trwa ładowanie paska...
2017-11-19, 13:33:52 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
    Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1   Do dołu
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  
Autor Wątek: Latarki mój maly przegląd 2006  (Przeczytany 5745 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przeglądają ten wątek.
logan
Opinii: (3)
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Jarosław/Kraków
wiadomości: 54




Ignoruj
« : 2007-03-02, 14:35:43 »

Tak przy okazji nowego roku stwierdziłem, że czas zrobić remanent i przejrzeć to co się uchowało przez cały poprzedni rok w moich zbiorach. Postaram się w paru słowach napisać cos o każdej z poszczególnych latarek która miałem i miałem przyjemność testować na  co dzień. Chciałbym tez na wstępie zaznaczyć, że nie jestem żadnym ekspertem tylko zwykłym użytkownikiem takim który stara się  patrzeć na ten cały osprzęt przez pryzmat codziennego użytkowania, a nie ilości lumenów ,kształt beam’a czy możliwości wykorzystania latarki do jakiegoś niecodziennego użytku.
Tyle słowem wstępu .
Latarki postaram się sklasyfikować wg takich skromnych kategorii:
- latarka do kluczy 1 [takie typowo do kluczy male wielkości monety]
- latarka do kluczy 2 [ troszeczkę większe te które zastąpiły nieśmiertelnego Maglite Solitaire]
- latarka kieszonkowa [wygodnie i nie krepując ruchu oraz nie wywierając nieprzyjemnego uczucia uwierania]
- latarka na pasek do pokrowca.[na pasek, ewentualnie do plecaka, kieszeni w kurtce]

Latarki do kluczy 1 :

Inova Microlight :
Przez bardzo długi czas była ze mną przy kluczach, świetna zwarta nieprzemakalna konstrukcja. Łatwa obsługa ,włącznik Momentary lub Constans. Miłe ,rozproszone światło pozwalające całkiem swobodnie wieczorem poruszać się po klatce i bezproblemowo trafić kluczem do zamka.
Z wad chciałbym wymienić klips który niestety pozbawił mnie latarki. Świetnie się go używało bardzo łatwo się przypina nim latarkę do kluczy, niestety jednak miał tendencje do odginania się na boki i stąd strata.

http://images4.fotosik.pl/279/ebe2eb0a4b318a2a.jpg
Latarki mój maly przegląd 2006
  http://images12.fotosik.pl/5/722e231f5fa4802dm.jpg
Latarki mój maly przegląd 2006



Proton X-Light

Niestety ogromne rozczarowanie, miałem nadzieję ze latarka z tej firmy zaskoczy mnie pozytywnie światłem do tego układ zapewniający bezawaryjna obsługę, brak możliwości przepalenia diody i….. i na tym się skończyły zachwyty. Kiepskie światło w dodatku o niebieskim zabarwieniu, całość wykonana z twardego plastiku który przy kluczach sprawiał wrażenie typowej „bazarowej latarki” tłucze się niemiłosiernie. A w dodatku cena około 10 $ za te pieniądze zdecydowanie nie warto .W dodatku włącznik jedynie na tryb constans.

http://images13.fotosik.pl/5/79bfb5695fc7c407.jpg
Latarki mój maly przegląd 2006
http://images13.fotosik.pl/5/d9cd7cdb7a86bfec.jpg
Latarki mój maly przegląd 2006


Swiss-Tech Micro-Light
Produkt firmy która wymyśliła  fajne i bardzo przydatne gadgety takie jak UtiliKey, 8-in-1 MicroPlus, Screwz-All , Screw Ball, okazał się niestety bardzo wadliwy, raz spaliła ! mi się w nim dioda, a w drugim egzemplarzu w pewnej chwili pojawił się efekt stroboskopu i tak już pozostał. Niemniej jednak o wiele przyjemniej wspominam ta latarkę niż wspomnianego powyżej Photona. Raz, ze względu na mniejszy rozmiar ,dwa z tego że nie tłukł się jak cyganka z taborem przy użyciu, a trzy ze miał względnie biała światło.
 
http://images12.fotosik.pl/5/099f1068f5df404a.jpg
Latarki mój maly przegląd 2006


Bezfirmówka z LighHound

Objawienie roku w swoje kategorii, mała lekka świetnie świecąca, mocniej niż swoje poprzedniczki ,a w dodatku deklasująca ich swoją ceną 1$ !!!. Naprawdę nie żal jak przyjdzie czas wymiany baterii, zwyczajnie  biorę nową z półki i już . Duży zasięg , ładny kolor świata, dwa tryby świecenia M/C i cena czynią ja bezwzględnym zwycięzcą w swojej wadze i w swoim rozmiarze. Co prawda jej podobieństwo do Photon’a Micro-Light jest co najmniej uderzające, ale skoro jest kilka wersji Sebenzy, z różnych części Azji to dlaczego nie ma być takiego „fotona”
 http://images11.fotosik.pl/12/22d9c223bd4af5dbmed.jpg
Latarki mój maly przegląd 2006



