2018-12-10, 14:06:05 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
    Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza « 1 2 3 4 Ostatnia +   Do dołu
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  
Autor Wątek: Olight M22  (Przeczytany 53182 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
maba
Opinii: (1)
Mieszkaniec torch.pl
*****
Offline Offline

wiadomości: 1 158





Ignoruj
« Odpowiedz #30 : 2013-08-23, 15:02:50 »

Była przelotem i u mnie, więc postanowiłem zebrać garść wrażeń Wink

http://imageshack.us/a/img843/1985/te6u.jpg
Olight M22


Do jakości wykonania i wykończenia nie mam żadnych zastrzeżeń - wszystko elegancko! Dioda wycentrowana, bez paprochów, powłoka równa, super moletowanie, klips fajny, nie za sztywny, przyjemny i wygodny klik..

Tylko troszkę drażniła koronka, bo czasem ją odkręcałem przy zdejmowaniu dyfuzora i pierścień miał mały luz, ale to szczegóły.

http://img834.imageshack.us/img834/1489/94ia.jpg
Olight M22


Spodziewałem się, że M22 będzie znacznie jaśniejsza od mojego "staruszka" Fenixa E50. Niestety, te ~200LM to w rzeczywistości niewielka różnica. Wprawdzie jest nieco jaśniej i troszkę dalej, ale nie jest to duża różnica. W dużym stopniu wynika ona z chłodniejszego, bardziej neutralnego odcienia diody. Rozkład beama i szerokość porównywalna - w M22 ciut bardziej wąsko.

Jakieś kiepskie beamshoty. E50 bez przedłużki:

http://img853.imageshack.us/img853/1125/ixg9.th.jpg
Olight M22
http://img829.imageshack.us/img829/5876/q07g.th.jpg
Olight M22
http://img836.imageshack.us/img836/8660/5cvo.th.jpg
Olight M22

Olight jest solidny, dużo cięższy i wyraźnie ciąży na wielką głowicę. Dziwne uczucie.

Konstrukcja jest dużo bardziej skomplikowana niż w E50, gdzie rozkręcana jest tylko dupka. Tutaj koronka, głowica, dupka i ściągalny klips + pierścień. Dużo. Dla mnie za dużo. Jeszcze bardziej zdałem sobie sprawę jak uwielbiam prostotę E50. Nic się nie rusza, nie rozkręci - jakoś cenie sobie tą "pewność".

Żeberka, solidna obudowa i ATM świetnie spełniają swoją rolę - po dłuższym świeceniu latarka była ciepła, ale nie gorąca. Na HI zasilana Panasami 3,1Ah świeciła ~1,5h, po czym zaczęła wyraźniej słabnąć. Dobry wynik!

http://img854.imageshack.us/img854/6707/5gh2.jpg
Olight M22


http://img14.imageshack.us/img14/1174/bmsk.jpg
Olight M22


Nie spodobał mi się sposób zmiany trybów. Jest prosty, ale nieporównywalnie mniej wygodny i szybki od przycisku - czy to na dupce czy z boku. Wprawdzie da się to zrobić jedną ręką ale kiepsko wychodzi, bo twist przez grubą uszczelkę chodzi ciężko.

Za to bardzo fajny są te dwu i trzy-kliki, które szybko uruchamiają najwyższy tryb i strobo. Szkoda tylko, że po takim włączeniu nie możemy zmienić trybu poprzez obrót, aby to zrobić trzeba latarkę wyłączyć i ponownie włączyć ale normalnie.

Chyba o niczym nie zapomniałem..

http://img42.imageshack.us/img42/3585/tin7.jpg
Olight M22


Ogólnie to ciekawa i bardzo fajna lampka. Walizeczka, świetne akcesoria, długa gwarancja, jakość - wszystko klasa.

