2018-08-20, 15:05:08 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
    Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza « 1 2 3 4 5 Ostatnia +   Do dołu
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  
Autor Wątek: Projekt "Swiatełko do nieba"....  (Przeczytany 31615 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
Bocian
Opinii: (4)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
Miejsce pobytu: Wiskitki
wiadomości: 471



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #45 : 2007-10-26, 12:45:18 »

Latarka Od Chichoczących Anonimów  Grin
Dobra koniec OT bo zaraz czujni kierownicy przeniosą nasz prężny projekt do kafejki Grin

Dostałem dziś niestety smutną wiadomość od pani (jak się okazało) od której kupiłem palnik. Jest za granicą i będzie w Polsce dopiero 10 listopada (w ramach rekompensaty ma pokryć wysyłkę) więc mamy małe opóźnienie ale jest za to czas zebrać trochę więcej materiałów do kupy. Swoją drogą dziwna technika sprzedaży Roll Eyes
« Ostatnia zmiana: 2007-10-26, 12:48:48 wysłane przez Bocian » Zapisane
Calineczka
Opinii: (1)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk Oliwa
wiadomości: 452





Ignoruj
« Odpowiedz #46 : 2007-10-26, 12:56:41 »

Eee....rzeczywiście dziwne, ale dziwne jak na Europe. Jak wszyscy wiemy w Chinach wszystko jest "in stock" i "immediately", a że ten "stock" jest na drugim koncu kontynentu  a słowo "immediately" jest bardzo pojemne-od zamówienia do wysyłki mijają słodkie tygodnie...  Grin
Zapisane

nie odpowiadam  na PW.
Calineczka
Opinii: (1)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk Oliwa
wiadomości: 452





Ignoruj
« Odpowiedz #47 : 2007-10-26, 16:18:07 »

http://images32.fotosik.pl/20/9a02501d6c16a6ef.jpg
Projekt "Swiatełko do nieba"....


http://images31.fotosik.pl/20/bfc0aac3828e97c8.jpg
Projekt "Swiatełko do nieba"....


http://images33.fotosik.pl/20/e54774158a0cb983.jpg
Projekt "Swiatełko do nieba"....


http://images32.fotosik.pl/20/b06ec893a57f1cb6.jpg
Projekt "Swiatełko do nieba"....



na polkach juz nie bylo, Pan mi wyszperal z zaplecza Grin
JAk widac, nie wiem czy to duze...z bliska tak, hehe....niby100W, akku inside, 89zl.
Zapisane

nie odpowiadam  na PW.
Mel
Kierownik
Opinii: (7)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 55
wiadomości: 654



« Odpowiedz #48 : 2007-10-26, 16:24:28 »


Niezła, tylko ten reflektor  Huh?
Jakiś samochodowy możnaby wstawić, może nawet odsadzić całą głowicę o kilka cm do przodu, bo ten talerz wokół żarnika strasznie straszy.

-- M.
Zapisane
Bocian
Opinii: (4)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
Miejsce pobytu: Wiskitki
wiadomości: 471



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #49 : 2007-10-26, 16:46:35 »

Noooo locha jest konkretna Grin Napiszę coś więcej później bo teraz muszę lecieć jedną sprawę załatwić. Tak na oko Arek ile tą świnka waży??
Zapisane
Calineczka
Opinii: (1)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk Oliwa
wiadomości: 452





Ignoruj
« Odpowiedz #50 : 2007-10-26, 16:57:29 »

NA oko nie mam pojecia...2,5-3kg?
Mam tam byc w poniedzialek z waga? Zastrzela mnie Grin
Zapisane

nie odpowiadam  na PW.
Bocian
Opinii: (4)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
Miejsce pobytu: Wiskitki
wiadomości: 471



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #51 : 2007-10-26, 20:09:57 »

NA oko nie mam pojecia...2,5-3kg?
Mam tam byc w poniedzialek z waga? Zastrzela mnie Grin

