|
Pozwólcie, że po dłuższej przerwie, przedstawię wam latarkę Mag74 od Melonmelona.
Jest to, najjaśniej świecący jednoręczny skurczybyk jakiego miałem przyjemność trzymać w dłoni. Prawdziwa bestia z wieloma niespodziewanymi właściwościami i niesamowitym kopniakiem w zasięgu.
Jakiś tydzień temu Adiblue dostarczył mi do opisania coś, co wyglądało na lekko przerobionego Maglite'a 3D. Poza faktem że właścicielem jest Melonmelon i że mocno świeci niewiele wiedziałem o niej. Jak widzicie, wystarczyło to abym wziął ją do testów.
A teraz przejdźmy do konkretów, oto Mag74 (bo tak się drań zwie) w całej okazałości:
I. Korpus.
Porównanie wymiarów Mag74 do SureFire A2 Aviator:
Korpus składa się z: - nakrętki dolnej (mocującej zasobnik baterii) - zasobnika na baterie (zawiera przełącznik) - głowicy (przez obracanie nią uzyskuje się zmianę skupienia)
Jak sami widzicie, latarka ma dwa kolory korpusu: - zielony - czarny
Skąpe źródła mówią, że zielone części korpusu pokryte są HAIII, nie robiłem testów ścierania, ale latarka miała kilka okazji przeturlać się przez kamieniste i zardzewiałe podłoże praktycznie bez szwanku dla pokrycia.
Czarna część głowicy też wygląda mi na HAIII, podobnie do zielonych części nie uległa uszkodzeniom ani podczas transportu ani podczas sesji zdjęciowej na kamieniach i pochodnych.
II. Głowica
Głowica składa się z:
- Korpusu z wytoczonym radiatorem - Lustrzanego odbłyśnika (opcjonalnie stochastyczny i inne) - Nakrętki mocującej szybkę - Szybki mineralnej.
Jak zapewne zauważyliście, głowica służy jedynie do skupiania światła żarówki w jedną silnie skupioną i daleko sięgającą wiązkę. Żarówka i jej gniazdo ukryte są wewnątrz pojemnika na baterie.
III. Emiter
Źródłem światłą jest żarówka 1274 firmy Welch Allyn, garść danych:
- 7,2 V - 2,77 A - 19,94 W - 40 godzin życia - 533 Lumeny
Przy tak dużych mocach wydziela się duża ilość ciepła, stąd oryginalne gniazdo żarówki musiał zostać zastąpione przez: Kiu's modified High Temp Bi-Pin socket. W przeciwnym wypadku, latarka nie popracowała by zbyt długo.
Mała nota ode mnie:wczoraj Mag74 miał przyjemność pokonać ponad 80km w bagażniku roweru. Jeździliśmy po lasach, dziurawych drogach, hałdach, torach kolejowych. Żarówce wszystkie te wstrząsy w żaden, nawet najmniejszy sposób nie zaszkodziły (podobnie jak żarówce z A2 Aviatora). Więc ludziska, pamiętajcie, dobrych żarówek nie ma się co bać.
IV. Przełącznik
Schowany pod gumową osłoną przełącznik (patrz zdjęcia), osadzony jest tuż przy głowicy latarki. W dobie wszędobylskich przełączników umieszczanych na tyłku może wydawać się to dziwne, ale ja to osobiście lubię i nie widzę lepszego rozwiązania.
Mechanicznie, przełącznik ma dwa tryby:
- Chwilowy - lekko naciskamy przełącznik i latarka się uruchamia, puszczamy - gaśnie
- Stały - dociskamy do końca i puszczamy, latarka się włącza, aby ją wyłączyć trzeba po raz kolejny docisnąć włącznik i go puścić.
Nie widzę sposobu w jaki można by było go usprawnić, działa dobrze w chwycie normalnym przy głowicy (aktywacja kciukiem) jak i w chwycie odwróconym (aktywacja palcem serdecznym albo środkowym). Dodatkowo, przełącznik jest tak umiejscowiony, że po wybraniu jednego z dwóch chwytów, zawsze mamy rękę w środku ciężkości latarki.
V. Zasilanie
Przy tak wysokich mocach, zużycie baterii jest niemiłosierne, dlatego w rachubę wchodzą tylko akumulatorki. Także latarkę zasila:
-moduł 8 popularnych akumulatorków NiMH - typu AA.
Wiem, że nie wygląda spektakularnie, ale działa. Niestety, nie jestem w stanie powiedzieć, czy w tym żółtym pakunku jest jakaś elektronika czy nie, ale wszystko wskazuje na to, że jest to dystans mający na celu dopasowanie długości modułu do baterii, które ma zastąpić. To co wiem na pewno to fakt iż na wyjściu modułu jest ponad 10V, więc akumulatorki muszą być łączone szeregowo.
Mała nota ode mnie, na szczycie zasobnika znalazłem podpis Williego Hunta, tego samego, który opracował sterowanie żarówki w SureFire A2 Aviator, i który nadal, z tego co mi wiadomo jest pracownikiem SureFire.