Mi jednak nie do końca przypasowała, bo mam przyjemną E50 i w myśl zasady "lepsze jest wrogiem dobrego" nie znalazłem większego sensu w wymianie jej na Olighta Grin
Zapisane

mar3
Kierownik
Opinii: (104)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: okolice Poznania
wiadomości: 3 768




« Odpowiedz #31 : 2013-08-23, 16:01:43 »

maba - jak przelotem to może nie ma co się rozpisywać ale na przyszłość:

jeżeli luzowała się koronka to kropelka niebieskiego Loctite załatwiłaby sprawę, w moim egzemplarzu klips był bardzo sztywny, sprawdzałeś jasność przy Fenixie na świeżym akusie i zimnej latarce ( Smiley) ? ja się raz dałem zrobić temu całemu ATM i mi dziwne wyniki wyszły ...
Zapisane
maba
Opinii: (1)
Mieszkaniec torch.pl
*****
Offline Offline

wiadomości: 1 158





Ignoruj
« Odpowiedz #32 : 2013-08-23, 16:45:53 »

Z Loctite dobre, nawet nie pomyślałem. Dzięki Cheesy

Tak, na świeżym i zimnej. A ATM fajny, bo jasność obniża tylko nieznacznie - w sumie "na oko" nawet ciężko odróżnić. Plus za to, że nie redukuje od razu do Mid..
Zapisane

mar3
Kierownik
Opinii: (104)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: okolice Poznania
wiadomości: 3 768




« Odpowiedz #33 : 2013-08-23, 19:10:25 »

 Tylko koniecznie niebieski - działa bardzo dobrze na stalach nierdzewnych czy anodyzowanym aluminium. Oj kłóciłbym się, że ATM obniża jasność nieznacznie - oko tego nie wychwyci fakt, ale różnica jest  Smiley początkowo pobiera 3A, później stabilizuje się na 2A - niby 1A różnicy albo aż 1A różnicy  Smiley

Zapisane
maba
Opinii: (1)
Mieszkaniec torch.pl
*****
Offline Offline

wiadomości: 1 158





Ignoruj
« Odpowiedz #34 : 2013-08-23, 20:16:14 »

Niebieski oczywiście mam, świetny specyfik Grin

A ta jasność po ATM to powinien być normalny, czwarty tryb. Bo jest jasno, ale baterii tak nie katuje.

Jeszcze spytam, bo nawet nie rozpakowywałem - ten drugi włącznik GITD zdaje się jest niższy niż standardowy? Czyli z nim nie działa momentary, a jest tylko on/off? Huh?
Zapisane

mar3
Kierownik
Opinii: (104)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: okolice Poznania
wiadomości: 3 768




« Odpowiedz #35 : 2013-08-23, 20:30:31 »

Gumki są takie same. Za niska może powodować to, że po prostu będzie stale cisnąć na klika i bardzo lekkie naciśniecie załączy, a w skrajnym przypadku nie da się klikać tzn. włączy się ale może nie "odbić".
Zapisane
maba
Opinii: (1)
Mieszkaniec torch.pl
*****
Offline Offline

wiadomości: 1 158





Ignoruj
« Odpowiedz #36 : 2013-08-23, 20:42:41 »

Dzięki, i wszystko jasne.
Macałem ją tylko przez folijkę i wydawała się jakaś taka za niska Grin

Ale plus za GITD oringa i talicapa. Super wyposażenie! Ogólnie Olight fajna firma, ostatnio wypuszcza dużo konkretów. Podobnie jak Eagletac Cool
Zapisane

Warxuaroz
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 1




Ignoruj
« Odpowiedz #37 : 2013-11-24, 00:14:16 »

Dzięki Mabie mam ładny pierwszy post. Smiley

Ostrzeżenie: Sporo spostrzeżeń jest bardzo subiektywnych. Specjalnie starałem się nie powielać tego, co dostępne jest na każdej stronie z podstawowymi danymi latarki, czy pierwszej recenzji na YouTube. M.in. dlatego też jest to bardziej porównanie jej z latarkami, których używam na co dzień.

