2018-12-15, 05:38:59 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
    Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1   Do dołu
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  
Autor Wątek: Stork i Bocialarka 3.0 - moja opinia użytkowniaka :)  (Przeczytany 9166 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Tomcio
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 2




Ignoruj
« : 2010-08-05, 02:29:37 »

Chcę się podzielić kilkoma wnioskami na temat użytkowania Boćków. (długość posta – dla wytrwałych Wink)

Jestem szczęśliwym posiadaczem Storka oraz Bocialarki 3.0.

Nie wiem, czy mój post zostanie dostrzeżony przez szersze grono odbiorców, ale mam nadzieję, że pomoże przynajmniej kilku „niezdecydowanym” w decyzji.

Na wstępie chciałbym ustalić kilka faktów.

Po pierwsze – pierwszy raz wypowiadam się na forach dotyczących oświetlenia  Smiley

Dwa- jestem rowerzystą, który potrzebował mocnego oświetlenia do terenowej jazdy nocą (przede wszystkim Mazovia 24h). Moja opinia nie będzie dotyczyła tylko tematu konkretnych lampek, ale również odpowiedzi „dlaczego warto zapłacić taką cenę za lampkę, jak niektórzy płacą za cały rower, jak poszukiwałem, co brałem pod uwagę przy wyborze.

Trzy – Przed dokonaniem wyboru oświetlenia przejrzałem wiele for (polskich i zagranicznych). Bardzo pomogło dokonać mi to wyboru. W oświetleniu byłem (i nadal jestem) zielony. Spędziłem kilkadziesiąt godzin wertując opinie dotyczące oświetlenia rowerowego przed moją decyzją. Jestem niezmiernie wdzięczny Wam forumowiczom za cenne rady, opinie i sugestie. Wiem, że bez tego dokonałbym zupełnie innego zakupu co szybko mogło by się zakończyć rozczarowaniem. Czuję zatem potrzebę wydania własnej opni, rewanżu za to, co dostałem od Was.

Cztery – Po długiej analizie zdecydowałem się na „produkcję krajową”. W grę wchodził również projekt Raven. Jak wspomniałem dużo spędziłem czasu wertując fora. Dotarłem zatem do „kontrowersji” dotyczących Ravena. Mnie na szczęście one nie dotyczą. Projekt wydaje mi się rewelacyjny, ale niestety nie mogłem go wziąć pod uwagę. Potrzebowałem lampki „natychmiast” do wcześniejszego przetestowania i na Mazovię 24h jak wspomniałem. Na Ravena nie mogłem zatem czekać, gdyż w chwili, na którą potrzebowałem oświetlenia jego nie można było kupić „od ręki”, w przeciwieństwie do Storka.

Pięć – nie mam żądnych wspólnych interesów z Tomkiem Bocianem (producentem Storka i Bocialarki).  Nasze relacje kończą się na tym, że osobiście odebrałem latarki. Według mnie Tomek to bardzo sympatyczna i kompetentna osoba. Odbyliśmy miłą konwersację. I tyle. Zawdzięczam mu znakomite oświetlenie, a on mi kilka stówek…     Smiley

Sześć – Piszę ten długi wstęp, ponieważ po lekturze for „oświetleniowych” wiem, że muszę ważyć każde słowo, gdyż może zostać ono źle odebrane lub zrozumiane. Chciałbym zatem uniknąć niepotrzebnych słów i pozostawienie mnie bezstronnym, szarym misiem, który lubi jeździć w nocy na rowerze  Smiley

Siedem – tę wiadomość opublikuję (wałem) na kilku forach -  w tym przede wszystkim na światełka.pl, torach.pl, EMTB.pl, forum Mazovi i  wiele innych które najbardziej przyczyniły się do mojego wyboru.