VI. Osiągi
Tu bez dwóch zdań, zaczyna się fun part. No bo jak może być inaczej, jeśli producent pisze na żarówce 533 lumeny, a my mamy do dyspozycji wściekle dobry odbłyśnik ?
Na początek, beamshot - robiony za dnia (5 rano, latarka i kamera 1m od ściany):
Promień: ma regulowaną ogniskową.
- Przy ustawieniu na zasięg dostrzec można ledwie widoczne artefakty w formie rys (Ale tylko na ścianie ! w terenie już nie).
Opis promienia: Bardzo wąski promień główny (0,07 fi)*, pośredni (0,36 fi) promień wtórny, szeroki oraz słabszy od pierwszego drugi, ostatni promień wtórny.
- Przy ustawieniu na promień rozproszony widać dziury, pierścienie i kreski - no ale z tego trybu się raczej nie korzysta.
Zasięg: 229 (52339)** [wg skali Flashlightreviews.com - porównaj]
A teraz czas na największą niespodziankę, czyli regulację:
Robi wrażenie nie ? Tak płaski wykres w latarce żarówkowej jest niewiarygodny - to się dopiero nazywa regulacja !
Drogą wyjaśnienia, te małe "zakłócenia" na wykresie powstały przeze mnie, co jakiś czas dotykałem latarki (chłodzonej wentylatorem z głowicą owiniętą mokrą co chwilę polewaną wodą ze strzykawki szmatą) aby sprawdzić temperaturę (latarka nie grzała się aż tak mocno przy takim chłodzeniu), niestety, mimo starań, nie zawsze udało mi się nie poruszyć głowicy. Stąd drobne przekłamania wykresu.
* Jeśli przyjąć że średnica okrągłej wiązki ma 100cm, to 0,07fi oznacza, że ta składowa wiązki (tu akurat promień główny) ma 7cm średnicy itd.
**Wymiar pośredni, na 1m miernik się poddał (poza skalą) więc zmierzyłem na 2m Mag74, SureFire A2, Ultrafire C2, Fenix L2D. Potem na 1m zmierzyłem SureFire A2, Ultrafire C2, Fenix L2D. Różnica między 1m a 2m to średnio 3,8. Więc o taką liczbę pomnożyłem zasię z 2m dla Mag 74 i wyszło to co napisałem.
VI. Wodoodporność:
Latarka, na wszędzie uszczelnienia, co pozwala powiedzieć, że jest odporna na deszcz i ochlapanie. Prawdopodobnie wytrzyma nawet 50cm zanurzenie, ale tego nie sprawdzałem. Kto wie, może Melonmelon to zrobi ?
VII. Ergonomia
Nie mam jej nic do zarzucenia, absolutnie nic. Dobrze leży w ręce obydwu chwytach, jak wspomniałem ręka automatycznie chwyta w środku ciężkości latarki. Moletowanie jest przyjemne dla ręki i nieagresywne, brak jakichkolwiek ostrych końcówek. Jest długa i jest ciężka (ok. 750g z bateriami), mnie to odpowiada.
W sam raz pasuje do wolnej kieszeni w moim Pygmy Falconie i równoważy parasol.
Wnioski:
Melon - Nie chcesz jej sprzedać ?
Czy mogę coś więcej napisać o latarce na bezpieczne akumulatorki NiMH z płaską regulacją i największym zasięgiem promienia jaki się dało upchać do jednoręcznej latarki żarówkowej ?
Trochę danych:
|
Nazwa:
|
Mag 74
|
|
Producent:
|
Brak danych
|
|
Kraj Pochodzenia:
|
Polska/USA
|
|
Materiał Głowicy:
|
Aluminium
|
|
Materiał Korpusu:
|
Aluminium
|
|
Szkło:
|
Mineralne
|
|
Reflektor:
|
Lustrzany
|
|
Emiter:
|
Żarówka Welch Allyn 1274
|
|
Regulacja:
|
Pełna
|
|
Bateria:
|
8 x Akumulator AA
|
|
Przełącznik:
|
Dwustopniowy klikany
|
|
Promień:
|
Nastawialny - od skupionego do rozproszonego
|
|
Charakterystyka Promienia:
|
Silny promień główny (0,07fi)
|
|
Szeroki promień wtórny I (0,36 fi)
|
|
Szeroki promień wtórny II (1 fi)
|
|
Artefakty:
|
Zależnie od trybu
|
|
Ilość Trybów:
|
1
|
|
Czasy Świecenia:
|
37 Minut pełnej regulacji
|
|
49 Minuta latarka gaśnie na ok. 55% mocy.
|
|
Zasięg:
|
229 (52339) porównaj
|
|
Całkowita ilość światła:
|
Wkrótce - jeśli to będzie możliwe.
|
|
Cena Detaliczna
|
Brak Danych - Model Custom praktycznie.
|
Co teraz ?
Chyba już tylko HID, cześć Windforce ? :D |