2020-08-11, 09:32:42 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
    Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: Pierwsza 1 2 +   Do dołu
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  
Autor Wątek: Baterie litowe AA+ogólnie o bezpieczeństwie litówek  (Przeczytany 21152 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
adiblue
Opinii: (6)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 43
Miejsce pobytu: Gliwice
wiadomości: 358





Ignoruj
« Odpowiedz #15 : 2007-07-05, 10:34:41 »

z tego co pamiętam producent nie zaleca do X1 litówek,ale kilku ludzi z CPF je używało.Czy to prowadzi do szybszego zużycia diody - nie wiem.Co do bezpieczeństwa pracy z litówkami...
parowanie ich pod względem napięcia ma sens i duże znaczenie dla bezpieczeństwa.Ale nie jest tak,że zmieszanie dwóch baterii o przykładowo napięciach 3,2V i 3,18V spowoduje katastrofę.Pod warunkiem oczywiście stosowania dwóch ogniw tego samego typu,tego samego producenta i najlepiej , ale nie obligatoryjnie Smiley z tej samej serii produkcyjnej (jak wiadomo każdy przemysł stosuję tzw. innowacyjność oraz stałe dążenie do obniżania kosztów stąd niekończące się nigdy drobniejsze lub bardziej poważne zmiany w technologii produkcji oraz doborze poddostawców).Może się więc zdażyć , że ogniwo firmy X z serii marcowej nie różniące sie niczym na zewnątrz od ogniwa z serii kwietniowej będzie się różnic w dużym stopniu pod względem charakterystyki rozładowania!Wystarczy ,że ogniwo pierwsze będzie się mieścić w tolerancji porządanych parametrów w skrajnych dolnych granicach,a ogniwo z drugiej serii w tych skrajnie wysokich!Sam często wkraczam w kompetencje technologa i mam założone normy jakości(przemysł tworzyw sztucznych,zagrożenie wybuchem,zdażały się wypadku eksplozji naszych produktów przy niewłaściwym ich składowaniu oraz wypadki samozapłonu - u konkurencji poszła z dymem hala a z nią kilka milioów dolców,szczęśliwie nikt nie zginął).Więc parcie na bezpieczeństwo mamy wysokie - w końcu odpowiadam za bezpieczeństwo także karnie.I wiem jak duże znaczenie może mieć na efekt końcowy zastosowanie pozornie takiego samego dodatku! produkcyjnego (dozowanego w ilości 0,5% całości masy) ten sam skłąd chemiczny,takie same proporcje,dwóch producentów.Muszę czasem dokonywać małej rewolucji w parametrach produkcyjnych by otrzymać produkt końcowy spełniający normy jakościowe oraz normy bezpieczeństwa (głównie antystatyczność).Podobnie było w przemyśle spożywczym , z którym też miałem styczność , jak i z meblarskim Wink
Natomiast mimo powyżej przytoczonych słów pragnę podkreślić , że w mojej opinii wymieszanie dwóch skrajnych w parametrach,ale mieszczących się w założonej normie bezpieczeństwa ogniw z różnych partii produkcyjnych nie spowoduje eksplozji i że przytoczone wypadku był raczej spowodowane włożeniem wymieszanych baterii - nowych i prawie całkowicie zużytych.
Na dowód przytoczę sytuację z moich doświadczeń oraz doświadczeń diabełka.
Do zasilania P6 z żarnikiem 9V stosuję czasem ogniw nie chronionych ultrafire.
Po sporym rozładowaniu ogniw i po ich wyjęciu zmierzyliśmy im napiecie.No  to ogniwo o mniejszej rezystancji wewnętrznej potrafiło mieć napięcie poniżej 2V podczas gdy drugie miało przykładowo 3,2V i mimo to nic nie wybuchło.Mało tego, po odleżeniu doby zbyt rozładowane ogniwo dochodziło do siebie i dało się ładować i nadal jest sprawne.Dokonałem selekcji ogniw pod względem tego zjawiska i połączyłem w pary te z wyższą i niższą rezystancją,teraz nie mam już takich sytuacji,ale podkreślam,że nim do sparowania doszło używałem nie sparowanych zestawów kilkanaście razy!
Może jestem w czepku urodzony,a może nie ma co wpadać w paranoję.A co do bezpieczeństwa - baterie alkaliczne czy akusy ni-mh też mogą być groźne.Raz wsadziłem źle do latarki zasobnik z akusami powodując zwarcie - niestety latarka nie miała zabezpieczenia przed niewłaściwym włożeniemj,a w instrukcji nie było o tym słowa,dopiero wypadek dał mi do myślenia.Konstukcja zasobnika była do bulu bezsensowna - po jednej stronie dwa minusy i jeden plus,po drugiej odwrotnie,a zworki zamiast w zasobniku były umieszczone w body  Shocked wsynięcie zasobnika o jeden ząbez w bok i zwarcie gotowe!Efektem było stopienie się zasobnika,ogniw,trujące opary oraz rozgrzanie latarki do temperatury  grożącej wręcz zapaleniem w przypadku zetknięcia się z ubraniem czy papierem.
Zapisane

