NiteCore P25

Started by licha1989, 2013-03-02, 12:06:47

Previous topic - Next topic

0 Members and 1 Guest are viewing this topic.

licha1989

2013-03-02, 12:06:47 Last Edit: 2013-03-02, 19:12:59 by licha1989
Miałem troszkę wolnego czasu i postanowiłem naskrobać małą reckę :) Jest to moja pierwsza recenzja, więc nie będzie jakaś super mega :)

No więc zaczynamy :)

Pacjentem został NITECORE P25 Smilodon





Troszkę danych producenta


   Źródło światła: dioda Cree XM-L U2 Cool White
   Maksymalna moc: 860 lumenów
   Zasięg światła latarki: do 283 metrów
   Kolor: szary
   Pięć trybów pracy
   Dwupoziomowy włącznik w głowicy latarki
   Wskaźnik rozładowania baterii/akumulatora
   Sygnalizacja napięcia akumulatora z dokładnością do 0,1V
   Dodatkowa możliwość włączenia chwilowego lub ustawienia Stroboskopu/SOS/beacon
   Reflektor: specjalnie zaprojektowany pod diodę XM-L, aluminiowy reflektor zapewnia doskonałe skupienie wiązki światła przy jednoczesnym zapewnieniu dużej jego ilości.
   Szkiełko głowicy: utwardzane ultra cienkie hartowane szkiełko z powlekaną warstwą anty-refleksyjną, dzięki czemu przepuszczalność światła to 99,5%, a odporność szkiełka jest na najwyższym poziomie
   Stalowy pierścień wzmacniający głowicę latarki
   Możliwość postawienia na nakrętce i używania latarki jako świeczki
   Profilowany korpus latarki zapewniają perfekcyjny chwyt i ograniczają możliwość wyślizgnięcia się jej z ręki
   Wbudowana szyna Picatinny
   Materiał: latarka wykonana została z ultra mocnego aluminium lotniczego T-6061 pokrytego twardo anodyzowaną powłoką HA III.
   Elektroniczna regulacja prądu zapewniająca maksymalną jasność, aż do rozładowania baterii/akumulatora
   Ciągły czas pracy do 325 godzin
   Wymiary: długość 160mm; średnica głowicy 40mm; średnica tuby 25,4mm
   Wodoodporność: IPX-8 standard – zanurzenie do 2 metrów
   Odporność na upadek z wysokości 1,5m
   Kolor: czarny
   Opakowanie: Giftbox

   Tryby pracy wraz z czasami świecenia (czasy na ogniwie 18650):
       Tryb turbo 860 lumenów – 1 godzin 45 minut
       Tryb wysoki 550 lumenów – 2 godziny
       Tryb średni 180 lumenów – 7 godziny
       Tryb niski 50 lumenów – 30 godzin
       Tryb micro 2 lumenów – do 325 godzin
   Typy zasilania: 1 x 18650 lub 2 x CR123 -  nie ma w komplecie
   Wbudowany układ ładowania poprzez port mini USB - ładować można jedynie akumulatory 18650 3,7V
   Waga: 171g (bez baterii)


Sprzęt zamówiony w mhunt.pl i wysyłany na koszt nadawcy w ramach reklamacji  innej latarki, za co bardzo chciałem podziękować Damianowi :)
Po rozpakowaniu pancernie zapakowanej paczk,i moim oczom ukazało się takie pudełeczko.




A w nim akcesoria, między innymi:

-Pokrowiec (o nim później)
-Smycz
-Kabel USB do ładowania
-Zapasowe oringi
-Zapasowa gumka włącznika jaki i portu usb
-Plastikowy pierścień



Co do samego sprzętu P25 wyposażona jest w diodę XM-L U2 i ma podobno osiągać, aż 860lm oraz zasięg do 283m. Latarka posiada wbudowaną ładowarkę do akumulatorów. Ładowanie następuje poprzez port mini USB znajdujący się na korpusie latarki. Latarka posiada także moduł kontroli przed przeładowaniem akumulatora i kontroluje prądu ładowania. W czasie ładowania latarka musi być włączona. Sygnalizuje ona stan naładowania akumulatora w czasie pracy, a po osiągnięciu przez niego 50% pojemności miga diodą sygnalizacyjną co dwie sekundy. Kiedy akumulator jest już prawie całkowicie rozładowany, miganie staje się bardzo szybkie. Latarka po włożeniu akumulatora, albo po przełączeniu w stan Standby, sygnalizuje napięcie na akumulatorze z dokładnością do 0,1V. Sygnalizacja odbywa się mignięciami gdzie najpierw sygnalizowane są całości , a później dziesiętne np. jeśli napięcie akumulatora to 4,1V, latarka najpierw mignie 4 razy przerwa, a następnie 1 raz.