Wziąłem ze sobą na wycieczkę trzy latarki: Olight S10 XM-L 320lm z 1xCR123 Panasonic, M20S XP-G R5 320lm z 2xCR123 Energizer, standardowy reflektor 'orange peel' oraz oczywiście M22 XM-L2 950lm z 1x18650 Soshine 2800 mAh, naładowany Cytaciem CY-015 dzięki uprzejmości Junasza.
Lekka mgiełka dzisiejszego wieczoru nie sprzyja operacji, ale nie było najgorzej. Uznałem, że najlepszym miejscem dla porównania M22 z latarkami, do których zdążyłem się już przyzwyczaić i je poznać, będzie miejsce potocznie zwane 'za stodołą'. Prócz ulicy, do najbliższego źródła światła -miasta -6km za górką i lasem, więc odpowiednio ciemno (z latarką na pół lumena widzę wszystko przed sobą). Poszedłem więc za stodołę na trawnik wielkości około 40x160m. Po prawej ściana lasu, po lewej rząd drzew i ściana stodoły, przede mną 40-metrowej szerokości ściana lasu A, za mną 500m pola i parę nieśmiałych latarni przy drodze za nim.
Pierwszą stacją zrobiłem po trzydziestu 'precyzyjnie wymierzonych', metrowych krokach. Szybko jednak uznałem, że to obelga dla sprzętu, który miałem w kieszeniach.
Następny przystanek: 50m od ściany A. Sytuacja podobna. Dla jasności: czułem się, jak przy biurku. Wszystko widać bez skazy. Przy czym na tym dystansie najodpowiedniejsza okazała się S10 ze swoim szerokim stożkiem stosunkowo jednolitego światła.
Kolejny: 100m. S10 nadal dzielnie, choć słabo, oświecała praktycznie całą szerokość ściany A. M20 nie, ale w centrum koła było widać znacznie więcej i wyraźniej. M22 podobnie, z tą różnicą, że stożek jej światła jest na oko dwa razy szerszy od stożka M20, więc ilość światła na metr kwadratowy podobna, tylko metrów kwadratowych więcej.
150m: S10 odpadła. Światło rozproszyło się we mgle i nie byłem w stanie dostrzec drzew na wprost mnie. M20 dociera do drzew, chociaż już widać, że nie tak dobrze. M22 lepiej, ale jednak mgła robi swoje.
200m: koniec sugerowanego zasięgu M20, co przy mgle oznacza brak możliwości dostrzeżenia ściany A. M22, ku mojemu zaskoczeniu, nadal wykonuje zadanie i pozwala mi zobaczyć co grubsze pnie (przede wszystkim brzozę). Do ściany A dociera oczywiście tylko centralny promień światła.
250m: ściana A jest niewidoczna. Stoję za to na środku pola i świecę dookoła znad głowy, widząc prawie cały obszar dookoła siebie, w tym róg lasu, parę drzew bliżej mnie. Zainteresowany sąsiad poświecił w moim kierunku swoją latarką -bez skutku.
Ogólnie: w porównaniu do M20, M22 produkuje przytłaczającą ilość światła. Po niedługiej zabawie jednak najwyraźniej zadziałał system Active Thermal Management, który przytłumił majestatyczne 950 lm do, jak widać poniżej, prawie 600.

http://www.militaria.pl/upload/wysiwyg/gfx/produkty/latarki/OLIGHT/Latarka_Olight_M22/M22_4.jpg
Olight M22

(źródło: http://www.militaria.pl/upload/wysiwyg/gfx/produkty/latarki/OLIGHT/Latarka_Olight_M22/M22_4.jpg)

Jak widać na wykresie powyżej, podawane w specyfikacji (i usłyszane w salonie sklepu, który odwiedziłem) 950lm przez godzinę to lekka ściema. Owszem osiąga 950lm, owszem świeci na 'high output mode' przez ponad godzinę. Ale dopiero po otworzeniu instrukcji wewnątrz pudełka (lub poszperaniu w sieci, prawdopodobnie też przy okazji bardziej szczegółowej i dłuższej rozmowy z pracownikiem sklepu) można zauważyć, że po kilku minutach ilość światła u wylotu spada i utrzymuje stan do 50 minut. Może jestem niedoświadczonym naiwniakiem, ale na prawdę myślałem, że (ok, z przerwami na ostudzenie układu) będę w stanie przez godzinę świecić prawie tysiącem lumenów.

