„Mała” rodzinka EDCowych Fenixów : LD10,20 oraz PD10,20,30

Started by pawelsz, 2010-05-06, 14:13:31

Previous topic - Next topic

0 Members and 1 Guest are viewing this topic.

pawelsz

Dzięki uprzejmości firmy kolba.pl otrzymałem do testów caaały karton latarek Fenixa, a mam do nich duży sentyment, ponieważ moją pierwszą, markową latarką był właśnie Fenix L1T a było to już dawno temu , jakoś koło 3lat już będzie (a może i więcej ? hmm). Byłem z niego bardzo zadowolony, wiele ze mną przeszedł, przeżył i topienie, zgniatanie, deptanie i różne przygody, a obecnie moja Mama go ma i dalej działa (po wymianie diody z luxeona na Cree XRE dalej jest dziarski).
Eh, powspominałem troszkę, czas pokazać nowsze modele.

Tutaj postaram się pokazać jak wyglądają, jak działają Fenixy LD10, LD20, PD10, PD20, PD30 czyli latarki bardzo dobrze wpisujące się w kanon EDC – spośród nich można wybrać albo towarzysza zasilanego klasycznymi AA lub coś mocniejszego na CR123A.

Fenix przyzwyczaił już użytkowników do dodawania extra ringów, zapasowej gumki włącznika, linki na rękę (to jest znane z wielu innych latarek) ale w tej klasie dodaje też futerał dobrze wykonany i dobrze pasujący do danej latarki (a to już nie jest takie częste)
Na przykładzie PD20 widać, co użytkownik dostaje w zestawie

Z opisywanych latarek tylko mały PD10 nie ma włącznika, jest on włączany przez przekręcanie głowicy (klasyczny Twist), zawsze startuje w trybie Mid, po nim jest Low i następnie High. Proste wygodne i czytelne dla użytkownika, chociaż pamięć ostatnio używanego trybu by się przydała.
Pozostałe opisywane latarki mają w sumie 6 trybów w 2 grupach. Bardzo podoba mi się ich ułożenie oraz sposób zmiany trybu a zwłaszcza zmiana grupy-dokręcasz głowicę i jesteś w grupie z trybami Turbo oraz strobo, odkręcasz lekko głowicę i masz tryby Low, Mid, High oraz SOS. Sterowniki w tych latarkach nie maja pamięci, także zawsze po ich wyłączeniu i włączeniu zależnie od dokręcenia lub nie głowicy startują w trybie Turbo lub Low. Według mnie jest to bardzo wygodne, ponieważ mamy łatwą i bardzo prostą kontrolę nad trybem w którem latarka zostanie uruchomiona.
Zmiana trybu w danej grupie odbywa sie przez lekkie naciśnięcie włącznika (kliki typu revers działające bardzo pewnie )
Zanim przejdę do opisu budowy itd. Latarek, warto zobaczyć ich parametry podawane przez producenta przedstawione w tabelce

Nie zmierzę ilości lumenów, ale mogę pomierzyć  w Lux/1m oraz pobierane prądy

Kilka zdjęć obrazujących rozmiary opisywanych Fenixów
Zawsze od lewej Fenix PD10, PD20, PD30, LD10 i LD20
W ubrankach

Wraz z zasilaniem

Głowice od strony diody

Same głowice – pytanie która jest z której latarki…

A tu rozwiązanie

Ciekawe, prawda ? głowice PD30, LD10, LD20 są identyczne rozmiarami i można je dodać do innego body zamiennie – no nie do końca, należy uważać na typ głowicy co określa maksymalne napięcie możliwe do zasilania na przykład

Ot głowica z PD20 zasilanego 1xCR123A w obudowie LD10 zasilanego 1xAA i działa , hi hi, ale ponieważ napięcie zasilania (AA zamiast CR123A) jest niższe, latarka świeci w trybie turbo z widocznym migotaniem, w pozostałych trybach też jest to widoczne.

Budowa oraz jakość wykonania
Wszystkie opisywane latarki są wykonane bardzo dobrze- nie można mieć zastrzeżeń do czarnej powłoki HAIII (mój stary Fenix miał bardzo dobrą i trwałą powłokę, która wiele potrafi znieść, tutaj nie jest inaczej), która jest bardzo równa, równomierna i bez braków.
Każda latarka ma szybki z powłokami AR zapewniające niezłą transmisje światła, dodatkowo są odporne na zarysowania, co jest również bardzo cenne.
Oringi są spasowane w obudowie bardzo dobrze i spełnią swoją rolę- zapewnią deklarowaną przez producenta wodoszczelność w standardzie IPX-8.
Dodawane klipsy można zdemontować (nie każdy je lubi), trzymają latarkę za paskiem bardzo pewnie i mocno (może aż za mocno).
Ode mnie za wykonanie 5+

A teraz szczegóły budowy na przykładzie Fenixa LD10
Body od strony głowicy – bardzo dobrze wykonane trapezowe gwinty
A teraz szczegóły budowy na przykładzie Fenixa LD10
Body od strony głowicy – bardzo dobrze wykonane trapezowe gwinty

Body od strony włącznika – równie bardzo dobre gwinty trapezowe pokryte powłoką HAIII. Klasyką w Fenixach (i wielu innych latarkach) jest możliwość uniemożliwienia przypadkowego uruchomienia latarki – wystarczy lekko odkręcić włącznik (powłoka HAIII nie przewodzi prądu)


Włącznik od strony body- ot złocona sprężynka i reszta klasycznie skręcana.