Osiem – mam Storka w wersji 1.1 tj. Tomek w tym egzemplarzu zwiększył amperarz do 3.2, co powinno dać ok. 1190 lumenów, czyli realnie ok. 1000, po odjęciu strat.
No to może wreszcie do sedna, bo widzę, że wstępu będzie więcej niż konkretów Wink
Potrzebowałem oświetlenia na 24 godzinny maraton. Oświetlenia, które umożliwiłoby mi bezproblemową jazdę, jak w dzień. Takiego, żebym nie był nim ograniczony. Jakoś tak mam w naturze, że najpierw szukałem lampki, która spełniała by trzy warunki. Przede wszystkim mocna, dwa – renomowanej firmy, trzy – w promocyjnej cenie  Smiley
Najpierw wybór padł na Sigmę Powerled Black Pro. Ok. 90lux za >400zł. To był oczywiście etap zanim zacząłem wertować fora i zanim zacząłem przeliczać złotówki na lumeny. I tak dotarłem do Nuke Proof Reactor Extreme z wiadomej strony CRC. 155 funtów. Sporo pieniędzy. Nie chciałem wydawać tyle na „lampkę”. Stwierdziłem jednak, że jeżeli to będzie „to” i nie będę mógł się przyczepić do niczego to może jednak warto. Budżet jednak minimalnie nadwyrężony i nic droższego nie wchodziło w rachubę.
Do Storka na Allegro dotarłem oczywiście wielokrotnie. Jako „zielony” obywatel stwierdziłem , że 600zł za coś tak paskudnego, produkcji „domowej”, nie wchodzi w rachubę, szczególnie, że daje niemalże tyle samo lumenów co niewiele droższy Nuke Proof. Oczywiście szybka lektura kilku opinii NK dała mi jasność, że ta lampka da realnie ok. 400-500 lumenów a Storka ok. 900 (z deklarowanych 1050 dla światła 5000K). W grę wchodził jeszcze osławiony MagicShine, ale tu na korzyść Storka w moich oczach zdecydowały: 1) na MS z DX musiałbym za długo czekać (to akurat prawdopodobnie tylko mój problem) 2) realnie MS daje ok. 50% światła co Stork 3) konstrukcja w Storku wydawała mi się zdecydowanie trwalsza/pewniejsza 4) Produkcja krajowa – jeżeli mam jakiś problem to gwarancję uznaje mi człowiek, który mieszka kilkadziesiąt kilometrów ode mnie, a nie kilka tysięcy. Nie znam się na elektronice i sam bym nie naprawił lampki, a  wysyłanie reklamacji do Azji wydaje mi się mijać z celem. Do tego założyłem, że nawet jak się gwarancja skończy to będę mógł liczyć na pomoc polskiego producenta.

Wcześniej posiadałem lampkę CatEye HL-EL510. Czyli w świecie „sklepów rowerowych” i Allegro całkiem nieźle… Wink Różnicę między Boćkami a tym CAtEyem trudno opisać. Chyba wystarczy jak napiszę, że jak włączyłem CE i Bocialarkę to się uśmiałem, a jak porównałem Storka z CE to prawie się zaplułem ze śmiechu  Grin

I w końcu dla tych, co dotarli do końca mojego wywodu….

Plusy Storka:

1)   Niesamowicie duża ilość światła. Próbowałem ją w zasadzie w każdym terenie i sprawdziła się rewelacyjnie. Z Bocialarką na kasku do doświetlenia zakrętów czułem się jak w dzień. Na Mazovi 24h mało było osób, które nie zwróciły by na moje oświetlenie uwagi. Większość osób, które „dojeżdżałem” myślało, że samochód za nimi jedzie  Grin Nie znalazłem drugiego takiego, który by miał tyle oświetlenia. Większość osób pytała „co to” i nie dowierzała, że to takie małe lampki. Jechało mi się bardzo komfortowo i czułem się bezpiecznie. W bardziej skomplikowanym terenie, przed 24h niczego nie brakowało. Po prostu nie potrzebowałem lepszego oświetlenia, a zaliczam się raczej do wymagających użytkowaników i starających się jeździć agresywnie jak na amatora i swoje umiejętności. Niektórzy na Mazovi przezwali mnie „elektrownia”  Cheesy. Oświetlałem drogę niejednemu maratończykowi na trasie. Jazda z takim światłem to zupełnie inny wymiar nocnego rowerowania.

