2019-01-18, 19:50:30 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
    Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1 2 Ostatnia +   Do dołu
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  
Autor Wątek: Petzl DUO S - recenzja  (Przeczytany 3105 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
CzarekB
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 19




Ignoruj
« : 2018-10-16, 00:09:16 »

Najmocniejszy z najnowszych modeli kultowej preclowej serii DUO jest ze mną już od jakiegoś czasu, więc pokuszę się o kilka słów wrażeń z użytkowania. Oszczędzę sobie wypisywania ogólnodostępnych informacji marketingowych, a skupię się na własnych odczuciach. Jako że sam używam jej głównie pod ziemią, to właśnie z tej perspektywy opiszę jej możliwości.

Jeśli chodzi o wykonanie - cały sprzęt jest pancerny, Ci którzy mieli w ręku Pixę, albo Ultrę wiedzą, że pod względem odporności na uszkodzenia mechaniczne trzymają one poziom. Duo S wydaje się być jeszcze bardziej niezniszczalna. Nie jest to czołówka stworzona do nurkowania, ale bez problemu radzi sobie z okazjonalnymi zanurzeniami.

https://www.amc.com.pl/files/products/gallery/2045_937.jpeg
Petzl DUO S - recenzja


Jak widać, mamy tu do dyspozycji trzy diody, które świetnie się nawzajem uzupełniają. Ta z najszerszą soczewką odpowiada za skupiony strumień światła dalekiego zasięgu, ta z dyfuzorem, za szerokie oświetlenie najbliższego otoczenia, a ta trzecia zdaje się być czymś pomiędzy, oferując mocne doświetlenie średniego zasięgu. Kombinacja trzech żródeł światła na najmocniejszych trybach sprawia, że nie widać wyraźnej granicy pomiędzy "spotem" a "floodem", jak to jest w niektórych lampkach z dwiema diodami. Tutaj wszystko jest oświetlone równomiernie.

Lampka oferuje 5 trybów stałych plus dodatkowo pięciosekundowy "boost". Przedstawiają sie one następująco:

Tryb 1 - Małej intensywności 80 lm, 23 h
Sprawdza się świetnie we wszelkich wąskich korytarzach i ciasnych przestrzeniach, natomiast dla prac w zasięgu rąk czasami jest to nawet zbyt duża ilość światła. Zdecydowanie brakuje mi tu trybu 10-20 lm przy którym można by spojrzeć na plan jaskini, czy coś zanotować bez rażenia się w oczy światłem odbitym od kartki.
https://images90.fotosik.pl/56/cc2bda000cf34f77gen.jpg
Petzl DUO S - recenzja


Tryb 2 - Bliski zasięg 180 lm, 12:30 h
Tak naprawdę wystarcza na 90% czasu łażenia po jaskini, daje szerokie i wystarczająco jasne do swobodnego przemieszczania się światło.
https://images92.fotosik.pl/57/3c738b8628dbf43bgen.jpg
Petzl DUO S - recenzja


Tryb 3 - Przemieszczania się 330 lm, 6 h
Zdecydowanie jaśniej niż w poprzednim trybie. Świetny, kiedy idąc długim korytarzem chcemy widziec cały jego przebieg. Skupiona składowa wiązki światła sięga naprawdę daleko.
https://images89.fotosik.pl/56/f596b5d62d79cd24gen.jpg
Petzl DUO S - recenzja


Tryb 4 - Szybkiego przemieszczania się 700 lm, 3:30 h
Tryb "światła drogowe", ilość światła faktycznie zbliżona do reflektora samochodowego. Przydaje się tak naprawdę tylko do oświetlania największych sal, przy stałym używaniu trochę męczy oczy, a i czasu świecenia nie mamy tu zbyt wiele.
https://images92.fotosik.pl/57/c81cc37ae73613a5gen.jpg
Petzl DUO S - recenzja


Tryb 5 - Dalekiego zasięgu 450 lm, 4:30 h
Tryb dalekiego zasięgu to de facto tryb piąty, tylko bez szerokich diod. Zasięg ten sam, a jedynie wiązka światła jest węższa.
https://images89.fotosik.pl/56/bbf70ec85110b600gen.jpg
Petzl DUO S - recenzja


Tryb 6 - Boost 1100 lm, 5 sekund
Na chwilę robimy dzień.
https://images89.fotosik.pl/56/55a4378ded8a5a2bgen.jpg
Petzl DUO S - recenzja


Czas naświetlania i parametry zdjęć dobrałem tak, aby jak najlepiej oddały to, jak faktycznie prezentuje się rozkład światła.