Głowica od strony zasilania – widać gniazdo zabezpieczające przed odwrotnym włożeniem zasilania.

Włącznik – lekko schowana gumka klika który jest zabezpieczony przed uszkodzeniem przy uderzeniu lub upadku



Jak świecą ?
Na początek beamshoty na ścianie z korekcją -2EV –w ten sposób lepiej widać rozkład światła
Od lewej Fenixy PD10, PD20, PD30, LD10 oraz LD20

Widać tutaj bardzo wyraźnie, że Fenixy z diodami XPG (PD10 oraz PD20) mają rozkład światła dużo bardziej równomiernie rozłożony niż modele z diodami Cree XRE (widoczne pierścienie itd), no ale co kto lubi-XRE daje ciaśniejszego spota.

Porównanie w terenie, odległość ok 30m
Od góry kolejno Fenix PD10, PD20, PD30, LD10, LD20 w trybach Low/Mid/High/Turbo (PD10 bez Turbo)
A potem jako na koniec jako małe porównanie malutka iTP A3 w trybie max oraz Deree z XPG R4 Outdoor 1.4A w diodę ref OP









Moje wnioski.
Cała seria opisywanych Fenixów jest wykonana bez żadnych zastrzeżeń: precyzyjnie, dobrze, przemyślanie.
Szkoda, że nie wszystkie latarki były na diodach XPG, wyniki byłyby bardziej równe.
Do przemyślenia dla innych zostawię moje wyniki pomiarów jasności , oraz zdjęcia terenowe – Low nie do końca jest low w niektórych modelach... ale to już sami oceńcie.
Pozdrawiam
Pawelsz

Dziękuję  pięknie firmie kolba.pl za udostępnienie latarek do testów.

pawelsz

miejsce na inne dane...za czas jakiś
ew. poprawki i dpowiedzi za tydzień , jak z żagli wrócę... pozdrawiam

zespół_kolba.pl

Dzięki serdeczne pawelsz za recenzję :)

Czekamy na następne...

Chemik79

No i wpadł mi w oko mały PD20 na 1xicr123  8)  Być może, jak mi się poprawi budżet i będzie dobra promocja, lub z drugiej ręki to go kupię ;)
Pozdro.

zespół_kolba.pl

Chemik79 pamiętaj że dla aktywnych forumowiczów udzielamy rabatu ;)

mar3

Fenix po liftingu całkiem zachęcająco się prezentuje - szkoda tylko, że nie działa z akusów li-ion  :(

Chemik79


yano

Quote from: mar3 on 2010-05-10, 10:59:24
Fenix po liftingu całkiem zachęcająco się prezentuje - szkoda tylko, że nie działa z akusów li-ion  :(
Ale na li-ion 3,0V chyba działa, nieprawdaż?
pozdrawiam
dziękuję
i do widzenia
yano

phantom

Quote from: pawelsz on 2010-05-06, 14:13:31
Głowice od strony diody

(...)
Widać tutaj bardzo wyraźnie, że Fenixy z diodami XPG (PD10 oraz PD20) mają rozkład światła dużo bardziej równomiernie rozłożony niż modele z diodami Cree XRE (widoczne pierścienie itd), no ale co kto lubi-XRE daje ciaśniejszego spota.

Wybacz, ale te XP-G są trochę zbyt podobne do XP-E...

mar3

Quote from: yano on 2010-05-10, 16:24:07
Ale na li-ion 3,0V chyba działa, nieprawdaż?

Tak, działa ok tzn. powinien działać bo to napięcie cerki  :)

kopeć

w serii ld jest jeszcze 05 - pewno mało popularna u nas  :( Całkiem fajne i wydajne światełko, trochę może mało taktyczne  8) ale nadaje się nie tylko dla laryngologów i innych tam... Ma 3 całkiem dobrze dobrane
tryby, chodzi na AAA i z klipsem świetnie pasuje do każdej kieszeni. Taniość zasilania to jej duży plus.
 

robertgl17

Pozwolę sobie odświeżyć.

Czyli mam rozumieć, że jak do PD30 wpakuję 2x16340 lub ICR to spalę sterownik ???
Czesto pisze z telefonu wiec, chcąc nie chcąc, czasami  robie "orto".

mar3


maba

Zastanawiam się nad LD10, i chciałbym się dowiedzieć, czy są jakieś zauważalne różnice pomiędzy Q5 a R4? Czym się różnią? Ma ktoś może porównawcze beamshoty?

phantom

Różnią się jasnością, R4 robi 50% więcej światła. Zasięg jest podobny, ale R4 ma szerszy promień (oświetla większą powierzchnię).