2)   Wygląd – Przed zakupem w pełni się zgadzałem z opiniami typu „Storkenstein”  Wink Bardzo szybko jednak zmieniłem zdanie. Już po wzięciu latarki do ręki wydała mi się ładna, mająca swój urok. Jest „surowa” i dlatego mi się podoba. Początkowo myślałem jak można kupić coś tak paskudnego, jeżeli do wyboru ma się np. takiego zgrabnego Nuke Proofa… Latarka jest jednak do świecenie a nie wyglądania. Szczególnie w nocy, kiedy jej nie widać to światło,  a nie wygląd robo wrażenie. Moim zdaniem jest cudna i znakomicie prezentuje się na rowerze Smiley

3)   Pełne wyposażenie. Dwa zasobniki w komplecie. Ładowarka, uchwyt na kierownicę, futerał na zasobnik to duże atuty

4)   Jak na tę moc długo wytrzymują zasobniki. Na 100% większy zasobnik (mimo mocniejszej wersji lampki) wytrzymuje mi 2h 45min do przejścia w tryb „moon”. Dwa zasobniki wystarczają zatem na nockę w zupełności (jeżeli jedzie się 24 h i co 15km pętlę robi się kilku minutowe przerwy). W trybie 50% (i tak kupa światła!!!!) wystarczy nawet na długą jesienną noc.

5)   Serwis w Polsce, a nie np. w Azji

6)   Znakomite oprogramowanie. W mojej wersji jest już Strobo, co bardzo sobie cenię. Funkcja nie jest dostępna w trybach 100 i 50% co wydaje się bardzo rozsądne. Proces informowania o powolnym rozładowywaniu zasobnika i przejście w tryb „moon” również są bardzo logiczne i przydatne

7)   Świecąca po naświetleniu uszczelka oraz włącznik/wyłącznik. Taki bajer, ale czasem przydatny Smiley

Cool   Dobra waga latarki i zasobników

9)   Mocna, pewna  konstrukcja, prawdopodobnie bardzo odporna na uszkodzenia

10)   Bezpieczniki w zasobnikach

11)   Lampka w zasadzie się nie grzeje pomimo upałów (oczywiście w nocy)

12)   Pewny uchwyt – łatwa instalacja i pewne trzymanie

A teraz minusy, aby nie było za słodko i jednostronnie Smiley

1)   Dla mnie bardzo istotny jest uchwyt. Niby jest regulowany w poziomie. Na pewno pewnie trzyma lampkę, co jest atutem, ale niestety regulacja nie jest płynna! Uchwyt posiada 24 „ząbki”, czyli skok co 15 stopni co nie  pozwala na idealne „wycentrowanie” oświetlenia. Sprawę rozwiązałem umieszczając lampkę jak najbliżej mostka.

2)   W  chwili zakupu – brak uchwytu kompatybilnego z kaskiem –ale!!! Wiem, że teraz Tomek takowe posiada i w najbliższym czasie zakupię je  od niego Smiley (do Bocialarki…)

3)   Mój bezprzewodowy licznik CatEye wariuje przy Storku. Wszystko jest ok. kiedy ten działa na 100%. Niestety inne tryby powodują, że licznik nie działa wcale lub tylko czasami. Próbowałem wielu rzeczy. Oddalać magnesik na szprychach, zasobnik oddalać jak najbardziej do sztycy i nic. Licznik jest dla mnie bardzo ważny (szczególnie na takiej Mazovi24h) i jest to bardzo irytujące. Trudno winić jednak za to lampkę czy licznik. Po prostu tak jest, a nie spodziewałem się tego. Dla mnie jest to minus „ogólny”  a nie konkretnie Storka. Nie wiem też jak to rozwiązać.