3 kg to jeszcze sensownie. Nie zamierzam tego w końcu instalować na wózku. Rozglądając się za body znalazłem fajny przenośno-stacjonarny szperacz obsługiwany na pilota (obraca się). Haha to byłby dopiero bajer Grin Co do przetwornicy DC/AC to należałoby dać taką z nadwyżką mocy coby nie urajała się podczas rozgrzewania palnika (pobiera wtedy sporo większy prąd niż znamionowy pracy).
http://moto.allegro.pl/item259390378_przetwornica_napiecia_12_230v_200_400w_nowa_f_vat.html
Gdybyśmy użyli Arkowej lochy to ja to widziałbym następująco:
1) Wycięcie (patrząc od tyłu) prawej plastikowej ścianki (obudowy aku) i wkomponowanie tam przetwornicy. Wiadomo użebrowaniem na zewnątrz. Wystawałoby to ale inaczej zdaje się idzie tego zrobić. O ile byłoby jeszcze miejsce to również startera/statecznika. Jeśli nie to dla równowagi z drugiej strony. Ciekaw jestem co tam siedzi w środku i w jakiej jest kondycji. Może aku jest zdrowe i o rozsądnej pojemności i dałoby się użyć. Ciekawe czy to w ogóle jest na chodzie. A na koniec żeby wszystkie te wstawki zamaskować i żeby miało ręce i nogi (tak aby nie walił kontrast plastik/alu) pomaluję całość jakimś ładnym lakierkiem z motywem L.O.CH.A Torch.pl. Powiedzmy kameleon a na wierzch najtwardszy bezbarwny jaki mam. Wtajemniczeni wiedzą że może to wyjść ładnie Cool

PS. Właśnie pomyślałem że bardzo ważną sprawą będzie tryb stacjonarny w naszej "lampce". Chodzi dokładnie o to aby ktoś kto będzie używał w pobliżu źródła prądu mógł podpiąć pod 230V coby ssało sobie stamtąd bezpośrednio równolegle łądując aku w razie potrzeby (powiedzmy adapter z wtyczką 230V coby pominąć poziom inwertera i dawać 230 już bezpośrednio na starter, jednocześnie trzeba pomyśleć nad układem kontrolującym łądowanie żelówki). Finalnie zapadła decyzja że odchodzimy od Li-Iona w kierunku żelówki. Jak myślicie 12V 7.0AH wystarczy? (chciałbym aby min. czas świecenia latarki wynosił 30min, ktoś powie mało ale bądzmy realistami to ma być względnie przenośne) Można te żelki kupić za mądre pieniądze zwłaszcza że w UPSach jest popularne więc siłą rzeczy tanie.
« Ostatnia zmiana: 2007-10-26, 21:00:34 wysłane przez Bocian » Zapisane
Calineczka
Opinii: (1)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk Oliwa
wiadomości: 452





Ignoruj
« Odpowiedz #52 : 2007-10-26, 22:34:21 »

Bocian, nie wiem w jakiej kondycji jest akkus inside, Pan w sklepie mi mowil ze oni tym swiecili ale sie wyladowalo, przy mnie nie zaswiecil ale podlaczyl do ladowania i mowil ze w poniedzialek bedzie naladowane, akurat jak bede mogl podskoczyc do nich. Jak sie zdecydujesz ze robimy na tym ide i zakupowywuje . Jakosciowo to chyba nie jest cos wspanialego, reflektor rzeczywiscie chyba ma sfere na kolanie tloczona, ale my chyba szukamy tylko odlewu/body?A moze ktos gdzies ma kogos znajomego kto mogl by nam jakis odlew machnac? Swoja droga nie przeszukiwalem Allegro ...moze da sie cos ciekawszego znalezc?Nie wiem czy ~90zl za cus takiego to dobra cena. Bocian, decyzje pozostawiam Tobie-jak zdecydujesz ze to body jest dobre to jade kupic.Patrzyles na centymetrowke lezaca obok?wymiary satysfakcjonujace?
Tez mysle, ze zelowka bedzie ok, a te 7Ah chyba na pol godzinki wystarczy.Z checia poglowkuje nad ukladem ladowania, a mysle ze automat.przelaczanie na 220V jak sie kabelek do gniazdka wlozy tez nie bedzie problemem ;-)
Co do tych przetwornic z allegro...ja sie tylko boje, ze te parametry to trzeba sporo zanizac. TAk jakos kojarza mi sie one z chinskimi zasilaczami do komputerow...takie samo trafo w 200W i 350W ostatnio widzialem-wielkosci pudelka po zapalkach...
Zapisane