A jak się to przenosi w praktyce ? O dziwo tak samo jak pisze producent :) Kontrolowanie stanu naładowania aku to czysta przyjemność, wystarczy klik na dupce mieć włączony i przy wyłączonej latarce przytrzymać pół klikiem 1s włącznik przy głowicy :)

Co do samego włącznika przy głowicy- wykonany jest on z PLASTIKU ! To niestety bardzo mnie rozczarowało, ponieważ myślałem, że będzie metalowy, a tu zonk :) Włącznik chodzi podobnie jak spust migawki aparatu w dwóch płaszczyznach- pół klik i cały klik. Klik minimalnie wystaje, więc nie ma problemu ze zmienianiem trybów czy włączaniem w rękawiczkach. Zapomniałem dodać, iż chodzi z lekkim oporem :)






Sam włącznik w dupce jest taktyczny i chodzi dość opornie ale nie można się do niczego przyczepić. Jedynie do tego, że ma tendencje do kołysania się przy próbie postawienia na dupce !




Co do samego wykonania latarki to stoi na najwyższym poziomie. Dość ciężka i masywna. Powłoka latarki jest bez skaz i wydaje się bardzo odporna na zarysowania. Ożebrowanie naszego pacjenta skutecznie odprowadza ciepło, co po pewnym czasie da się odczuć !







Szkiełko jest pokryte powłoką antyrefleksyjną z odcieniem fioletowym. Natomiast sam reflektor jest dość głębok,i także bez skaz. Sama dioda jest idealnie wycentrowana.





Czas na gwinty :) Są one równe, dość masywne, lekko skręcają się, lecz niestety tylko z jednej strony są anodyzowane (od strony dupki)



Na drugim końcu mamy goły gwint aluminiowy.



Po pierwszym rozkręceniu małe rozczarowanie... gwinty praktycznie suche ! Chińskie rączki chyba troszkę pożałowały smaru :) Na całe szczęście miałem troszkę w zapasie i sobie z tym faktem poradziłem :)





Głowica ma plastikowy pierścień z cyckiem na sprężynce. Nie zauważyłem żeby aku z płaskim plusem nie miały odpowiedniego kontaktu. Natomiast wydaje mi się, że może być różnie. Jeśli takowy problem powstanie, wystarczy kapka cyny na aku i po problemie :)



Co do samej dupki nie ma zbyt wiele do opisywania. Sama sprężynka wydaje się dość solidna i raczej nie będzie problemy z dobrym dociśnięciem ogniw :)  ;D



Ciekawostką jest fakt, iż tuba jest dość spora i nie będzie problemu z grubszymi ogniwam,i czy też dłuższymi jak PANASONIC 3100mAh Protected o długości 69,5mm i średnicy 18,6mm- gwarantuję, że wchodzi bez problemu :)

Najciekawszym aspektem latarki jest fakt, że można ładować aku bezpośrednio znajdujące się w nim. Ale tylko i wyłącznie ogniwa 18650 !!
Samo zabezpieczenie portu ładowania w latarce wydaje się dość dobre. Ale jak to będzie z biegiem czasu ? Nie mam pojęcia. Obawiam się, że może przeciekać. Ja robiłem już test wodoodporności i w moim mniemaniu przeszło celująco :)  Ładowanie odbywa się dość bezproblemowo. Trzeba pamiętać, że po podłączeniu latarki konieczne jest ją włączyć klikiem na dupce, w innym przypadku dioda w głowicy światłem szybkim migającym będzie nam sygnalizować, że ogniwo się nie ładuje ! Natomiast proces ładowania sygnalizowany jest światłem przerywanym powolnym, a po zakończeniu ładowania światłem ciągłym :)








Interfejs użytkownika

Dostępne są trzy tryby (tryb ogólny, tryb mrugający, i tryb gotowości).

1-Tryb główny

Zmiana trybów następuje przez przełącznik elektroniczny -bardzo niski -niski -średni -wysoki -turbo zmiana następuję przez pół klik.  Elektroniczny przełącznik boczny działa tylko gdy światło jest włączone przez włącznik w dupce, i tylko wtedy ma pamięć ostatniego trybu !

2-Tryb mrugający

-Strobo -SOS i Beacon są dostępne przez pełnym naciśnięciu i przytrzymaniu przycisku bocznego.

3-Tryb gotowości

Kiedy latarka jest w trybie gotowości szybkie zwolnienie przełącznika bocznego, powoduje włączenie trybu gotowości. W tym trybie światło zużywa niewielką ilość energii, a niebieska dioda będzie migać raz na 2 sekundy, aby pokazać położenie latarki w ciemności.

Ochrona przed przegrzaniem

Po 20 minutach ciągłego świecenia w trybie TURBO latarka przełącza się w tryb wysok,i aby uniknąć przegrzania ! Jeśli tryb Turbo jest potrzebny przez dłuższy czas pracy, wystarczy przytrzymać dłuższą chwilę pół klik w głowicy.