4)   Akumulatorki 18650 są moim zdaniem rozwiązaniem koniecznym, ale stosunkowo długo się ładują. Jeżeli się pamięta o przygotowaniu zestawu przed jazdą to nie ma problemu. Ale jeżeli zapomniało się i zdecydowało na spontaniczną jazdę po ciemku to np. AA da się dużo szybciej naładować. Dla mnie nie jest to wielki problem, bo jestem przyzwyczajony do ładowania kupy elektroniki, ale jest to na pewno minus w porównaniu do wielu zalet 18650.

5)   Oślepia przechodniów i nadjeżdżające samochody Wink


Na końcu kilka słów o Bocialarce 3.0.
Jest już sporo opinii na jej temat, wiec ograniczę się do kilku zalet.
Kupa światła jak ze niewiele ponad 200zł. Stosunkowo mała, lekka. Znakomita obudowa. Możliwośc wygodnego używania jako zwykłej latarki. Zdecydowanie wystarczy na jazdę terenową a już na pewno szosowo-przełajową. Dwie takie (na kasku i kierownicy) i w zasadzie niewiele więcej potrzeba. Jest to moim zdaniem zdecydowanie wystarczający zestaw, a Stork daje po prostu poczucie większego komfortu i zapasu Smiley


No to tyle. Mam nadzieję, że komuś przyda się powyższa opinia i przyczyni do pewniejszego i odważniejszego wyboru oświetlenia.
Chętnie odpowiem na ewentualne pytania dotyczące Storka i Bocialarki od strony posiadacza a nie producenta  Smiley

Pozdrower

Tomcio
Zapisane
sałron
Opinii: (63)
Mieszkaniec torch.pl
*****
Offline Offline

Wiek: 666
Miejsce pobytu: CIeŃ
wiadomości: 2 238


LorD CIemŃości




Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 2010-08-05, 10:52:07 »

Jak czarny_kruk przezwycięży kłopoty, rozwiąże problemy i dopieści Ravena2, to przy Storku (z całym szacunkiem do twórcy) będzie dziełem sztuki Wink

Ponadto jakoś nie widzą mi się soczewki na rower. Żadna soczewka nie da takiego spilla jak lustro.
Zapisane

Nadmiar światła umniejsza istnienie.   [Czesław Miłosz]

SPRZEDAMCZOŁÓWKA KLARUS TITANIUM H1A 550lm 1x 14500/AA
Chemik79
Opinii: (55)
Mieszkaniec torch.pl
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 39
Miejsce pobytu: @
wiadomości: 1 762


Nie łam prawa, bo ono Cię złamie ! ! !


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #2 : 2010-08-05, 10:58:18 »

Jak czarny_kruk przezwycięży kłopoty, rozwiąże problemy i dopieści Ravena2, to przy Storku (z całym szacunkiem do twórcy) będzie dziełem sztuki Wink

Ponadto jakoś nie widzą mi się soczewki na rower. Żadna soczewka nie da takiego spilla jak lustro.
Popieram Sałrona, nie mam przekonania do soczewek Tongue
Żeby nie marnować światła i żeby ono nadawało sie na rower, czyli dawało ładny spot i spill to musi być lustro i to OP Cool

W razie potrzeby można zastosować dyfuzor Tongue
Zapisane

Bocian
Opinii: (4)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 37
Miejsce pobytu: Wiskitki
wiadomości: 478



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #3 : 2010-08-05, 11:07:05 »

Ja też czekam na Ravena II. Jak się trochę odbiję finansowo i ten zacny projekt wreszcie w całości ujrzy światło dzienne to może się czegoś nauczę od tego dzieła sztuki
Zapisane
porcelanowy
Opinii: (1)
Użytkownik torch.pl
**
Offline Offline

wiadomości: 102





Ignoruj
« Odpowiedz #4 : 2010-08-05, 11:12:01 »

