2020-08-14, 06:52:40 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
    Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza « 1 ... 3 4 5 6 Ostatnia +   Do dołu
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  
Autor Wątek: Quark MiNi 1AA/1CR123  (Przeczytany 56546 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
sp5it
Opinii: (2)
Użytkownik torch.pl
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 47
Miejsce pobytu: Beeftown
wiadomości: 728





Ignoruj
« Odpowiedz #60 : 2009-12-02, 18:23:04 »

Jak sie popsuje, to ją rozbiorę i sobie naprawię Smiley
Zapisane

Surefire U2 MC-E, Armytek Predator PRO 2.5, K40M@7A, Zebralight SC600W MK3 HI
yano
Opinii: (12)
Użytkownik torch.pl
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 42
Miejsce pobytu: LJA ;-)
wiadomości: 765


zwykły gadżeciarz - amator




Ignoruj
« Odpowiedz #61 : 2009-12-08, 11:56:28 »

Ja mam taką prośbę - jakby ktoś już miał Quark'a mini, to niech się podzieli wrażeniami z "macania" Wink . Interesują mnie jak najbardziej subiektywne opinie Grin.
Zapisane

pozdrawiam
dziękuję
i do widzenia
yano
Kris_1
Opinii: (2)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

wiadomości: 71




Ignoruj
« Odpowiedz #62 : 2009-12-14, 00:20:09 »

Dostałem w piątek Mini123. Miałem przygotować reckę, zrobić zdjęcia, ale niestety żona "zagospodarowała" mi cały weekend i nici z sesjii.  Cry
Napiszę więc krótko - bardzo mała i lekka. Gwinty czyste i chodzą przyzwoicie. Ponadto świetna smycz do niej w komplecie.
Świeci całkiem przyzwoicie - zaczyna od low (ilość światła w tym trybie można porównać do low w EZAA i A3 EOS pomiędzy low a mid) - jak dla mnie idealne do łażenia po ciemku. Potem tryb mid i następnie high. Ten ostatni to nazwałbym Turbo, bo zadziwia ogromna ilość światła z takiego maleństwa. Tryby specjalne też działają jak producent opisuje.
Barwa świecenia - biała bez zafarbów.

Coś za coś - niestety w trybie high żre prąd; akumulator AW 123 "padł" po 30minutach, ale to tylko 750mAh. W zestawie jest bateria 4Sevens o pojemności 1500mAh a największe jakie spotkałem u nas na rynku baterie to Panasonic 1400mAh.
Widzę jednak że rzadko będę korzystał z trybu najwyższego w tej latarce, bo do tego celu mam inne świecące dłużej i mocniej. W tym mikrusiku wystarczy mi low i mid najczęściej.

I jeszcze jedna subiektywna uwaga - jak napisałem na początku jest mała, lekka i przyjemna w obsłudze. Moim zdaniem doskonale nadaje się na prezent, nawet dla kobiety Smiley. Opakowanie również jest atrakcyjne.
Dałem żonie do zabawy i ..... spodobała jej się.
Zapisane
yano
Opinii: (12)
Użytkownik torch.pl
****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 42
Miejsce pobytu: LJA ;-)
wiadomości: 765


zwykły gadżeciarz - amator




Ignoruj
« Odpowiedz #63 : 2009-12-14, 07:18:57 »

Dzięki za podzielenie się wrażeniami Grin. Napisz jeszcze, czy przy takiej wielkości da się ją obsłużyć jedną ręką, czy gwinty chodzą ciężko, czy raczej lekko? Jaka jest wielkość spota w porównaniu do którejkolwiek z wymienionych przez Ciebie latarek z odl. powiedzmy 2-3 metrów?
Z góry dzięki za odpowiedzi Smiley
Zapisane

pozdrawiam
dziękuję
i do widzenia
yano
Luk
Opinii: (1)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 42
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 39




Ignoruj
« Odpowiedz #64 : 2009-12-14, 10:26:06 »