Jeśli chodzi o sterowanie światłem to jest ono bardzo wygodne i intuicyjne. Przełącznik możemy przekręcić do przodu lub do tyłu, przeskakując po trybach w jedną i drugą stronę. Latarkę włączamy przez dwusekundowe przytrzymanie przełącznika w pozycji "do przodu", tak samo odpalamy tryb boost. DUO nie ma pamięci trybów, po wyłączeniu zaczynamy zawsze od trybu małej intensywności.

Zdecydowanie najgorszą wadą tej latarki jest zasilanie. Akumulator ACCU 2, mimo że z pojemnością 3200 mAh nie ma tregedii, to jest beznadziejnie nieuniwersalny ze względu na brak możliwości ładowania przez USB. Więc albo mamy zapas akumulatorów po 300 zł za sztukę, albo zabieramy ją co najwyżej na jednodniowe akcje. Próba przeskoczenia tej niedogodności to w większości przypadków utrata gwarancji, ale liczę na to, że uda mi się jeszcze coś wymyślić.

Trybu Face to Face nie miałem możliwości przetestować, wyłączyłem go dla oszczędności baterii.


No i podstawowe pytanie - czy ta czołówka jest warta ponad półtora tysiąca złotych? Chyba każdy musi sobie sam na to odpowiedzieć. Zwłaszcza, że jest mnóstwo konstrukcji o podobnych parametrach w znacznie niższej cenie. Ja jednak jestem z niej zadowolony i cieszę się, że jednak zdecydowałem się na zakup. Jak macie jakieś pytania to zapraszam Smiley
« Ostatnia zmiana: 2018-10-17, 17:26:50 wysłane przez CzarekB » Zapisane
CzarekB
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 19




Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 2018-10-16, 00:17:43 »

Kolejna porcja zdjęć, tym razem bliższy kadr:

Tryb 1:
https://images90.fotosik.pl/56/8265ec6c38c2c789gen.jpg
Petzl DUO S - recenzja


Tryb 2:
https://images89.fotosik.pl/56/9f8ed0286b249738gen.jpg
Petzl DUO S - recenzja


Tryb 3:
https://images89.fotosik.pl/56/4c3f784dca551045gen.jpg
Petzl DUO S - recenzja


Tryb 4:
https://images91.fotosik.pl/57/2b6fd24cfbee0024gen.jpg
Petzl DUO S - recenzja


Tryb 5:
https://images89.fotosik.pl/56/863d8c468cedbc47gen.jpg
Petzl DUO S - recenzja


Tryb BOOST:
https://images91.fotosik.pl/57/d6043b43f7fec594gen.jpg
Petzl DUO S - recenzja
Zapisane
Dominik
Kierownik
Opinii: (3)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 37
Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 1 089



WWW
« Odpowiedz #2 : 2018-10-16, 01:11:16 »

Więc albo mamy zapas akumulatorów po 300 zł za sztukę, albo zabieramy ją co najwyżej na jednodniowe akcje. Próba przeskoczenia tej niedogodności to w większości przypadków utrata gwarancji, ale liczę na to, że uda mi się jeszcze coś wymyślić.

Ja w czasie testów ultry po prostu wykorzystałem wtyki bananowe, z tego co pamiętam całkiem dobrze się trzymały, do tego pakiet 4x18650 w konfiguracji 2s2p i będziesz miał zapas na cały dzień włóczęgi.

Ciesz się, że w końcu przeskoczyli na ogniwa 3100 - dotychczas żelaznym standardem były 2600 Tongue
Zapisane

Ryzbor
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: miasto doznań
wiadomości: 47





Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 2018-10-16, 12:18:00 »

Tak się zastanawiam czy ta lampka oferuje cokolwiek czego nie może zapewnić Wizard Pro / Zebralight H600 Mk III kiedy to taka Zebra, notabene czołówka klasy premium, jest 6 razy tańsza i 3 razy lżejsza. Jakość światła zapewne też nie powala...