nie odpowiadam  na PW.
Bocian
Opinii: (4)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
Miejsce pobytu: Wiskitki
wiadomości: 471



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #53 : 2007-10-30, 10:07:53 »

Arku wracając do tematu UPS. Przeglądałem ofertę na Allegro i większość rzeczywiście jest kobylasta (6kg i więcej to standard). Znalazłem to cosik:
http://www.allegro.pl/item256781413_zasilacz_ups_400va_mustek_offline_fv_gw24_nowy.html
Waga: 2,5kg z baterią Grin
Lochę wybebeszymy pewnie i tak z jej aku (podejrzewam że jest średniej jakości i kondycji). Docelowo możnaby też odchdzić tego budżetowego UPS i dać porządnę żelówkę min. 7Ah. Już widzę jak by to piskało przy starcie palnika (czasowe przeciążenie) tam efekt miałem w pracy jak UPSka pod laserową drukarkę podpiąłem Wink) Panowie powoli zbliżamy się do zakładanych 4,5 kg gotowego prosiaka Cool
Zapisane
Bocian
Opinii: (4)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 36
Miejsce pobytu: Wiskitki
wiadomości: 471



WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #54 : 2007-10-30, 13:28:02 »

Co do tych przetwornic z allegro...ja sie tylko boje, ze te parametry to trzeba sporo zanizac. TAk jakos kojarza mi sie one z chinskimi zasilaczami do komputerow...takie samo trafo w 200W i 350W ostatnio widzialem-wielkosci pudelka po zapalkach...

A propos zasilaczy do PC to dostałem od szefowej dziś takowy 300W (z relacji jej syna zaśmierdziało i stała się ciemność). Trafka (jedno tak ze 3x3cm i dwa takie same ~2x2cm wydają się całe). Jak narazie namierzyłem dwa rozsadzone elektrolity przy tej dużej cewce. Jak myślisz co mogło jeszcze polecieć? Może wystarczy tylko kądzioły podmienić i wstanie. Zobaczę w domu bo w robocie to nawet lutownicy nie mam Sad Jak coś strzelę Ci parę fotek bebechów mailem (jakbyś wykazał chęć pomocy). A nawiązując do zawodu to pracowałem przez 5 lat w Daewoo Electronic Pruszków (wiesz TV te sprawy). Trochę się płytek dłubało (przez 2 lata prowadziłem serwis-zwroty z UK) Potem w QC do końca kariery Cheesy
« Ostatnia zmiana: 2007-10-30, 13:29:53 wysłane przez Bocian » Zapisane
Calineczka
Opinii: (1)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk Oliwa
wiadomości: 452





Ignoruj
« Odpowiedz #55 : 2007-10-30, 13:31:04 »