Latarka na pasek do pokrowca
Tu niestety na za wiele nie pozwoliły mi finanse  Sad ale tragedii tez nie było

Nuwai TM-301X-3:  pierwsza porządna latarka, dwa poziomy świecenia uruchamiane tylnym włącznikiem kolejno po sobie co jest niestety jej wadą, bo żeby dostać się do poziomu High trzeba najpierw włączyć latarkę na Low. Podobnie z wyłączeniem jej z Low nie da się tego zrobić bezpośrednio. Jeszcze jedno co mi nie pasowało to, to że nie da się jej postawić na dupce żeby stała i oświetlała pomieszczenie, no i dodany klips nie wiem po co i na co włożenie latarki do kieszeni jest praktycznie tożsame z jej zgubieniem po przejściu paru kroków. Jeszcze jedna wada, teraz mało wyczuwalna, ale w lecie z pewnością uciążliwa, mianowicie nadmierne nagrzewanie się latarki , po pracy na High ok. 10 minut wyraźnie czujemy nagrzanie się głowicy .Po 15 minutach korzystanie z latarki staje się bardzo uciążliwe. Jak wspomniałem teraz w zimie jest ok. rękawiczki dobrze izolują, no ale w lecie  tak nie bardzo .  Teraz czas na pozytywy . Dwa poziomy świecenia Low zupełnie wystarczający do codziennych prac i świecenia po pomieszczeniach bez oślepiania innych, poziom High daje możliwości oślepienia i pozawala śmiało oświetlać światłem odbitym pomieszczenia. Moletowanie latarki grube i solidne nie kaleczy dłoni. Latarka leży bardzo pewnie w dłoni i nie ma możliwości żeby się wyślizgnąć. Pełna wodoszczelność i brudo – pyło odporność.Moc wg producenta około 70lm na high . Zasilanie 2 x CR123 . Możliwość użycia RCR zdecydowanie zmniejsza koszty eksploatacji. Z pewnością długo nie będę żałował zakupu .

http://images14.fotosik.pl/2/5996d124614bccd6.gif
Latarki mój maly przegląd 2006

http://images12.fotosik.pl/8/73e10fe74f02cdd5med.jpg
Latarki mój maly przegląd 2006

http://images13.fotosik.pl/7/6a78a33ee3099e2a.jpg
Latarki mój maly przegląd 2006


Gladius Night-Ops
Powiem szczerze, że długo się wahała czy sobie go sprawić w końcu cena jakby nie patrzeć co najmniej wysoka, ale …. No właśnie wszelkie „ale” zakończyły się w dniu kiedy dotarła do mnie walizeczka z latarką. W środku 2 baterie , latarka, pasek na rękę i Doś spora instrukcja obsługi. Po Dokładnym przestudiowaniu uruchomiłem latarkę i pierwsze zdziwienie tylny włącznik sprawia wrażenie zwykłego taniego badziewia za 5 zł. Tu zakończyły się zdziwienia bo to jak do tej pory jedyny zgrzyt latarka i włącznik sprawują się bez zarzutu . Mamy do dyspozycji następujące tryby Momentary Full i tu latarka pokazuje swoje prawdziwe oblicze moc [wg producenta] powyżej 80 lm, sprawdza się jako mały szperacz kształt odbłyśnika sprawia że latarka ma naprawdę spory zasięg i pozwala spokojnie rozejrzeć się w promieniu 50m .Ale co jest jej zaleta jest tez jej wadą, w domu czy pod namiotem ten tryb nie nadaje się zupełnie do niczego, gazety czy mapy nie ma możliwości przejrzeć . Drugi tryb Strobo , ponoć przydatny dla „operatorów” ja do nich nie należę więc przez 3 miesiące użyłem go może z 3 razy. Prawdziwą użyteczność i klasę Gladius pokazuje dopiero na trybie Constans tu zaczyna się naprawdę czuć te 200$ po uruchomieniu mamy pełna moc, po ponownym wciśnięciu i przytrzymaniu włącznika  latarka płynnie schodzi z mocy aż do poziomu minimalnego. W każdej chwili możemy puścić włącznik i latarka pozostaje na  ustalonym przez na poziomie. Podobnie w drugą stronę od minimum do maksimum. Proste ale genialnie wykonane. Dzięki temu zabiegowi Gladius nadaję się praktycznie do każdego terenu i każdego zastosowania od oświetlania w nocy terenu po spokojne poszukiwanie rzeczy po pokoju w obecności śpiącego dziecka. Dodatkowo jest możliwość uruchomienia tzw. memory-mode dzięki czemu w trybie Constans latarka będzie odpalać się automatycznie na ostatnim zapamiętanym ustawieniu. W pełni wodo, pyło szczelna, brak możliwości stoczenia się po powierzchni, świetny układ latarki w dłoni i możliwość podwieszszenia pod broń. Dla mnie absolutna rewelacja.
Jedyny mankament który może kogoś ograniczać to, to że producent nie zaleca stosowania RCR.
http://images4.fotosik.pl/281/899e3545f2be8d8cmed.jpg
Latarki mój maly przegląd 2006
http://images4.fotosik.pl/281/aa734d8dda240110med.jpg
Latarki mój maly przegląd 2006