Niestety przy najbardziej zawziętych staraniach, nie udało mi się uwiecznić żadnej z prób ani aparatem fotograficznym, ani kamerą. Jako zdjęcie więc wrzucam porównanie budowy trzech latarek, o których wspomniałem.

http://static.pokazywarka.pl/i/2473122/219603.jpg?1385243619
Olight M22


I odnośnie budowy kilka spostrzeżeń:
Większa głowica M22 ujmuje długości z pozostałych dwóch modułów, co skutkuje lekko zmienionym chwytem, który, może nie jest tak idealny, jak w M20, ale nadal bardzo wygodny (może mi się już dłoń ugniotła pod M20 ). Dużą różnicą jest natomiast średnica głowicy, która (już przy niewygodnej do trzymania w spodniach M20) dyskwalifikuje, przynajmniej dla mnie, M22 z kategorii EDC. Do plecaka jak najbardziej, wagowo nie sprawia kłopotu (koło 190g z akumulatorem 18650).
Powłoka wydaje się być nieco ciemniejsza i bliższa idealnej czerni, niż na M20 i S10.
Klips jest bardzo nieustępliwy, chociaż przy przyczepianiu go do dość sztywnego brzegu kieszeni nie miałem z tą czynnością najmniejszego problemu. Dla mnie w zupełności wystarczyłby słabszy, ale póki działa bez problemu, dla mnie to plus.
Uszczelka przy koronce świeci po naświetleniu (nie pojmuję, po co), podobnie jak w S10. Pokryta jest czarną powłoką, która jednak różni się od tej na pozostałej powierzchni latarki i zastanawia mnie, czy nie jest mniej wytrzymała.
Guzik na końcu latarki jest miększy, wciska się łatwiej i głębiej, niż w M20. Może to próba udoskonalenia, może przypadek konkretnego egzemplarza, mnie podoba się mniej. Usytuowany jest między trzema 'falkami' z tyłu latarki. Są tej samej wysokości i szerokości w obu latarkach, jednak ich ułożenie w stosunku do klipsa jest różne. Najwygodniej trzyma mi się obie latarki z klipsem między paliczkami bliższymi dłoni, a środkowymi. I w tym chwycie kciuk operujący guzikiem idealnie kładzie się między wspomnianymi 'falkami' w M22. W M20 muszę nieco go odchylać. Pod tym względem ogromny plus dla M22, bo jest to jedyna wada M20, która mi doskwiera. To jedynie kwestia gwintu i zastanawia mnie, czy jest to jakoś przemyślane, czy gwintują 'dupki' dowolnie.
Podsumowując: M22 zrobiła na mnie ogromne wrażenie po względem ilości światła, natomiast ogólnie: rozczarowała. Byłem pewien, że stożek będzie miał kąt tak wąski, jak M20, co przy 950lm da mi dużo większy zasięg. Jest on rzeczywiście większy, ale uważam, że moc marnuje się na doświetlanie zbyt dużego obszaru. IMHO nie jest to latarka o głównym zadaniu kryptonim 'Idę w nocy do kibla', jak S10, a 'Facemelter', czyli dalekosiężny miotacz wiązki oślepiającej, dla którego zastosowany reflektor ma zbyt szeroki kąt wychodzącego promienia.
Niezaprzeczalnie: fajna. Ja: wolę moją M20.
« Ostatnia zmiana: 2013-11-24, 00:16:28 wysłane przez Warxuaroz » Zapisane
SpaceDog
Opinii: (2)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

wiadomości: 50




Ignoruj
« Odpowiedz #38 : 2014-01-29, 11:59:22 »