Powitoł
Przyda się przyda, choć mojemu EDCowaniu akurat Bocialarka bliższa Smiley
Przyjemny opis niewlatarkowionego użytkownika - dla niewlatarkowionego poszukiwacza (mua) w szczególności Cheesy Skrobnij proszę jeszcze coś o bocialarce, mimo że jest już o niej na forum.
Senks Smiley

p.s. Disclaimery o braku powiązań z twórcą według mnie zbędne jeśli opis rzetelny Smiley
Zapisane

porcelain
boso, ale w ostrogach
sałron
Opinii: (63)
Mieszkaniec torch.pl
*****
Offline Offline

Wiek: 666
Miejsce pobytu: CIeŃ
wiadomości: 2 238


LorD CIemŃości




Ignoruj
« Odpowiedz #5 : 2010-08-05, 11:15:30 »

Ja też czekam na Ravena II. Jak się trochę odbiję finansowo i ten zacny projekt wreszcie w całości ujrzy światło dzienne to może się czegoś nauczę od tego dzieła sztuki

To sa dwie różne koncepcje podejścia do tematu. Powiedziałbym, przeciwstawne Grin
Zapisane

Nadmiar światła umniejsza istnienie.   [Czesław Miłosz]

SPRZEDAMCZOŁÓWKA KLARUS TITANIUM H1A 550lm 1x 14500/AA
Bocian
Opinii: (4)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 37
Miejsce pobytu: Wiskitki
wiadomości: 478



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #6 : 2010-08-05, 11:22:40 »

Ale masz na myśli marketingowo/finansowe czy materiałowo/designer'owe? Grin
Zapisane
pawelsz
Kierownik
Opinii: (3)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 49
Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 2 172


Piekielny Frecior ;P


WWW
« Odpowiedz #7 : 2010-08-05, 11:29:39 »

Thx Tomcio za bardzo dobry opis Storka- rzetelny i wynikający z używania  Grin
W ravenie II jest lustro ale o ile pomnę to SMO.
Niewątpliwie RavenII, jeśli w końcu pojawi się na rynku (oby) będzie bardzo ładną latarka rowerową, ale pamiętajmy o bardzo dużych różnicach- w Storku Tomek może dać spory prąd w diody (jeśli ktoś zechce...) w RavenieII się to nie uda, wynika to z rożnego zasilania 4y akusy 18650 kontra 1, dodatkowo czas działania z 1go 18650 i 3xXPG nie będzie zbyt duży, w max na pewno mniej niż deklarowana godzina. RavenII kojarzy mi sie z fajnym światełkiem na rower, ale i takim do ręki a o całej reszcie można coś będzie powiedzieć, jak się w końcu pojawi w wersji finalnej i dostępnej - na razie jest cisza o nim
Zapisane
Tomcio
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 2




Ignoruj
« Odpowiedz #8 : 2010-08-05, 12:34:01 »

Cieszę się, że tak szybko moja opinia została zauważona Smiley

Kolego Pawelsz - ze względu na 1 18650 i w związku z tym prawdopodobny czas działania < 1 godzina, dla mnie było by to trochę męczące wymieniać co chwilę zasilanie. Na taką krótszą noc (ale całą), dwa zasobniki Storka, wystarczyły mi. To jest ponad 5 godzin świecenia. Można też przyczepić dwa zasobniki na raz do ramy i tylko kabelek zmienić, co zajmuje dosłownie kilka sekund. W Ravenie musiałbym mieć co najmniej 6 (prawdopodobnie) aku i je często zmieniać . Jeżeli ktoś potrzebuje oświetlenia na dojazdy lub 1-2 godzinny trening to zestaw Raven plus 1-2 aku w kieszonce będzie na pewno lżejszy...