A budżetowe ogniwa 3100mAH zamiast 3500mAH to kpina  Tongue
Zapisane
CzarekB
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 19




Ignoruj
« Odpowiedz #4 : 2018-10-16, 13:11:13 »

W porównaniu z Wizardem Pro v3 i Skillhuntem h03 (Zebry nigdy nie miałem w rękach) zasadniczą przewagą DUO jest zasięg światła i naprawdę dopracowany jego rozkład. Dzięki trzem jednocześnie świecącym diodom doskonale doświetlone jest zarówno to co blisko, jak i to co daleko. Musze przyznać, że na najmocniejszych trybach ta różnica jest w sumie dość subtelna, jednak zdecydowanie na korzyść Precla. Dodam jeszcze, że barwa światła DUO (podziemne zdjęcia nigdy dobrze jej nie oddają) jest przyjemna dla oka, raczej chłodna/neutralna, przypomina światło dzienne. Czy warto za nią tyle dopłacać? No ja nie wiem  Roll Eyes

W kwestii akumulatorów zgadzam się w 100%. Przy tak podobno "najlepszej czołówce świata" mogli by się wysilić i na najlepsze ogniwa.


Uwaga dla estetów: zgodzicie się, DUO S jest najładniejszą czołówką na świecie  Grin Evil
« Ostatnia zmiana: 2018-11-02, 00:54:21 wysłane przez CzarekB » Zapisane
Krul-Mateusz
Opinii: (0)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 21
Miejsce pobytu: Poznań
wiadomości: 345



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #5 : 2018-10-16, 23:08:28 »

Model ten utwierdza mnie w przekonaniu, że Petzl nie traktuje swoich klientów poważnie. Po prostu kpnia.
Zapisane

"Mieć rację godzinę wcześniej niż inni: przez godzinę być uważanym za element aspołeczny." ~Antoine de Rivarol
tomking
Opinii: (3)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 47
Miejsce pobytu: Katowice
wiadomości: 310





Ignoruj
« Odpowiedz #6 : 2018-10-16, 23:22:39 »

Z ciekawości... poproszę o podanie 3 producentów, którzy klientów traktują poważnie.

Petzl nadal wybierany przez zawodowców, grotołazów, alpinistów itp. Rozumiem że ci zawodowcy kupując ich produkty gdzie na rynku światowym jest konkurencja i duży wybór nie mają świadomości że koncern Petzl ma ich w d...?
Zapisane

Rzeczą ważniejszą od wiedzy jest wyobraźnia.
Dominik
Kierownik
Opinii: (3)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 37
Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 1 089



WWW
« Odpowiedz #7 : 2018-10-16, 23:42:21 »

Krul-Mateusz, j.w. możesz uzasadnić ? Masz normalną sieć dystrybucji, gwarancje, serwis. Lampa jest dopracowana w każdym szczególe i za to biorą konkretną kasę.
Zapisane

Krul-Mateusz
Opinii: (0)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 21
Miejsce pobytu: Poznań
wiadomości: 345



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #8 : 2018-10-17, 01:04:18 »

Z ciekawości... poproszę o podanie 3 producentów, którzy klientów traktują poważnie.

Może Cię to zdziwi... a może nie. Otóż nie wiem czy byłbym w stanie wymienić chociaż jednego takiego producenta.

Jednakże w zamyśle mojego komentarza chodziło o coś trochę innego, co trudno było mi to opisać słowami. To ta cała polityka firmy, której model ten stanowi zwieńczenie. To szyderczy śmiech prosto skierowany prosto w twarz świadomego użytkownika latarek.

No bo jak mam traktować poważnie sprzęt, który waży 370g? -Ktoś powie, że jemu taka masa nie przeszkada. Okej, fajnie. Tylko zdajecie sobie sprawę ile to dokładnie te 370g? To masa Wizarda czy inne tego typu czołówki jak Oligh H2R, Acebeam H15, Zebra H600 itd z [uwaga] SZEŚCIOMA ogniwami 18650. Co przy wyposażeniu się w np. takie Sanyo GA / LG MJ1 / Samgunga 35E daje nam łącznie 77.1Wh, zamist petzlowskich 23.68.