Pora na kilka słów ode mnie Smiley
Dzięki uprzejmości Firmy Militaria.pl w moje ręce trafiła M22 Warrior.
Ponieważ o danych technicznych napisano już wszystko (dziękuję mar3 i innym Kolegom) skupię się wyłącznie na subiektywnych wrażeniach.
Latarka jest mniejsza niż sądziłem na podstawie zdjęć w necie. Porównując ją do Olight M30 Triton, którą posiadam, jest mniejsza o klasę. Oczywiście różnica jest spowodowana innym zasilaniem.

http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/17/q1en.jpg
Olight M22


Podoba mi się włącznik forward z  momentary oraz pamięcią ostatniego trybu - umożliwia to błyśnięcie światłem na krótką chwilę bez konieczności włączania latarki na stałe (pełen klik).
Świetnym rozwiązaniem jest to, że zapamiętując najsłabszy tryb mamy możliwość szybkiego dostępu do trybu maksymalnego i stroboskopu za pomocą dwu i trzykliku.
 Bez konieczności kręcenia głowicą - czego wprost nie znoszę (gdyż w latarkach tej wielkości najczęściej wymaga użycia dwóch dłoni...).
Przeszkadza mi to, że latarki nie można postawić na dupce i używać jako świeczki - inni producenci rozwiązali to lepiej (M30 stoi na dupce...). Sam klik (subiektywnie!) działa gorzej niż elektroniczny klik w NovaTac. Lekko irytuje mnie też to, że po zdjęciu bardzo mocnego klipsa ,,pierścień taktyczny" kręci się wokół latarki.

http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/208/7hd5.jpg
Olight M22


Ilość i rozkład światła jest idealny jeśli chodzi o zastosowania turystyczne - outdoorowe. Udany kompromis między zasięgiem a szerokością świecenia.
 Najsłabszy tryb umożliwia swobodne poruszanie się na piechotę w ciemnym lesie. Zdecydowanie nie jest to latarka edc: raz - z racji gabarytów, dwa - z powodu braku moona.
Jednak jest to fantastyczna latarka do torby/plecaka ewentualnie kabury (w zestawie) do pasa. Porównując do M30 świeci węższym strumieniem i zdecydowanie jaśniej - taki rozkład światła bardziej mi odpowiada - mając taką możliwość zostawiłbym sobie M22 zamiast M30.
Niestety nie udało mi się przetestować latarki na strzelnicy (podwieszonej pod karabin) gdyż nie wchodziła do żadnego z posiadanych przeze mnie montaży Sad . Jednak na podstawie organoleptycznych oględzin muszę stwierdzić, że latarki o mniejszej średnicy głowicy (np. M20 i pochodne...) w granicach 30-35mm dla mnie będą lepsze.

http://imagizer.imageshack.us/v2/800x600q90/31/dagv.jpg
Olight M22


Podsumowując uważam, że jest to bardzo fajna propozycja na rynku latarek outdoorowych Smiley Wymiary, rozkład światła , zasilanie sprawią, że będzie godnym kompanem wieczorowo - nocnej włóczęgi... Bardzo podoba mi się UI które umożliwia dostęp do trybów najsłabszego, maksymalnego i strobo TYLKO za pomocą klika. Bez kręcenia głowicą i bez dodatkowych bocznych przycisków...
Kolejny raz przekonałem się, że latarka nie jest przedmiotem, który mogę kupować tylko na podstawie opisów w necie. Zdecydowanie warto wziąć do ręki i samemu się przekonać - zwłaszcza że dla każdego z nas coś innego znaczy: ,,szerzej" i ,,dalej" Wink  Czy bym ją kupił? Tak. Zamiast M30 którą posiadam.