Kolego Porcelain - co do Bocialarki Smiley  To jest moim zdaniem wybór idealny, złoty środek Smiley Wersja 3.0 daje już na prawdę bardzo dużo światła. Mocna, zwarta, bardzo zgrabna konstrukcja. Jeden aku 18650 wystarcza na lekko ponad 2 godziny. Latarkę już odruchowo biorę w domu do ręki do tego, do czego się przydają latarki w domu Wink  Wcześniej używałem 3 x R20 MagLite'a. Teraz Maglite może służyć jedynie już do samoobrony, bo światła jak wiadomo daje ze 25% tego(tak na oko), co to małe cudo Smiley
W zestawie uchwyt na kierownicę, ładowarka i dodatkowy aku. Dodatkowy aku moim zdaniem jest bardzo dużym plusem. Na Mazovię 24h dokupiłem trzeci na wszelki wypadek. Zrobiłem to w ostatnim momencie, nie miałem już czasu jechać do Tomka Bociana ani czekac na wysyłkę od niego. Niby prosta, tania rzecz za "grosze", którą również można wyjąć z baterii do laptopa.... Dwa pełne dni siedziałem w necie i dzwoniłem po sklepach warszawskich. Takie aku "w sklepie" kosztuje 25-40zł. Na Allegro od ok ~10zł. Do tego 18650 nierówne 18650 (w długości - od 65-70mm i nie każde wchodzi do każdej latarki).

Moim zdaniem w Bocialarce małym minusem jest "sztywny" nieregulowalny uchwyt. Wiem, że teraz można dopłacić jednak kilka złotych i kupić to samo, co w Storku. Jak jednak opisywałem to również może nie rozwiązać sprawy. Plusem z kolei jest dla mnie to (i to bardzo dużym), że oba Boćki mają te same uchwyty (w sensie średnicę) i można naprzemiennie montować latarki. Jak np. wiem, że światełko potrzebuję tylko na powrót to wrzucam Bocialarkę do camelbacka i montuję ją na kierownicy, gdzie normalnie wędruje na kask. I tu taka mała moja uwaga z własnego doświadczenia - jeżeli do jazdy z w terenie i posiada się tylko jedno światełko to TYLKO na kask a nie kierownicę...


Reasumując, jeżeli komuś nie potrzebna fura światła i nie chce wydawać 600zł na lampkę to Bocialarka wydaje mi się rozwiązaniem rewelacyjnym. Myślę, że ilość sztuk sprzedanych przez Tomka na i poza Allegro o tym również świadczy Smiley (aż z ciekawości kiedyś zapytam Smiley bo na samym Allegro widzę co najmniej kilkadziesiąt sprzedanych). Na Mazovi 24h też było kilka Bocialarek i ludziska bardzo sobie chwaliły Smiley Również widziałem jak rowerzyści zwracały na te osoby uwagę (te jeżdżące na trybie 100% oczywiście). Bocialarka + STORK to jednak było niezłe UFO, które prześladowało biednych rowerzystów Wink
W niektórych głosach słyszałem nie tyle zdziwienie, jak ich "dojeżdżałem", ale i przerażenie, że jakiś samochód w lesie, w nocy, się szybko, niebezpiecznie do nich zbliża i zaraz ich pewnie przejedzie Wink (dosłownie!!)

Tomcio
Zapisane
Mikko
Opinii: (0)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
wiadomości: 34





Ignoruj
« Odpowiedz #9 : 2010-08-05, 14:33:36 »

Dzięki za tekst. Chyba w końcu skusze się na bocialarke, ale poczekam na wersje throw. Smiley
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Moja kolej. ;) Porady w zakupie « 1 2 3 4 5 » Kazik 69 19549 Ostatnia wiadomość 2008-07-23, 23:58:49
wysłane przez phantom
Nakładka rozpraszająca Fenix AD401 - moja opinia NB - No Bullshit yano 12 10560 Ostatnia wiadomość 2009-10-27, 22:14:33
wysłane przez Kazik
Stork czyli nowa,rowerowa bocialarka Rowerowe pawelsz 0 9832 Ostatnia wiadomość 2010-05-05, 16:27:53
wysłane przez pawelsz
Bocialarka 4.0 kontra Bocialarka 3.1 Recenzje pawelsz 4 18269 Ostatnia wiadomość 2010-11-15, 22:54:49
wysłane przez sałron
Opinia CR123 Baterie, akumulatory i elektronika do latarek warhead 2 1403 Ostatnia wiadomość 2013-08-26, 22:42:57
wysłane przez Kazik