A jak to świeci ? Powiem szczerze, że jestem w szoku mocy tego potworka :) Porównywałem go z TK35 i o dziwo jest niewielka różnica w zasięgu. Tryb średni jest aż nadto wystarczający do spacerowania po lesie :)
Ogólnie za niewielkie pieniążki, mamy dość kompaktowego szperacza w kieszeni :)

Zapomniałem o pokrowcu :P Co do pokrowca to totalna porażka ! Pokrowiec jest co najmniej za mały ! Ledwo mieści się w nim nasz opisywany pacjent. Z resztą co tu dużo pisać sami zobaczcie :)





A teraz jak to leży w łapie :)





Małe porównanie z TK35







I z resztą kompanów :P



A na koniec pisania mojej recki zorientowałem się, że mój przyjaciel także zainteresował się naszym pacjentem i przetestował powłokę P2,5. Testy przeszła celująco :)




Podsumowując :) Jak pisałem wyżej za niewielkie pieniążki mamy (powiedzmy) kieszonkowego szperacza :P Ja używam jej na co dzień i rozmiar mi nie przeszkadza. Samo wykonanie stoi na najwyższym poziomie.

PLUSY:
-dość dobrze dobrane tryby
-możliwość sprawdzenia stanu akumulatora
-stabilizacja prądowa

MINUSY:
-z oporami stoi na dupce
-włącznik w głowicy mógłby być metalowy
-gwint od strony głowicy powinien być anodyzowany
- pokrowiec jest zdecydowanie za mały.
LiChA

maba

Dzięki za reckę! Oby ich więcej ;D

I drobne uwagi. Tekst to nie zdjęcia i jego wycentrowanie wygląda kiepsko. Do tego wkradło się trochę błędów jak "Kidy", "laarka", czasem za dużo spacji czy przecinki w złych miejscach. Sugeruję raz jeszcze przeczytać tekst i zrobić korektę :)

licha1989

2013-03-02, 15:28:49 #2 Last Edit: 2013-03-02, 15:53:29 by licha1989
Całkiem prawdopodobne bo pisane z tableta :) zaraz sprawdzę :) Bardzo dziękuję za uwagę. To moja pierwsza recenzja także jakieś błędy mogły się wkraść :) Kolejna pewnie będzie lepsza :P
LiChA

Azjatos

Literówki ludzka rzecz :D Dzięki za recke.

licha1989

Dziękuję :) Pisana na szybko z tabletu :/ także jakieś chochliki mogły się wkraść :) Ale już poprawione wszystko powinno być ok :)
LiChA

mr_neox

2013-03-03, 08:30:38 #5 Last Edit: 2013-03-03, 09:28:38 by mr_neox
A mam takie pytanie poza konkursem, zamiast ładować przez usb mam taką ładowarkę:





Nie będzie za duży prąd 1A?


Bo w oryginalnej jest połowa tego:





ps.licha1989 nie martw się - z tego włącznika plastikowego też Ci "skórka" zejdzie ;D szkoda Damianowi głowę zawracać takim szczegółem >:D :D
to wszystko przez ta wieżę babel niby po polskiemu gadomy a każdy w innym języku...

Azjatos

Liczy sie napięcie a to jest takie samo. Prąd podany na obudowie to maksymalna obciążalność danego zasilacza.
Prąd ładowania ograniczony jest elektroniką w latarce.

mr_neox

Podziękował, będzie dobry przenośny zasilacz, bo kto wysiedzi przy komputerze ~4-6h potrzebnych na naładowanie...

W sumie to robi się idealny minimalny zestaw wyjazdowy: latarka, kabelek + wtyczka ;)

Moja P25 już w drodze ;D
to wszystko przez ta wieżę babel niby po polskiemu gadomy a każdy w innym języku...

dbuzer

a więc, Koledzy którzy kupowali u mnie P25 proszeni są o upomnienie się przy kolejnym jakimkolwiek zakupie
o dołączenie do przesyłki pokrowca o odpowiednim rozmiarze do każdej zakupionej P25

oczywiście gratis i z przeprosinami od NiteCore i ode mnie


licha1989

dbuzer no w końcu się wyjaśniło :) bardzo mnie ten fakt cieszy, tylko nie wiem kiedy będę robił zakupy hehe  :) a co ze starym pokrowcem ?
LiChA

dbuzer

stary sobie zostawcie :)

licha1989

Kolejny do kolekcji hehe :) jeszcze raz wielkie dzięki :)  8)
LiChA

Wyca

Quote from: dbuzer on 2013-03-11, 15:32:26
a więc, Koledzy którzy kupowali u mnie P25 proszeni są o upomnienie się przy kolejnym jakimkolwiek zakupie
o dołączenie do przesyłki pokrowca o odpowiednim rozmiarze do każdej zakupionej P25

oczywiście gratis i z przeprosinami od NiteCore i ode mnie



Solidna firma  :)

mr_neox

Quote from: dbuzer on 2013-03-11, 15:32:26
a więc, Koledzy którzy kupowali u mnie P25 proszeni są o upomnienie się przy kolejnym jakimkolwiek zakupie
o dołączenie do przesyłki pokrowca o odpowiednim rozmiarze do każdej zakupionej P25

oczywiście gratis i z przeprosinami od NiteCore i ode mnie

Dzięki Damian! ;)
to wszystko przez ta wieżę babel niby po polskiemu gadomy a każdy w innym języku...