Olight S1A Raw Copper
Heimdall
Opinii: (5)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 40
Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 233


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #16 : 2007-07-05, 12:17:39 »

Dzięki Adi za posta:)

Co do ewentualnych problemów z bateriami - rozumiem, że zapłon/wybuch/wyciek zwykle poprzedzony jest ostrym/odczuwalnym wzrostem temperatury latarki (spowodowanym niepożądanymi reakcjami chem. w baterii)?

A czy działa to też w drugą stronę? Tzn. czy ciepło generowane przez diodę/przetwornik może do tego stopnia nagrzać latarkę aby spowodować zapłon (nie-wadliwej) litowki (Cr123, AA..) ?
O nieco szybsze zużycie diody aż tak bym się nie martwił, gorzej jeśli włożenie litowych paluchów AA czy AAA do latarki przystosowanej wg. producenta tylko do alkalików spowoduje przegrzanie korpusu ich zapłon..czy to realna możliwość?

Pozdrawiam
Zapisane

BartekB
adiblue
Opinii: (6)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 43
Miejsce pobytu: Gliwice
wiadomości: 358





Ignoruj
« Odpowiedz #17 : 2007-07-05, 12:55:00 »

też tak myślałem w przypadku nierównomiernego rozładowania się akusów.Miałęm podejrzenia ze ten słabszy akus rozładowuje sie szybciej z uwagi bliskiego sąsiedztwa żarnika i jego nagrzewania się.Ale w testach z oznaczeniem akusó numerami i ich zamianą miejscami okazało się,że temperatura nie ma tu aż tak dużego wpływu jak oporność wewnętrzna.Zreszta przy bardzo wysokich prądach także zwykła cr123 będzie się grzać.Co do eksplozji spowodowanej diodą - ok to możliwe ale nie przy diodzie 5mm Smiley
Zapisane

Olight S1A Raw Copper
Strony: Pierwsza 1 2 +   Do góry
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Akumulatory Litowe cr123 Baterie, akumulatory i elektronika do latarek « 1 2 3 4 » Gilotyna 50 63594 Ostatnia wiadomość 2011-06-26, 20:35:39
wysłane przez yano
Czy akumulatory litowe (samo)rozładowują się wolniej od akusów NimH? Ogólny TDK 7 9233 Ostatnia wiadomość 2007-03-20, 08:00:15
wysłane przez Esthan
Baterie litowe made in china Baterie, akumulatory i elektronika do latarek Mel 11 8240 Ostatnia wiadomość 2007-10-27, 23:41:38
wysłane przez pecado
Silva - baterie litowe. Czołówki mmbike 2 5448 Ostatnia wiadomość 2009-02-20, 22:36:01
wysłane przez mmbike
Petzl a baterie litowe L92 Czołówki albercik 0 1870 Ostatnia wiadomość 2016-03-30, 22:40:18
wysłane przez albercik