2018-09-20, 22:42:07 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
    Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza « 1 2 3 4 +   Do dołu
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  
Autor Wątek: Światełko na rower  (Przeczytany 32342 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Esthan
Mechagłodzilla
Kierownik
Opinii: (18)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 38
wiadomości: 2 864




« Odpowiedz #45 : 2007-05-22, 11:55:55 »

Nie wiem co znaczy, to co powyżej napisałeś ale PT EOS z przeróbką na odbłyśnik Fenixa + Dioda SSC P4 +- beamshaper i lecim z koksem Cheesy
Zapisane

Od 25.04.2013 - Ojciec prowadzący Smiley
mar3
Kierownik
Opinii: (104)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: okolice Poznania
wiadomości: 3 767




« Odpowiedz #46 : 2007-05-22, 12:02:18 »

Nie wiem co znaczy, to co powyżej napisałeś ale PT EOS z przeróbką na odbłyśnik Fenixa + Dioda SSC P4 +- beamshaper i lecim z koksem Cheesy


masz więcej tych fenixowych reflektorków  Wink ??
Zapisane
Esthan
Mechagłodzilla
Kierownik
Opinii: (18)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 38
wiadomości: 2 864




« Odpowiedz #47 : 2007-05-23, 12:30:19 »

Szlag, nie mam Sad Zamów na fenix-store. 5 USD sztuka, wysyłka za darmo.
Zapisane

Od 25.04.2013 - Ojciec prowadzący Smiley
pecado
Szef
Opinii: (10)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 1 960



WWW
« Odpowiedz #48 : 2007-05-28, 07:58:52 »

I dlatego właśnie czołówka będzie mocowana na kierownicy.
jak Princeton Tec EOS Bike na ten przykład :]

No to tak naprawdę co za sens? Każda się w tym miejscu sprawdzi, co nie?
Zapisane

pozdrawiam
pecado

Fanklub Taktycznej Rusałki |##| "Allways lead, don't follow" (M. Szczerbiak)
Esthan
Mechagłodzilla
Kierownik
Opinii: (18)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 38
wiadomości: 2 864




« Odpowiedz #49 : 2007-05-28, 08:06:28 »

No to tak naprawdę co za sens? Każda się w tym miejscu sprawdzi, co nie?

No jakoś musiałem sobie uzasadnić ten zakup nie ? Cheesy

Nomen omen, potrzebuję lepsze światło na rower i czołówka też przydatne zwierze,
a skoro robiłem zakupy w USA i mnie czołówka ledwie 30$ wyszła to czemu nie 2 w 1.
Na co dzień w rowerku będzie siedzieć a w terenie na czole.

W terenie się jakoś normalne latarki nie do końca dobrze sprawdzają Sad
Zapisane

Od 25.04.2013 - Ojciec prowadzący Smiley
pecado
Szef
Opinii: (10)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 1 960



WWW
« Odpowiedz #50 : 2007-05-28, 08:08:53 »

W terenie się jakoś normalne latarki nie do końca dobrze sprawdzają Sad
Nie chcę strzelać z argumentu, że miliony much nie mogą się mylić, ale to ciekawe co piszesz Wink
Zapisane

pozdrawiam
pecado

Fanklub Taktycznej Rusałki |##| "Allways lead, don't follow" (M. Szczerbiak)
Esthan
Mechagłodzilla
Kierownik
Opinii: (18)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 38
wiadomości: 2 864




« Odpowiedz #51 : 2007-05-28, 08:33:37 »


Przykłady:
I. Bieszczady 2006
Nie planowałem nocnych wypadów, ale jakoś tak się złożyło że czasem trzeba było iść po zmroku
a jedynym uzbrojeniem był ARC AAA Premium. Po kilku minutach trzymania w ręce szlag mnie zaczął
trafiać że rękę muszę non stop w tej samej pozycji trzymać i w końcu zamontowałem go na rondzie
kapelusza i dało się żyć.

II. Ojców 2007
Miałem ostatnio przyjemność udać się na kilkugodzinną wycieczkę po Parku Ojcowskim w środku
nocy z kumplem i psem. Do świecenia wziąłem w ramach eksperymentu SureFire A2 Aviator i ORB
RAW NS. Wszytko ładnie pięknie ale:
1. RAW NS nie nadaje się do świecenia pod nogi za długo bo oczy się na promieniu głównym koncentują
i pozostają poniekąd ślepe na wtórny.
2. A2 Aviator - na trybie low z rozproszonym światłem jest po prostu miodzio ! Tylko że, trzymanie
latarki w ręce w tej samej pozycji (wystarczającej do oświetlania terenu przed nogami) jest strasznie
męczące i irytujące. Na moje szczęście do A2 miałem dołączony Paracord więc zrobiłem prowizoryczny
oplot na głowę i nosiłem Aviatora jako czołówkę świecącą z boku. Muszę przyznać że radził sobie nie
najgorzej i tak ze 2h spaceru przeszło bez większych problemów. Wadą tej konfiguracji było lekkie
oślepianie prawego oka, ale na dłuższą metę jest to mniej irytujące niż trzymanie latarki przez godzinę
lub dwie w ręce.