Co dla mnie jeszcze bardziej absurdalne to fakt, że najniższy tryb ma 80lm!!! Niektórzy z tego forum z automatu skreślają oświetlenie, które nie ma moona poniżej 1lm! Co zrobić w sytuacji kiedy potrzebuję mniej światła? Mam zelpić soczewkę taśmą? To już nawet nie chodzi o to, że czasmi paręnaście lm w zupełnoiści wystarcza do swobodnego poruszania się. Bywają sytuacje, czego sam niejednoktornie doświadczyłem kiedy to 1.5lm w Wizardzie to było za dużo i zmuszony byłem zejść do 0.15lm. I to wcale nie na ładnym-równym ternie, a wręcz przecwinie - liczne dziury, kamienie, wystające z ziemi małe elementy, druty itp.

Z drugiej strony ta sama latarka musi też być w stanie wygenerować możliwie jak największe ilości światła. Tu sprawa jest chyba bardziej oczywista. Ja wiem, że dla fanów Petzla 1100lm to wartość niespotykana. W 2018r takie wartości są rzeczą zupełnie powszechną. Natomiast mamy już czołówki mogące wygenerować 2000, 3000 czy nawet 4000lm jak w przypadku Acebeama H30.

Skoro już przy dużych ilościach śwaiatła jesteśmy - stabilizacja. Co prawda, w recenzji zabrakło wykresu zależności ilości światła od czasu, ale czy ktoś naprawdę wierzy, że Petzl wsadził w ten model sterownik typu boost? Meh. Nie będe teraz tłumaczył, dlaczego bo to nie miejsce na to, ale obecność sterownika liniowego i to jeszcze w czołowce skreśla ją w moich oczach. Będąc jeszcze przy sterowniki - w instukcji czołówki zanalzałem takie zdanie "lamp’s lighting frequency range of 78 to 156 Hz". Inaczej, jak skomentować tego literkami "XD" nie potrafię.

To lecimy dalej. Kolejna kpina to certyfikat wytrzymałości na poziomie IP-67. To już mój 2 letni smatphone LG G6 posiada IP-68 XD. Myślałem, że szanujący się producent latarek aspiruje nieco wyżej... hahaha.

Kończąc już powoli chciałbym zapytać o jakość światła. Kolega wspomniał o neutralnie-ciepławej barwie. Co prawda, w opisie producenta mamy podane wartości 6500-7000K, ale załóżmy, że Duo S podobnie jak inne dobre czołówki pferowany jest w kilku wariantach. No dobra, ale barwa śwaitła to nie wszystko. Co z CRI, R9 i Duv'em? Pod tym względem Petzl nigdy nie błyszczał, co więcej nie mam podstaw, żeby sądzić, że coś się w tej materii pooprawiło, ale póki co wstrzymam się z oceną. Przynajmniej do momentu zapoznania się z wykresikami Wink.

Cena. No cóż - 1600zł to nie jest mało, ale całkowicie rozumiem, że ktoś może mieć kaprys i chcieć sobie coś takiego posiadać. Aczkolwiek myślę, że taką kwotę da się zdecydowanie lepiej wydać.

Petzl nadal wybierany przez zawodowców, grotołazów, alpinistów itp. Rozumiem że ci zawodowcy kupując ich produkty gdzie na rynku światowym jest konkurencja i duży wybór nie mają świadomości że koncern Petzl ma ich w d...?