Mam i ja  Grin
Niby znałem wcześniej wymiary latarki, ale dopiero po otwarciu pudełka (znacznie bardziej gustownego niż w innych Quarkach) przekonałem się jakie to maleństwo.
Wcześniej na forum spotkałem się z informacją, że w tej latarce kręci się nie głowicą a dupką. Nie jest to prawda, bo rozwiązanie jest tradycyjne i polega na przekręcaniu głowicy.
Zarówno gwint w głowicy, jak i w body są pokryte powłoką. Niestety spasowanie ich pozostawia moim zdaniem sporo do życzenia. Uważam, że powinny być spasowane ciaśniej, bo głowica po poluzowaniu ma tendencje do bujania się we wszystkich kierunkach. Sprawę ratuje uszczelka, ale nie o to przecież chodzi...
Spot w Mini jest 1.5 – 2 razy większy niż w Quarku TI. Do tego przechodzi w Spill znacznie łagodniej.
W najwyższym trybie na 16340 (w temp. pokojowej) latarka grzeje się dosyć mocno, ale bez problemu daje się utrzymać w dłoni.
Latarkę bardzo wygodnie obsługuje się jedną ręką - głowicą kręci się znacznie wygodniej a przede wszystkim lżej niż w większych Quarkach.
Reasumując – świetny projekt i wykonanie, tryby dobrane bardzo dobrze. Gdyby gwint był ciaśniejszy, to napisałbym, że latarka jest idealna, pozbawiona wad i oceniłbym na piątkę. A tak wystawiam jej mocną czwórkę  Smiley

Zapisane

 
psiajucha
Opinii: (3)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

wiadomości: 76




Ignoruj
« Odpowiedz #65 : 2009-12-14, 11:09:38 »

Wcześniej na forum spotkałem się z informacją, że w tej latarce kręci się nie głowicą a dupką. Nie jest to prawda, bo rozwiązanie jest tradycyjne i polega na przekręcaniu głowicy.

Niby wiemy, że Quark Mini nie ma ruchomej dupki, ale ... wszystko zależy od tego, jaki jest punkt odniesienia. Złap jedną ręką za głowicę, tak na sztywno. Drugą ręką złap za tę nie istniejącą dupkę i obracaj nią. Latareczka będzie zmieniała tryby dokładnie tak samo, jak byś kręcił głowicą.
Zapisane
Luk
Opinii: (1)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 42
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 39




Ignoruj
« Odpowiedz #66 : 2009-12-14, 11:52:11 »

Złap jedną ręką za głowicę, tak na sztywno. Drugą ręką złap za tę nie istniejącą dupkę i obracaj nią. Latareczka będzie zmieniała tryby dokładnie tak samo, jak byś kręcił głowicą.

Zaprawdę odkrywcze stwierdzenie  Cheesy

Ruchoma dupka to występuje w obrotowych wyłącznikach SF. W mini Quarku jest ruchoma głowica, a dupka jest scalona z body.




Edyta stylistyczna



« Ostatnia zmiana: 2009-12-14, 11:55:53 wysłane przez Luk » Zapisane

 
psiajucha
Opinii: (3)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

wiadomości: 76




Ignoruj
« Odpowiedz #67 : 2009-12-14, 14:26:40 »

Jak już pisałem, wszystko zależy od punktu odniesienia. Równie uprawnione jest stwierdzenie, że w Quarku Mini występuje tylko głowica (mała) i dupka (duża). Umiejętne kręcenie jedną z tych części powoduje zmianę trybu świecenia tej latarki.
Zapisane
Kris_1
Opinii: (2)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

wiadomości: 71




Ignoruj
« Odpowiedz #68 : 2009-12-14, 20:16:16 »

Szczelina gwintu wypada mniej więcej w połowie (o 2mm tył latarki [dupka] jest dłuższy niż przód).

Co do gwintu, to luz o którym pisze Luk faktycznie istnieje. Zauważyłem to dopiero po przeczytaniu opinii kolegi.
Wcześniej nie zwróciłem na to uwagi bo użyteczny zakres kręcenia - to jeden pełen obrót, pod koniec którego następuje załączenie. Obrót po uszczelce, więc bez żadnego luzu.

Podobnie jest w iTP A3 EOS oraz EZ AAw (innych kręconych nie mam): wkręcając głowicę na początku jest luz, potem trafiamy na uszczelkę i idzie równo, a następnie następuje włączenie.
Mnie ten luz na początku nie przeszkadza, bo mam z nim do czynienia jedynie podczas wymiany baterii.