III. Ogólne zabawy manualne w terenie
Czołówka dystansuje wszelkie ręczne latarki tym, że ma się obydwie ręce wolne. Jednym z powodów
dla których sprzedałem HDS było to, że naprawdę ciężko go było w ustach trzymać. Z raw ns problem
jest znacznie mniejszy. Nie wiem jak to jest i jak do tego dochodzi, ale często coś naprawiam po ciemku
i posiadanie dwóch wolnych rąk + rozproszone światło to jest to.

To jedne z wielu powodów dla których uważam czołówkę, w przypadku długiego użytkowania (powyżej
2 do 5 minut) za bardziej przydatną od latarki ręcznej. No i dlatego A2 wylądował na bazarku,
fenomenalna latarka ale dla mnie jej użytkowość leży głównie w leżeniu w kabinie samolotu/schowku
samochodowym gdzie jest potrzebna raz na jakiś czas a potem leży dalej i czeka na działanie.

A jakie to ma zastosowanie w rowerze ?
a. Normalnie pracuje jako oświetlanie drogi + informator dla innych użytkowników dróg, że też jestem
na drodze.
b. W terenie, jeśli zajdzie potrzeba montaż na kask/głowę i można
- serwisować rower dwoma wolnymi rękami
- pozwiedzać bunkry (jest ich tu trochę) i inne obiekty
- używać czołówki na max+diffuser jako główne oświetlenie na kasku (nie wydaje mi się to dobrą ideą ale sprawdzę Cheesy)
- używać jako szeroko pojętej latarki na biwaku :]

P.S.
Wiem, są miliony much. Ale każda z nich która swoje przesiedziała w terenie wie, że czołówka to jest to :]
« Ostatnia zmiana: 2007-05-28, 08:36:00 wysłane przez Esthan » Zapisane

Od 25.04.2013 - Ojciec prowadzący Smiley
Dominik
Kierownik
Opinii: (3)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 37
Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 1 054



WWW
« Odpowiedz #52 : 2007-05-28, 10:46:10 »

Czyli tak naprawdę chcesz lampki rowerowej z rozsyłem ok 15* z bardzo kompaktową obudową (dioda, radiator, driver, optyka, włącznik) z możliwością zamocowania jej jako czołówki Smiley. Bo tak po prawdzie moce większości czołówek są zdecydowanie niewystarczajace do wygodnej jazdy na rowerze (za minimum można przyjąć XR-E @ 350mA) co przy minimalnym czasie zycia dla czołówki liczonym na 20 godzin jest bajką marketingową (no prawie jest kilka takich projektów na rynku niemasowym - wystarczy pakiet 4x18650).

coś takiego w wersji home-made:
http://acn.waw.pl/pawelp/inne/lampka_led2/index.html
Zapisane

pawelsz
Kierownik
Opinii: (3)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 49
Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 2 172


Piekielny Frecior ;P


WWW
« Odpowiedz #53 : 2007-05-28, 11:24:13 »

Cytuj

mam- używam w wersji z przełącznikiem 350mA/1A
Przy czymś takim czołówka będzie ino robaczkiem - ktoś nas zobaczy-owszem, ale jazda przez park/las - zapomnij.
Na kask tak samo- za słabe to jest- bardzie pasuje na kask jako extra światełko coś o dobrym skupieniu, zasięgu i sensownej mocy- wtedy z 50m można koty ścigać promieniem światła.
Czołówka do napraw itd - ideał.
Także powtórzę - czołówka jako główne światełko na rower nie jest dobrym pomysłem- chyba,że do jazdy ino po mieście
Zapisane
Strony: Pierwsza « 1 2 3 4 +   Do góry
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Światełko rozproszone - jakie? Porady w zakupie bikeman1 10 4000 Ostatnia wiadomość 2009-12-03, 19:20:36
wysłane przez Blitzer
Szybko potrzebne światełko na rower ... Rowerowe licha1989 5 3874 Ostatnia wiadomość 2011-03-25, 12:24:01
wysłane przez armako
Remington RMHL4AA-B - mało znane swiatełko. Czołówki Dominik 1 2763 Ostatnia wiadomość 2011-04-08, 10:42:10
wysłane przez pawelsz
Działkowe światełko :) Porady w zakupie licha1989 6 1753 Ostatnia wiadomość 2012-07-26, 22:56:28
wysłane przez pawelsz
Nowe światełko, ratunku. Latarki LED fenei 5 1630 Ostatnia wiadomość 2017-03-14, 19:36:47
wysłane przez fenei