ORB RAW
Dlaczego tu a nie przy kluczach ? dla mnie z prostego powodu latarka nie jest wodoszczelna, a co przy noszeniu przy kluczach czasem mogłoby się skończyć tragicznie. Poprzednio opisane małe latareczki tez w większości nie SA wodoszczelne, ale utrata sprzętu za 1-10$ jest do przeżycia, natomiast utrata latarki za około 80$ już nie jest dla mnie do przyjęcia. Szczególnie przez zaniedbanie . Latarka jest mała ma ledwie 5cm  dzięki czemu łatwo schować ją do kieszeni ,szczególnie dobrze leży w małej w jeasnach ,kawałek smyczy/laylanda/plecionki i jest cały czas do dyspozycji.
Coś o parametrach .Zasilanie CR2 ,zastosowanie tego typu baterii pozwoliło maksymalnie zmniejszyć latarkę , pozostawiając przy tym w miarę swobodną kontrolę na nią. Dodatkowo istnieje możliwości stosowania  akumulatorków co zdecydowanie obniża koszty eksploatacji.  W średniej wielkości dłoniach latarka jest typowo 3 palcowym sprzętem , środkowy przytrzymuje, kciuk i wskazujący operują głowicą. W ten sposób przełączamy się pomiędzy trybami świecenia Low/High . . Latarka startuje na Low co w zupełności wystarcza do oświecenia sobie drogi w nocy ,gdy brakuje nam światełka lekkie przekręcenie  głowicy , następuje zwarcie elektroniki i odpala się High, A ten w zupełności wystarcza nam już do spacerowania po lesie czy po nieoświetlonym osiedlu . W przypadku lasu mankamentem jest lekki „arctic” co zniekształca kolory . Jako że jestem marudą Cheesy czas na wady, największą wadą , obok braku wodoszczelności jest brak moletowania głowicy , przy śliskiej lub wilgotnej dłoni skutecznie uniemożliwia operowanie latarką .

CDN...
« Ostatnia zmiana: 2007-03-13, 20:56:26 wysłane przez logan » Zapisane

Los sprzyja gotowości umysłu.......
psychiatrist
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 5




Ignoruj
« Odpowiedz #1 : 2007-03-02, 18:21:36 »

czaderski tekst, czekam na nastepne odcinki
« Ostatnia zmiana: 1970-01-01, 01:00:00 wysłane przez '' » Zapisane

Czytaj "sajkajatrist" 
Esthan
Mechagłodzilla
Kierownik
Opinii: (18)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 38
wiadomości: 2 846




« Odpowiedz #2 : 2007-03-03, 08:07:47 »

Zgadzam się z Loganem, ta mała latarka z Lighthound'a to jeden z lepszych
produktów z jakimi miałem szansę się w tym roku zetknąć.

Jak już ją będziecie mieli, to polecam rozebrać latarkę, wymontować diodę
i odrobinę ją zmatowić (papier 1000+). Wtedy, zamiast nieprzyjemnego
pełnego artefaktów promienia skupionego, dostaniecie przyjemny, BARDZO
JASNY* (silniejszy od mojego HDS'a na trybie 10 Lumenowym) promień.
 

*W mej opinii, ta latarka ma najwyższy współczynnik ilości lumenów
na jednostkę masy własnej :]
« Ostatnia zmiana: 1970-01-01, 01:00:00 wysłane przez '' » Zapisane

Od 25.04.2013 - Ojciec prowadzący Smiley
Strony: 1   Do góry
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
Moj mod Maga 2d Latarki Modyfikowane i Domowej Roboty eld3k 7 4687 Ostatnia wiadomość 2007-11-09, 13:50:24
wysłane przez eld3k
Mój nowy Raptor RRT-1 Galeria « 1 2 3 » Imacman 31 19082 Ostatnia wiadomość 2009-12-20, 12:44:24
wysłane przez blizniak1966
MRV Super Bright LED Flashlight - maly i tani thrower Recenzje pawelsz 7 8602 Ostatnia wiadomość 2010-10-13, 06:53:24
wysłane przez mar3
Przegląd latarek 2xAA Porady w zakupie hejtyniety 14 4206 Ostatnia wiadomość 2012-10-30, 12:35:51
wysłane przez Azjatos