Hmm, mam pewne obawy co do stosowania elektroniki z UPS-a w tym celu. Dlaczego? Znakomita wiekszosc UPS-ow, z tego co mi wiadomo, pracuje na czestotliwosci bliskiej sieciowej, czyli ~50Hz, co za tym idzie-transformator przenoszacy taka moc przy tej czestotliwosci musi byc z powodu praw fizycznych duzo ciezszy/wiekszy od transformatora pracujacego na wyzszej czestotliwosci. Nie wiem, byc moze cos sie zmienilo i robia teraz jakies fenomenalne ups-y, ale mam w domku chyba ze 3szt+jeden 1500W w garazu, proporcjonalnie do mocy-ciezkie. Skoro je juz mamy to nie widze problemu, mozemy na nasyzch ups-ach najpierw potrenowac zasilanie tej lampy, potem ew. kupowac cos lzejszego o mniejszej ale odpowiedniej moc...( te moje  w dmou chyba sa 250/400W). Wydaje mi sie, ze gdyby udalo sie nam zrobic, znalezc przetwornice impulsowa na wyzsza czestotliwosc (kilohertze) to bylo by to moze wagi zasilacza komputerowego...Inna sprawa to zasilanie samej lampy-bezposrednio do UPS-a jej nie podlaczymy bo musi miec jakis statecznik/sarter...tu powstaje pytanie-jak taki starter bedzie sie zachowywal przy:
1-roznych napieciach zasilajacych(bo myslimy o trybach...choc start zawsze mozemy robic ze 100%)
2-roznej jakosci napieciu wychodzacym z UPS-ow. Nie wiem tak naprawde jak ta fala wyglada, ale do sinusa troszke jej pewnie daleko...nie wiem na ile te znieksztalcenia-jesli beda-to beda przeszkadzaly statecznikowi(starterowi). Jak wiesz ( a jak ktos nie wie to wlasnie sie dowie) to znieksztalcenia te nie maja wiekszego znaczenia dla komputera bo w nim, w zasilaczu, i tak napiecie wejsciowe jest "prostowane", zamieniane na stale a potem przetwornica je kluczuje z odpowiednia czestotliwoscia....
Uff, nie za duzo, nie za skomplikowane?
Mysle nie tylko o Tobie Bocian...bo Ty zapewne o tym wiesz...ale moze zaciekawi to kogs innego..? Grin
Zapisane

nie odpowiadam  na PW.
Calineczka
Opinii: (1)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk Oliwa
wiadomości: 452





Ignoruj
« Odpowiedz #56 : 2007-10-30, 13:33:18 »

...o, napisales cos w miedzyczasie....
Z moich doswiadczen, przy naprawianiu przetwornic, najczesciej padaja elektrolity, tranzystory kluczujace..potem juz trzeba patrzec na wszystko, nawet rezystorki....tak czy inaczej-pomierz mosfety kluczujace i podmien elektrolity jak chcesz to na nogi postawic.
Daj symbol i napisz co jest sercem, moze sie note aplikacyjna znajdzie...
Zapisane

nie odpowiadam  na PW.
pecado
Szef
Opinii: (10)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 1 960



WWW
« Odpowiedz #57 : 2007-10-30, 14:03:03 »

Swego czasu serwisowałem zasilacze do PC (nie pytajcie gdzie i dla kogo, sam mam ubaw do dzisiaj...) - padają mostki, elektrolity i scalak do dzielenia napięcia (charakterystyczny taki dłuższy za przetwornicą).
Jeśli to nie jeden z tych trzech elementów to paść mogło dokładnie wszystko inne i naprawa staje się sztuką dla sztuki (czyt. szkoda czasu i energii).
Zapisane

pozdrawiam
pecado

Fanklub Taktycznej Rusałki |##| "Allways lead, don't follow" (M. Szczerbiak)
Mel
Kierownik
Opinii: (7)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 55
wiadomości: 654



« Odpowiedz #58 : 2007-10-30, 14:22:47 »

Inna sprawa to zasilanie samej lampy-bezposrednio do UPS-a jej nie podlaczymy bo musi miec jakis statecznik/sarter...tu powstaje pytanie-jak taki starter bedzie sie zachowywal przy:
1-roznych napieciach zasilajacych(bo myslimy o trybach...choc start zawsze mozemy robic ze 100%)
2-roznej jakosci napieciu wychodzacym z UPS-ow. Nie wiem tak naprawde jak ta fala wyglada, ale do sinusa troszke jej pewnie daleko...nie wiem na ile te znieksztalcenia-jesli beda-to beda przeszkadzaly statecznikowi(starterowi). Jak wiesz ( a jak ktos nie wie to wlasnie sie dowie) to znieksztalcenia te nie maja wiekszego znaczenia dla komputera bo w nim, w zasilaczu, i tak napiecie wejsciowe jest "prostowane", zamieniane na stale a potem przetwornica je kluczuje z odpowiednia czestotliwoscia....