Update Wink
Po dostarczeniu montażu na szynę ris, miałem okazję przetestować latarkę na strzelnicy Smiley
Montaż trzyma bardzo pewnie - jest dokręcany do broni za pomocą 2 śrub imbusowych (kluczyk w komplecie). Dodatkowa, trzecia śruba pewnie mocuje latarkę w montażu.
Oddałem ok.50 strzałów i nie zauważyłem luzowania mocowania...
Kilka fotek (więcej będzie na stronie militaria.pl na facebooku)

http://imagizer.imageshack.us/v2/xq90/36/ge0.JPG
Olight M22


http://imagizer.imageshack.us/v2/xq90/713/mbi7.jpg
Olight M22


http://imagizer.imageshack.us/v2/xq90/822/r3vv.jpg
Olight M22






« Ostatnia zmiana: 2015-10-14, 11:51:10 wysłane przez SpaceDog » Zapisane
Frey
Opinii: (1)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 16




Ignoruj
« Odpowiedz #39 : 2014-02-07, 01:09:39 »

Fajna recka SpaceDog! I super zdjęcia!
Mi w m22 podobnie jak Tobie podoba się najbardziej to, że mam dostęp do dwóch najczęściej (przynajmniej przeze mnie) używanych trybów jedynie za pomocą klika, bez konieczności kręcenia głowicą. Robi się to szybko i intuicyjnie. Gdyby jeszcze dodali moon włączany jak w S10 przez przytrzymanie przycisku to bym kupił drugą  Grin Osobiście wolałbym też troszkę bardziej wąski rozkład światła, z wyraźnym spotem.  
Zapisane

 
SpaceDog
Opinii: (2)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

wiadomości: 50




Ignoruj
« Odpowiedz #40 : 2014-02-08, 01:25:28 »


cieszę się, jeśli Tobie się podobało Wink nie mam doświadczenia w pisaniu recek Wink lecz...jestem otwarty na współpracę Wink
 Węższy promień przydałby mi się na broń Smiley - ale tu z kolei chciałbym mniejszą głowicę - ok.30-32mm jest dla mnie idealna Smiley
 Do chodzenia po lesie rozkład światła w m22 odpowiadał mi całkiem fajnie Smiley lepiej niż w M30 - żałuję, że zapomniałem sprawdzić czy dupka z M30 pasuje do m22 - wtedy można byłoby jej używac jako świeczki
moona mi  nie brakowało Smiley bo używam go tylko w małych latareczkach edc Wink np. NovaTacu czy X1 od Grega
co do obsługi trybów klikiem - czy ktoś wie czy m20 i pochodne też mają takie rozwiązanie?
Zapisane
Bartex90
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

wiadomości: 52




Ignoruj
« Odpowiedz #41 : 2014-02-12, 19:06:40 »

SpaceDog - bardzo dobre zdjęcia, aż zachęcają do zakupu Smiley
Zapisane
robertgl17
Opinii: (14)
Użytkownik torch.pl
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Wroclaw
wiadomości: 748





Ignoruj
« Odpowiedz #42 : 2014-02-12, 19:23:44 »

Dzięki za opis.
Sądzę, że na broni od M22 lepiej sprawdziłby sie Predator z XP-G2 NW o kątach świecenia 5/24.
Bynajmniej do takiego wniosku dochodzę świecąc obiema na dalsze odległości.

PS. ten dodatek do M22 to od Arsenala?
« Ostatnia zmiana: 2014-02-12, 19:27:48 wysłane przez robertgl17 » Zapisane

Czesto pisze z telefonu wiec, chcąc nie chcąc, czasami  robie "orto".
SpaceDog
Opinii: (2)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

wiadomości: 50




Ignoruj
« Odpowiedz #43 : 2014-02-18, 19:12:32 »

Dziękuję za ,,dobre słowo" Wink
Tak - to Arsenal SAR m2f

Zgadzam się również z tym, że na karabin lepsze będzie coś o węższym strumieniu i (moim zdaniem) mniejszej głowicy - dla mnie optymalna jest głowica 30-34mm
dlatego na broni chętniej widziałbym np. Olight M20

pzdr
SD
Zapisane
kfadrato
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 8





Ignoruj
« Odpowiedz #44 : 2014-03-12, 18:54:15 »

Poużywałem tydzień latarki Olight M22 i to moich kilka zdań na jej temat. Nie jest to jakiś wielki test ale kilka moich zdań na jej temat

Odebrałem dzisiaj latarkę od listonosza i niestety patrzę, a karton nieco zgnieciony, więc otwieram paczkę wyobrażając sobie jak
wygląda opakowanie i tu zdziwienie bo latareczka przychodzi w eleganckiej, wytrzymałej walizce wraz z miejscem na akcesoria.