Z odległości 3m spot jest odrobinę większy jak A3 EOS i 2x szerszy niż EZAAw.
Zapisane
Erchamion
Gość
Opinii: (2)

« Odpowiedz #69 : 2009-12-18, 10:16:44 »

Witam wszystkich!

Nowy tu jestem, to może wszystkiego jeszcze nie rozumiem... dlatego chcę zapytać:  Smiley

Miałem ochotę na tego Quarka MiNi, zwłaszcza, że jest już na nowej XP-G R5, ale jestem zaskoczony niską jasnością MiNi AA i krótkim runtimem CR123...
Myślałem, że nowe R5 są wydajniejsze (Tonio pisał, że nawet do 350lum) więc nie rozumiem dlaczego AA jest tak nisko ustawione...  Huh?
Z drugiej strony CR123 - tylko 30 minut na AW 750 mAh też nie rozumiem... dla porównania: NiteCore Extreme z takiej samej baterii da wg. producenta 225 lumenów przez 50 minut...  Huh?

No wiem, że lumen lumenowi nie róffny, ale pomóżcie zrosumieć laikowi...  Embarrassed

Pozdrowienia!
Zapisane
Kris_1
Opinii: (2)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

wiadomości: 71




Ignoruj
« Odpowiedz #70 : 2009-12-18, 18:50:47 »

30 minut z AW 750mAh - tak wyszło mi praktycznie z akumulatorka.
Do latarki dołączona jest bateria na której wyraźnie stoi 1500mAh.
Jak sobie kupię jakieś bateryjki, to mogę jeden poświęcić dla testów. Na razie zasilam z aku (o mniejszej pojemności niż baterie).

Jak chcesz porównywać lumeny, to albo dane jednego producenta, albo solidne testy recenzentów latarek.
« Ostatnia zmiana: 2009-12-18, 18:52:57 wysłane przez Kris_1 » Zapisane
Misiakus
Opinii: (3)
Użytkownik torch.pl
**
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 47
Miejsce pobytu: Warszawa - prawy, górny róg
wiadomości: 177


Nosiciel i użytkownik kieszeni :)




Ignoruj
« Odpowiedz #71 : 2009-12-18, 19:11:36 »

To jest latarka wielkości spuchniętego palca. Nawet gdyby dało się z diody wycisnąć 350 lumenów to przy tych rozmiarach co to da ?  Zasięgu nie ma a na bliższe odległości nawet 100 lumenów nieźle daje wstecznie po gałach.
Przy takich EDC maluchach jak dla mnie najważniejsze są tryby oszczędne 1,2...3 lumeny i takie 10 > 20 > 40 > 60 lumenów. Wtedy daje się z tego rozsądnie korzystać. W latarce tej wielkości tryb najwyższy jak dla mnie to do sporadycznego kilkuminutowego poświecenia gdzieś w ciemną uliczkę czy jakieś krzaczory. Ewentualnie zamiast ogrzewacza do rąk zimą ... ale węglowy ogrzewacz działa na wsadzie kilka h dłużej Wink
« Ostatnia zmiana: 2009-12-18, 19:13:20 wysłane przez Misiakus » Zapisane

Quark MiNi 123 XP-G, Quark AA tytanowy, SureFire E2e HA, JetBeam PA40 T6, Convoy S2 (XM-L2 T4 7A3), ZebraLight H600w, SC600w III HI, SC62w, SC32w, Nitecore EC4SW, Lumintop IYP365 (219BT), Astrolux A01 (219B) - http://www.torch.pl/forum/index.php/topic,55987.msg205746
4sevens-pl
Szef działu
Opinii: (12)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Polska
wiadomości: 151


Zespół 4sevens.pl


WWW
« Odpowiedz #72 : 2009-12-25, 11:28:25 »

Dwie informacje aktualizujące na temat latarek serii MiNi:

1. MiNi 123:
W instrukcji obsługi drukowanej w jęz. angielskim podano błędnie informację o kompatybilności z akumulatorem typu RCR123. Wprawdzie układ elektroniczny radzi sobie bez trudu z wyższym napięciem z ogniw litowo-jonowych, lecz problemem jest odprowadzanie ciepła w ustawieniu najwyższej jasności. Dlatego w tej latarce nie zaleca się stosowania ogniw litowo-jonowych o napięciu 3,7V.