Calineczka, jako elektronik może spójrz na to zasilanie tak: startery do lamp są przystosowane do napięć i częstotliwości sieciowych, bo takie parametry są dostępne w gniazdku. A lampie jest wszystko jedno, czy startuje z 50 Hz, czy z kiloherca, czy nawet z prądu stałego (takie też są).

Czy zatem można pominąć w zasilaniu etap 12 -> 220V i zająć się od razu zasileniem lampy z innego napięcia? Myślę o zbudowaniu nowego startera od zera, czyniąc zadość na wyjściu potrzebom lampy, a na wejściu podać ileś tam wolt z baterii (to nie musi być 12V). Datashity lamp są dostępne. Nie wiem, może można wpuścić w taką lampę dużo większą częstotliwość z niedużego i lekkiego transformatora.

-- M.
Zapisane
Calineczka
Opinii: (1)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk Oliwa
wiadomości: 452





Ignoruj
« Odpowiedz #59 : 2007-10-30, 14:35:06 »

Mel, masz rację. Idea drivera ktory z np. 12V robil by to, czego lampa najbardziej potrzebuje jest oczywiscie sluszna, jest jeden problem-ja tego nie potrafie. Projektowanie zasilaczy/przetwornic impulsowych podobno do najlatwiejszych nie należą. Oczywiście że się da (patrz drivery do HIDów), ale tu juz trzeba byc konstruktorem...Tak jak wspomniales, zapewne ta lampa musi na starcie dostac wyzsze napiecie (nawet jeszcze nie patrzylem w katalog jakie) , potem pewnie musi byc ono w jakis sposob stabilizowane na jakims poziomie.....
reasumujac...mysle ze stad idea Bociana by skorzystac z istniejacych juz modułów i poskladac je jako klocki tak by lampka zaswiecila. Pewnie zadziala, choc mozna by miec jeden dedykowany moduł... +12V na wejsciu, wlacznik i dwa kabelki do zasilania lampy....Grin
Znajde chwilke to poszukam czlowieka ktory moze zaprojektowal by nam taka przetworniczke....poki co mozemy sie bawic tym, co mamy Grin
Zapisane

nie odpowiadam  na PW.
Strony: Pierwsza « 1 2 3 4 5 Ostatnia +   Do góry
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
"luxeon" po "polsku" Latarki LED Wiko 5 16289 Ostatnia wiadomość 2006-01-04, 15:25:33
wysłane przez Fred
"Latarki - rozwinięcie" by Adiblue (Arsenał, styczeń 2007) Ogólny pecado 1 3929 Ostatnia wiadomość 2007-01-13, 16:38:40
wysłane przez XkondorX
Przegrzanie diody w trybie "turbo"? (Fenix P3D CE) Latarki LED « 1 2 » Heimdall 16 13311 Ostatnia wiadomość 2008-09-18, 12:51:58
wysłane przez mar3
Latarka "taktyczna" do przeróbki - czy jest sens? Latarki Modyfikowane i Domowej Roboty Heimdall 4 10353 Ostatnia wiadomość 2007-07-07, 10:12:03
wysłane przez mar3
Driverki typu "Full Constant current regulation" (?) Baterie, akumulatory i elektronika do latarek Heimdall 3 4414 Ostatnia wiadomość 2008-01-16, 13:08:30
wysłane przez Mel