W kpl. jest :

- dyfuzor, fajny gumowy z pewnością w dłuższym używaniu przydałby się,
- etui, wygląda na wytrzymałe z miejscem po bokach na 2 aku, możliwością założenia na pasek jak i podwieszenia na smyczy/karabinku. Początkowo w pośpiechu wsadziłem latarkę odwrotnie ale też pasuje i można również w tej odwrotnej pozycji świecić dzięki otworowi[dziwne słowo] na dnie,
- magazynek na cr123, mi nie potrzebny ale może komuś się przydać,
- smycz, fajna grubsza linka ze stoperem do tego dobrze zakończona z metalowym karabińczykiem,
- po 2 kpl uszczelek oraz świecący włącznik,
- instrukcja obsługi [wiadomo, że żaden facet nie czyta, ale przy latarkach to inna sprawa]. To jedynie sprawa kosmetyczna ale kupując latarkę za ok 320 zł chciałbym coś lepszego otrzymać niż naprawdę słabej jakości druk. Co do zawartości nie mam uwag, wszystko jasne i czytelne jeżeli chodzi o treść

Dodatkowo poza firmowym zestawem znalazłem uchwyt na broń i klucz do niego. Nie znam się na tym ale wygląda na ładnie wykonany i wytrzymały. W każdym razie pewnie spełnia swoją rolę.

Po wzięcia latarki do ręki pierwsze wrażenie to trochę bazarowy wygląd, ale zdjąłem nakrętkę ułatwiającą chwyt i jest nieco lepiej. Przy okazji zobaczyłem zerwaną gumkę pod tych pierścieniem, taką samą zerwaną znalazłem również w zapasie więc sądzę, że to przez sposób mocowania klipsa. No właśnie przy okazji też założyłem klips i trzyma mocno bo ciężko odgiąć go palcem, ale do spodni wchodzi o dziwo dość gładko, choć Ja latarek raczej tak nie noszę. Wolę luzem w kurtce/ spodniach, choć klips przydaje mi się do przenoszenia w plecaku/torbie, zaczepiając o jakąś kieszeń, żeby się nie obijała z resztą gratów i byłą łatwa do znalezienia.

Co mnie zdziwiło to jej ciężar i masywna głowica.

No dobra w końcu wrzuciłem 18650 [tak naprawdę zrobiłem to od razu po rozpakowaniu, ale żeby lepiej to wyglądało w recenzji przyjmijmy, że dopiero teraz ją włączam] oczywiście najpierw bez tracenia czasu i zaglądania w instrukcję. No i udało mi się włączyć jedynie tryb średni, więc byłem zmuszony zajrzeć do papierów. Wszystko jest fajnie opisane i dodatkowo przedstawione na obrazkach więc teoretycznie z obsługą nikt nie powinien mieć problemów.
Włączam latarkę nieco mądrzejszy i uruchamia mi się tryb niski, lekko przekręcam i maks, a następnie strobo hmmm dziwne miał być niski -> średni -> wysoki. Miał się również zapamiętywać ostatni użyty tryb, niestety mi cały czas startuje od niskiego. Może później coś się zmieni

Fajną opcją jest również możliwość włączenia bez użycia twista, a jedynie przyciskiem. I korzystając z tej opcji możemy włączyć
tryb niski nazwany w instrukcji sygnalizacyjnym, wysoki oraz strobo. Przycisk chodzi fajnie i nie mam problemu z naciśnięciem go bez włączenia latarki. Gwinty również są starannie wykonane i fajnie chodzą tzn kręcą się

Na pierwszy dzień to chyba tyle. Wywaliłem pierścień poprawiający chwyt, zostawiłem klips i taki zestaw mam zamiar ponosić tydzień w EDC, a do tego jak będzie chwila to porównam ją z Fenix-em TK35 i może X1.