2. MiNi AA:
Instrukcja obsługi podaje błędnie 18 godzin w trybie średnim. To błąd typograficzny. Powinno być 8 godzin.

W imieniu 4Sevens.com przepraszamy za wcześniejsze błędne informacje.
Zapisane

Ludzie zawsze marzyli, by mieć pod ręką niezawodne źródło światła.
Nasze latarki pomogą spełnić to pragnienie  w XXI wieku...
Kris_1
Opinii: (2)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

wiadomości: 71




Ignoruj
« Odpowiedz #73 : 2009-12-25, 14:19:53 »

....
1. MiNi 123:
W instrukcji obsługi drukowanej w jęz. angielskim podano błędnie informację o kompatybilności z akumulatorem typu RCR123. Wprawdzie układ elektroniczny radzi sobie bez trudu z wyższym napięciem z ogniw litowo-jonowych, lecz problemem jest odprowadzanie ciepła w ustawieniu najwyższej jasności. Dlatego w tej latarce nie zaleca się stosowania ogniw litowo-jonowych o napięciu 3,7V.

Jakiś czas temu zainteresowała mnie podobna historia ale w przypadku Nitecore EZ AAw którą mam od 4'7 pl. Na stronie innego dystrybutora Nitecore wyraźnie opisano że EZAA można zasilać z AA jak i 14500, więc 3V i 3,7V.
Odpowiedź z 4sevens.pl otrzymałem szybciutko - tylko 3V.
Odpowiedź z Nitecore (po miesiącu) - można 3,7V, będzie świecić jaśniej, ale termicznie latarka może nie wytrzymać długo w trybie High.
Rozumiem tym samym dbałość producenta o "zdrowie" masowego klienta Smiley . O ile podzespoły mają podane wartości robocze oraz graniczne (dopuszczalne), to produkt końcowy przeznaczony jest dla innego typu odbiorcy.

Do Mini123 mimo obecności w opakowaniu baterii - włożyłem od razu akumulatorek, bo:
- po pierwsze mam ich kilka w ciągłym użyciu i taką samą ilość w pełni naładowanych czeka na półce.
- po drugie: moje pierwsze doświadczenia z bateryjką 123 (dawno temu) pozostawiły niesmak, bo musiałem taką kupić do aparatu na klisze będąc na wakacjach - była droga i starczyła tylko na 1 kliszę. Od tamtej pory patrzyłem na to jak na coś egzotycznego.
Teraz kupiłem sobie 2 szt. Panasonic 1400mAh (bateryjki) do Mini123, ale nie ze względów termicznych tylko po to - aby mi latarka dłużej świeciła.

W EZAAw używam aku AA o sprawdzonej pojemności 2500mAh.
Zapisane
pawelsz
Kierownik
Opinii: (3)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 51
Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 2 172


Piekielny Frecior ;P


WWW
« Odpowiedz #74 : 2009-12-25, 14:32:53 »

może jak inni producenci warto po prostu dodać informację, że tryb maksymalny w przypadku zasilania może być używany tylko przez max nn minut (to nn to coś, co chyba producent potrafi określić, choćby doświadczalnie... jeśli mu się chce)
Wydaje mi się, że całkiem spore grono osób używa i będzie używać akumulatorów RCR16340 z uwagi na koszty eksploatacyjne oraz (w tej latarce) max jasność - czasami bardzo jasno się przydaje, ot na chwilę, więc ciekaw jestem testów wykonanych przez 4Sevens Cheesy
Zapisane
Strony: Pierwsza « 1 ... 3 4 5 6 Ostatnia +   Do góry
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Mini thrower 1AA mar3 - latarki custom « 1 2 3 » mar3 31 36413 Ostatnia wiadomość 2008-09-19, 02:49:35
wysłane przez Azjatos
Quark 1AA Recenzje « 1 2 » mar3 28 21442 Ostatnia wiadomość 2009-06-14, 21:37:55
wysłane przez pawelsz
NiteCore EZ AA czy Quark MiNi AA? Porady w zakupie Harry 6 8346 Ostatnia wiadomość 2009-12-08, 15:46:01
wysłane przez boruta
Nowości 4Sevens - Preon ReVO i Quark MiNi AA2 Niusy, nowości i rozmaitości 4sevens-pl 3 7952 Ostatnia wiadomość 2010-09-19, 03:35:13
wysłane przez phantom