Oczywiście. To specjaliści od łażenia po górach, jaskiniach itp. a nie od latarek Wink.
Zapisane

"Mieć rację godzinę wcześniej niż inni: przez godzinę być uważanym za element aspołeczny." ~Antoine de Rivarol
Dominik
Kierownik
Opinii: (3)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 37
Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 1 089



WWW
« Odpowiedz #9 : 2018-10-17, 09:04:55 »

Kolejny raz onanizujesz się cyferkami, ale szybko wychodzi, że nie wiesz o czym piszesz. Podstawą konstrukcji całej serii jest wykonanie iskro-bezpieczne (Ex), które narzuca określone rozwiązania i wymogi. Czołówka nie chce wyjść inna - samemu mi się kiedyś wydawało, że da się zrobić fajną lekką czołówkę, która spełni wszystkie wymagania i będzie świeciła 4x lepiej od konkurencji. Po zderzeniu z rzeczywistością Instytutu Górnictwa i wydaniu ok 1,5k na stosowne normy dałem sobie spokój  Grin. Pierwsza część - metal z zewnątrz ?? Zapomnij !! A potem jest tylko gorzej  .

Włącz / zmień tryb w którejkolwiek z czołówek którą wymieniłeś w rękawicach roboczych bez ich zdejmowania.

Nie wytrzymałości, tylko stopień ochrony, mógłbyś już nie sadzić takich byków, bo trochę się tym bawisz. W przypadku Petzla stopień IP jest podany bardzo zachowawczo. Bo jeśli by napisali IP68 to na 100% ktoś by ją zabrał na dłuższe pływanie, czego nie zrobi praktycznie nikt z wymienionymi przez cienie czołówkami, ciekawe czemu ?
Petzl DUO S - IP 67 to (wodoodporna do -1 metra przez 30 minut w świeżej wodzie) - tu jest pewien regres bo taki sam konstrukcyjnie poprzedni model był certyfikowany na zgodność do IP68.
« Ostatnia zmiana: 2018-10-17, 09:07:46 wysłane przez Dominik » Zapisane

CzarekB
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 19




Ignoruj
« Odpowiedz #10 : 2018-10-17, 10:19:50 »

Krul-Mateusz, gdzie udało Ci się znaleźć informację o temperaturze barwowej DUO? Przy podawanej przez Ciebie wartości 6500-7000K to światło wpadałoby już w niebieski odcień, a na pewno tak nie jest.
Zapisane
Dominik
Kierownik
Opinii: (3)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 37
Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 1 089



WWW
« Odpowiedz #11 : 2018-10-17, 10:28:14 »

CzarekB - w wyższych modelach Petzl już kilka lat temu stosował ledy selekcjonowane na ok 5000K, myślę że tu jest podobnie.
Zapisane

Krul-Mateusz
Opinii: (0)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 21
Miejsce pobytu: Poznań
wiadomości: 345



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #12 : 2018-10-17, 14:07:10 »

Kolejny raz onanizujesz się cyferkami, ale szybko wychodzi, że nie wiesz o czym piszesz.

XD

Włącz / zmień tryb w którejkolwiek z czołówek którą wymieniłeś w rękawicach roboczych bez ich zdejmowania.

@Dominik z obsługą takiego Wizarda PRO, czy tymbardziej Acebeamem H15 w rękawicach - nie ma najmniejszego problemu.

Krul-Mateusz, gdzie udało Ci się znaleźć informację o temperaturze barwowej DUO? Przy podawanej przez Ciebie wartości 6500-7000K to światło wpadałoby już w niebieski odcień, a na pewno tak nie jest.

W PDFie dostępnym na stronie producenta .

http://i.imgur.com/XQzWcp5.jpg
Petzl DUO S - recenzja
Zapisane

"Mieć rację godzinę wcześniej niż inni: przez godzinę być uważanym za element aspołeczny." ~Antoine de Rivarol
Ryzbor
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: miasto doznań
wiadomości: 47





Ignoruj
« Odpowiedz #13 : 2018-10-19, 15:34:27 »

Petzl nadal wybierany przez zawodowców, grotołazów, alpinistów itp. Rozumiem że ci zawodowcy kupując ich produkty gdzie na rynku światowym jest konkurencja i duży wybór nie mają świadomości że koncern Petzl ma ich w d...?

