Latarki => Ogólny => Wątek zaczęty przez: paqer 2020-08-15, 12:22:11



Tytuł: Piwniczno-domowy szperacz dla Matuli (60+)
Wiadomość wysłana przez: paqer 2020-08-15, 12:22:11
Hej :)

Poszukuję latarki dla swojej matuli (60+), jako domowo-piwniczny szperacz. Ojcu, do tego celu, kupiłem 2 lata temu zanflare F2 z gearbest i sobie chwali. Obecnie widzę, że ta F2 jest już niedostępna, a gdyby była, to pewnie ją bym zakupił i dla matuli.

Sam od prawie 10 lat używam fenixa ld 10 i ld 20. Widzę, że jest jeszcze fenix e20. Pytanie, czy byłyby jeszcze jakieś inne propozycje?

Generalnie, najlepiej żeby latarka miała tylko jeden tryb świecący (jeśli w ogóle taka jest; gubi się kobieta w tych trybach), była na 2x aa i miała obudowę z aluminium. Nie chciałbym jakiś plasticzanych marketowców, bo kilka takich już ‘zużyła’.

150zł max.

Dzięki z góry za propozycje :)


Tytuł: Odp: Piwniczno-domowy szperacz dla Matuli (60+)
Wiadomość wysłana przez: sp5it 2020-08-15, 22:57:20
Szperacz do piwnicy raczej słabo się nadaje, chyba, że masz tam katakumby kilkadziesiąt metrów długie.
Jeśli koniecznie 2xAA to NITECORE MT22A ale osobiście celowałbym w coś na li-ion i ładowaniem USB


Tytuł: Odp: Piwniczno-domowy szperacz dla Matuli (60+)
Wiadomość wysłana przez: cat 2020-08-15, 23:45:34
Jakby co mam na zbyciu nieużywaną Zanflare F2. Może pudełko trochę nadszarpnięte:)


Tytuł: Odp: Piwniczno-domowy szperacz dla Matuli (60+)
Wiadomość wysłana przez: paqer 2020-08-16, 21:40:07
Szperacz do piwnicy raczej słabo się nadaje, chyba, że masz tam katakumby kilkadziesiąt metrów długie.
Jeśli koniecznie 2xAA to NITECORE MT22A ale osobiście celowałbym w coś na li-ion i ładowaniem USB

W przypadku matuli bardziej chodzi, żeby odróżnić 'słoiki od słoików', tj. co jest w środku :) i takie tam podobne.

Dzięki za porady, wybór padnie jednak na Zanflare F2, widzę na olx ostały się jakieś sztuki.. :)

Pozdrawiam


Tytuł: Odp: Piwniczno-domowy szperacz dla Matuli (60+)
Wiadomość wysłana przez: sałron 2020-08-17, 19:55:06
paqer,

Może pora najwyższa zaopatrzyć rodzinę w czołówki?
Latarka do użytku domowego to skrajnie niewygodny sprzęt, zwłaszcza w piwnicy "przy słoikach"... ;)


Tytuł: Odp: Piwniczno-domowy szperacz dla Matuli (60+)
Wiadomość wysłana przez: 1984 2020-08-17, 21:15:57
Do piwnicy tylko czołówka - obie ręce są wtedy wolne.


Tytuł: Odp: Piwniczno-domowy szperacz dla Matuli (60+)
Wiadomość wysłana przez: cat 2020-08-18, 20:52:28
Do dyskryminacji słoików dobra latarka z filtrem zielonym i czerwonym:)) ( ogórki/ kompoty)


Tytuł: Odp: Piwniczno-domowy szperacz dla Matuli (60+)
Wiadomość wysłana przez: tomking 2020-08-18, 21:28:19
Do dyskryminacji słoików dobra latarka z filtrem zielonym i czerwonym:)) ( ogórki/ kompoty)

A i z tyłu na półce winko dojrzysz! ;)


Tytuł: Odp: Piwniczno-domowy szperacz dla Matuli (60+)
Wiadomość wysłana przez: paqer 2020-08-23, 12:38:52
Do piwnicy w bloku, to jednak poręczniejsza jest zwykła ręczna,
to nie długotrwałe poszukiwania, tylko 'przyświeć i zgaś'. Może i czołówka
też jest dobrą propozycją, ale przekonywanie do niej 65 letniego osobnika
to ja sobie odpuszczę. Wiecie jak jest  ;) Zwykła wystarcza i też jest git :)

Wybór padł ponownie na Zanflare F2.

Korzystając z tematu, pozwolę sobie jeszcze zapytać: Przy kluczach od kilku
lat noszę Fenixa e01, nie używałem jej kilka miesięcy i nie mogę wyjąć z niej baterii
(jakaś zwykła, alkaliczna). Doczytałem już, że wyczerpane, ew długo nie używane,
baterie alkaliczne puchną i wylewają. Pewnie i tu tak się stało, choć nic nie wycieka. Pytanie, czy jest jakaś opcja,
żeby ją wyjąć, bez rozwiercania, ew innych 'grubszych' zabiegów?

Szczerze, to w pozostałych swoich fenixach, a także w starych cyfrówkach, myszkach itp. (generalnie AA) - od ponad 10 lat
używam akumulatorków sanyo i nigdy żaden nie spuchł, ani nie wylał.

Po tym doświadczeniu z fenixem e01, do matuli i ojca Zanflare F2 też chyba zainwestuję w aku sanyo,
chociaż obiło mi się o uszy, że równie bezpieczne jak aku, są baterie litowe, np. energizer L91, to prawda?


Tytuł: Odp: Piwniczno-domowy szperacz dla Matuli (60+)
Wiadomość wysłana przez: sp5it 2020-08-23, 15:11:43
Pytanie, czy jest jakaś opcja,
żeby ją wyjąć, bez rozwiercania, ew innych 'grubszych' zabiegów?

Kilkucentymetrowy wkręt do drewna, wkręcasz w ogniwo i wyciągasz.
M