Trochę ponosiłem i poświeciłem. Wczoraj na dworze [ok 4 stopni] świeciła z 15 min i jakoś bardzo nie zgrzała się nawet pomimo tego , że leżała, a nie byłą w ruchu

Trochę mnie męczy zmiana trybów bo albo trzeba wyłączyć latarkę i potem klikać albo użyć drugiej ręki i kręcić dupką.

W nakrętce od strony włącznika podoba mi się, że nie ma sprężynki tylko lepiej wyglądający i zapewne lepiej działający "bolec".

Niestety dalej nie mam trybu średniego

Przy mocniejszym potrząśnięciu na boki lata trochę bateria ale w normalnym używaniu jest to praktycznie nie odczuwalne.

Jakoś szybko ten czas minął i nie aktualizowałem na bieżąco ale to co mogę wspomnieć o latarce to:
- dość spora i ciężka jest jak na jedną 18650, jak dla mnie zdecydowanie to przeszkadza, żeby dźwigać ją codziennie, nawet w kurtce. Z kolei jak na latarkę do plecaka, torby nadaje się choć ja nie wymieniłbym jej na mojego Fenixa Tk35,
- w porównaniu do tk35 świeci nieco szerzej i to w używaniu jej na niewielkim dystansie to jej plus,
- po zdemontowaniu pierścienia nie ma gdzie zahaczyć smyczy z kpl. bo za klips trochę bym się bał,
- z dyfuzora ostatecznie nie skorzystałem bo najzwyczajniej w świecie o nim zapomniałem, choć pewnie by się przydał,
- latarkę dostałem już po testach u kilku osób, sam też nosiłem ją luzem z telefonem, zapalniczką i innymi pierdołami lecz większych ubytków na oksydzie nie zauważyłem więc podejrzewam, że jest ona przyzwoitej jakości,
- no i nie doczekałem się tego średniego trybu przez to też trochę mi go brakowało.

Ostatecznie trochę się do niej przyzwyczaiłem przez tydzień używania ale chyba jej nie kupię bo po prostu nie bardzo miałbym dla niej zastosowanie, w każdym bądź razie podziękowania dla kolegi Heimdall i Junasz oraz Militaria.pl za możliwość pobawienia się latarką.

http://i1366.photobucket.com/albums/r765/kfadrato/SDC15567_zpsb2150e13.jpg
Olight M22

http://i1366.photobucket.com/albums/r765/kfadrato/SDC15571_zps759d1e0c.jpg
Olight M22

http://i1366.photobucket.com/albums/r765/kfadrato/SDC15577_zps8a748fd9.jpg
Olight M22

http://i1366.photobucket.com/albums/r765/kfadrato/SDC15585_zps247a4645.jpg
Olight M22

http://i1366.photobucket.com/albums/r765/kfadrato/SDC15592_zps4bdf2901.jpg
Olight M22
« Ostatnia zmiana: 2014-03-12, 19:11:27 wysłane przez kfadrato » Zapisane
Strony: Pierwsza « 1 2 3 4 Ostatnia +   Do góry
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Olight M22 Warrior Latarki LED blacktube 6 4142 Ostatnia wiadomość 2013-07-26, 09:43:13
wysłane przez blacktube
Mod softu Olight M22 Porady techniczne blacktube 1 1805 Ostatnia wiadomość 2013-07-28, 00:50:34
wysłane przez marshall
Olight m22 czy m23 Latarki LED « 1 2 » AstralPicasso 18 5415 Ostatnia wiadomość 2015-12-06, 09:14:24
wysłane przez cat
Armytek Viking Pro v.2.5 czy Olight M22, a może inna? Porady techniczne Harry 10 4677 Ostatnia wiadomość 2016-02-18, 01:14:25
wysłane przez Harry