.
Wolność, Równość, Braterstwo

"Na­leżenie do mniej­szości, na­wet jed­nooso­bowej, nie czy­ni ni­kogo sza­leńcem. Is­tnieje praw­da i is­tnieje fałsz, lecz dopóki ktoś upiera się przy praw­dzie, na­wet wbrew całemu światu, po­zos­ta­je nor­malny. Nor­malnosć nie jest kwes­tią statystyki. "

sałron

No to nie wiem co tam nie pasuje bo w mój Predzio stoi i świeci w sufit. Zrobię zdjęcie wolną chwilą.
Nadmiar światła umniejsza istnienie.   [Czesław Miłosz]

sałron

2017-04-10, 22:19:50 #13 Last Edit: 2017-04-10, 22:22:48 by sałron
Marne bo marne, ale obiecane foto. Stoi? Stoi! ::)

Nadmiar światła umniejsza istnienie.   [Czesław Miłosz]

sp5it

Przypomina mi to ruski rower, sznurkiem powiązany...
Surefire U2 MC-E, Armytek Predator PRO 2.5, K40M@7A, Zebralight SC600W MK3 HI