"Zawodowcy" kupują produkty Petzla bo w ich środowisku panuje kult tej marki, tak samo jak wśród edc-owców panuje kult Olighta. Jest to taka tradycja, ślepe zaufanie dla marki więc oni przy zakupie nawet się nie będą zastanowić czy można kupić coś lepszego bo Petzl, czy tam Black Diamond, zwał jak zwał, to jedyny słuszny wybór. Ale to, że robią dobry sprzęt wspinaczkowy nie oznacza automatycznie, że robią też dobre czołówki a to, że ktoś zna się na alpinizmie nie oznacza, że zna się na latarkach. Ergo opinie zawodowców często są gówno warte. Znam kilku gości którzy profesionalnie łażą po sztolniach i używają... Mactronica. Do tego bardzo łatwo wybudować sobie mechanizm zaprzeczania, czyli typowe mity, że czerwone światło jest niezbędne a liony ssą bo nie można ich kupić w kiosku na Orlej Perci. Nawet ja się na tym przyłapałem, kiedyś byłem zagorzałem fanboyem Zebralighta i potrafiłem wymienić 10 naciąganych powodów którymi sobie tłumaczyłem że Armytek jest totalnie bez sensu i jedyna słuszna czołówka to Zebra. Potem wpadł mi do ręki Armytek i zmieniłem zdanie.

Na szęście wśród speleologów i eksploratorów na popularności zyskuje poczciwy Skilhunt i Armytek, a speleolodzy w Stanach doceniają coraz bardziej Zebralight.  


Cytuj z: Dominik
CzarekB - w wyższych modelach Petzl już kilka lat temu stosował ledy selekcjonowane na ok 5000K, myślę że tu jest podobnie.
Dominik, a Ty przypadkiem nie masz spektrometru aby to dokładnie zmierzyć? Bo na beamshotach barwa światła wygląda paskudnie zimno i widać niebieskie przebarwienia niczym w bazararowym ultrafire.


Co do sensu lub bezsensu tej lampki wniosek nasuwa się sam. Ma ona sens w środowisku zagrożenia wybuchem. Wtedy i tylko wtedy. Bo poza tą cechą Skilhunt H03 za stówkę pod niemal każdym względem będzie lepszy. Już nie wspominając o Zebrach MK III, Wizardach i modowanych Wizardach.

A jeżeli chodzi o wodoodporności to Clemence sobie czasami nurkował z nudów na swoim słonecznym Bali z Wizardem ale rozkład światła mu się nie podobał.

 
« Ostatnia zmiana: 2018-10-19, 15:37:59 wysłane przez Ryzbor » Zapisane
Dominik
Kierownik
Opinii: (3)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 37
Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 1 089



WWW
« Odpowiedz #14 : 2018-10-23, 00:15:14 »

Dominik, a Ty przypadkiem nie masz spektrometru aby to dokładnie zmierzyć? Bo na beamshotach barwa światła wygląda paskudnie zimno i widać niebieskie przebarwienia niczym w bazararowym ultrafire.

Mam i nie zawaham się go użyć  Grin - ale nie mam dostępu do tej czołówki.

Jeszcze odnośnie petzla i systemu reactive - to się w praktyce nie da porównać z niczym dostępnym na rynku, w szczególności gdy co chwila przechodzisz od patrzenia na jakiś obiekt oddalony i na ręce bo coś robisz. Mam wizardy, mam czołówki takie siakie i owaki - ale i tak na nocną imprezę wezmę NAO.
Zapisane

Strony: 1 2 Ostatnia +   Do góry
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  
Tagi: torch

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Czołówka PETZL DUO 14 co w zamian tej smutnej zarowki? Czołówki xess 7 10250 Ostatnia wiadomość 2007-12-07, 19:36:28
wysłane przez xess
Petzl Tikkina Czołówki eye_lip 7 7714 Ostatnia wiadomość 2009-08-17, 16:13:44
wysłane przez Misiek_86
Wasze opinie o petzl duo 14 LED Czołówki « 1 2 » szyszko 20 25330 Ostatnia wiadomość 2009-06-07, 00:59:54
wysłane przez rossomak
Poszukuję obudowy do czołówki Petzl Duo Ogólny intotherain 0 1104 Ostatnia wiadomość 2014-05-06, 15:53:54
wysłane przez intotherain
Petzl Duo S Czołówki CzarekB 1 460 Ostatnia wiadomość 2018-08-31, 22:18:09
wysłane przez Dominik