|
Na wstępie chce podziękować G3D za udostępnienie latarki do testów.
Dostarczył mi czarna wersje P2D, w pudełku oprócz latarki otrzymamy zapasowe oringi, gumkę wyłącznika, smycz i futerał na latarkę - zestaw w sam raz na prezent.
P2D jak i inne Fenixy są bardzo dobrze wykonanymi latarkami, gwinty "chodzą" płynnie i delikatnie, powłoka jest idealna, nigdzie nie widać prześwitów aluminium odprysków itp. Nosząc ją ponad twa tygodnie w kieszeni nie zauważyłem żadnych zmian w jej wyglądzie.
Jedynie przy oczku na smycz pokazały się delikatne prześwity
Jest to jedyna ostra krawędź jaka się znajduje na latarce, gdyby była odpowiednio załamana na pewno nic by się nie pojawiło brzydkiego w tym miejscu.
Test szczelności zdała celująco w jeziorze, spokojnie możemy używać ją w deszczu, na rybach i różnych niesprzyjających warunkach.
Do dyspozycji mamy 6 trybów świecenia podzielonych na dwie kategorie. Głowica dokręcona - turbo i stroboskop Głowica lekko odkręcona - low, medium, high i sos, zmianę trybu uzyskujemy po delikatnym naciśnięciu wyłącznika, latarka musi przygasnąć na moment. Jest to bardzo wygodne moim zdaniem rozwiązanie. Chcesz mieć zawsze mocne światło po zapaleniu - głowica dokręcona, często odpalasz latarkę w nocy i potrzebujesz słabego światełka na starcie - głowica odkręcona.
W latarce zastosowano gładki aluminiowy reflektorek o średnicy lustra ~16,5mm i całkowitej ~20mm, daje nam skupienie idealne jak na latarkę EDC (codziennego użytku) jest tylko jedno ale...
Dlaczego nie zastosowali reflektorka który wypełnił by głowicę idealnie??!! Strasznie mnie denerwuje ta szpara!! Większy reflektorek dał by na pewno lepsze skupienie. Porównanie głowicy P2D z REX'em 2.0
Szkoda że Fenix nie ma tak jak to jest w REX'ie....Mimo to, nocne wypady do lasu pokazały ze ten "niedorobiony" reflektor spisuje się całkiem dobrze, daje nam ścianę światła (w trybie turbo). Świeci na tyle dobrze (na mój gust), że odstawiłem na bok Ultrafire C2 - na zasięg P2D wypada niewiele słabiej a swoim "szerokim" spotem daje dużą pewność w nocnym buszowaniu po lesie - jak dla mnie jest to idealne skupienie! Niestety po 30 minutach świecenia latarka jest cała gorąca! Zejście w tryb high daje jej odpocząć. A światła i tak jest wystarczająco.
Do testów wraz z latarką dostałem też kaburę z kydexu.
Powiem szczerze że wylądowała od razu w szafie. Nigdy nie podobały mi się tego typu "holstery". Kilka dni przed odesłaniem latarki do właściciela postanowiłem zabrać ów kydex na 3 dniowy wyjazd nad jezioro, po pierwszym dniu użytkowania żałowałem, że dopiero tak późno zawiesiłem kydexową kaburę do spodni!! Praktycznie można ją zawiesić gdziekolwiek! Genialnie trzyma latarkę i w niczym nie przeszkadza - siadanie, skłony itp itd, przynajmniej z tak małą P2D
Bardzo ale to bardzo pozytywnie zaskoczyła mnie ta kabura kydexowa!
Jak na tak małą latarkę mieszczącą się w kieszeni bez problemu, zasilaną z bateryjki CR123 otrzymujemy DUŻO światła! Szkoda że cena odstrasza troszkę... Jak na moje upodobania P2D jest trochę za mała, do zmiany z low na turbo potrzeba drugiej ręki - gdyby miała bardziej agresywne moletowanie tuby i jakiekolwiek na głowicy to na pewno ułatwiło by to tą operację. Podoba mi się regulacja - zapewnia stałą jasność świecenia, wysysa z baterii wszystko do dna. Wyłącznik działa precyzyjnie, jak zawsze w Fenixach zresztą. Przez testy P2D skusiłem się na L2D, ponieważ to ta sama głowica, ta sama ilość światłą, a wymiary latarki bardziej mi odpowiadają, ale o tym innym razem...
Plusy : + dokładna powłoka (poza odpryskiem przy oczku) + szkiełko z antyodblaskową powłoką + płaska regulacja (świeci prawie 2godziny w trybie turbo bez znacznego spadku jasności) + w zestawie pokrowiec, oringi, smycz i gumka wyłącznika Minusy : - NIEDOROBIONY REFLEKTOR!! - cena mogła by być troszkę niższa - brak moletowania na głowicy (przy tych wymiarach latarki źle się kręci głowicą)
Zapraszamy do dyskusji na forum. |