Latarki => Recenzje => Wątek zaczęty przez: mar3 2017-07-31, 21:18:00



Tytuł: Olight H2R Nova
Wiadomość wysłana przez: mar3 2017-07-31, 21:18:00
    Latarkę na testy dostarczył dystrybutor -
www.militaria.pl

(https://s12.postimg.org/ukpv9s1ct/DSCF8407.jpg)

Podstawowe informacje ze strony dystrybutora:

  • Źródło światła: dioda Cree XHP50 ( wersja NW )
  • Obudowa: aluminium lotnicze z twardą anodyzacją typ. III
  • Soczewka: PMMA TIR
  • Włącznik: typu klik (elektroniczny)
  • Zasilanie: 1x akumulator 18650 3000mAh ( jest w zestawie )


Tryby pracy / czas świecenia przy zasilaniu akumulatorem z zestawu

- 2000 - 750 lumenów / 1 h 50 min
- 550 lumenów / 2 h 30 min
- 140 lumenów / 10 h
- 27 lumenów / 50 h
- 1 lumen / 45 dni

  • Wymiary: 110 x 25 mm
  • Waga: 64 g

Latarka jest dostarczana w ładnym, tekturowym kartoniku. Wszystkie ważne informacje są opisane, tryby, czas pracy, zastosowana dioda i odcień.

(https://s22.postimg.org/jy5o9rhul/P1280094.jpg) (https://postimg.org/image/jy5o9rhul/) (https://s24.postimg.org/m98cwmp01/P1280095.jpg) (https://postimg.org/image/m98cwmp01/)

Z kartonika wyciągamy pudełko zamykane klapką - bez obaw, w nim znajdziemy naszą latarkę ;D Obok latarki mniejsze pudełko z dodatkami.

(https://s9.postimg.org/s8r7emo2n/P1280097.jpg)

Decydując się na H2R Nova otrzymujemy zestaw gotowy do używania. Poza latarką co jest oczywiste dostajemy: dedykowany akumulator 3000mAh, kabel magnetyczny do ładowania, klips, opaskę na głowę, zapasową piankę pod uchwyt i instrukcję ( jest po naszemu )

(https://s23.postimg.org/dvp7oevff/P1280099.jpg)

H2R jak na kątówkę Olighta przystało ma kolimator ala plaster miodu i tradycyjnie szkiełka brak co pewnie zasmuci niejednego. Ale z drugiej strony - trudno było zmatowić/uszkodzić kolimator w Batonach więc tu przy takim plastrze miodu tym bardziej. No i nie mamy o co się obawiać, jak np. pęknięte szkiełko. Ja raz zbiłem szkiełko w Wizardzie i musiałem odsyłać do chin ;D

(https://s13.postimg.org/qiwz9f41z/P1280151.jpg)

Głowica wygląda jakby element z nacięciami był dołożony do reszty ale nie jest, to tylko ozdobny wzorek. 2000 tyś lumenów? no ciekawe czy nacięcia pomogą schłodzić latarkę ;) Na zdjęciu ładnie widać, jak miejsce na klika jest ścięte pod kątem, co ma ułatwić obsługę - pożyjemy zobaczymy :)

(https://s9.postimg.org/unlkfn9hr/P1280135.jpg)

Gumka klika ogromna, łatwo trafić i wcisnąć. Umiejscowienie jej utrudni przypadkowe włączenie w kieszeni.

(https://s10.postimg.org/4eyldj1t5/P1280144.jpg)

Tuba dla odmiany nie jest moletowana "w kosteczki", tym razem jest ponacinana. Zawsze to coś innego, świeżego.

(https://s13.postimg.org/843pk1iav/P1280136.jpg)

Gwint na tubie "kwadratowy", dobrze nacięty i nasmarowany. Nic nie zgrzyta, kręci się dobrze a luz jakiś tam da się wyczuć ale jest w normie. Oring stawia wyczuwalny opór więc nie obawiam się o przeciek.

(https://s4.postimg.org/er7iqgg8d/P1280113.jpg)

Zakrętka również w paski, ale ostrzejsze i więcej ich. Poprawia to bardzo chwyt przy odkręcaniu. Płaska powierzchnia zakrętki umożliwia bezproblemowe postawienie latarki "na świeczkę" ale ... co tam widać, jakieś napisy?

(https://s9.postimg.org/w6w4i1le7/P1280138.jpg)

Jak sama nazwa wskazuje - H2R - mamy tu do czynienia z latarką gotową do używania, czyli akumulator i ładowarka/kabel jest w zestawie. Olight ma fajny patent z magnetyczną końcówką ale takiego opisu to ja jeszcze u nich nie widziałem ... hmm

(https://s18.postimg.org/mb13bs68p/P1280108.jpg)

Końcówka ma magnes więc wystarczy ją zbliżyć do latarki i samo się połączy i przyklei. drugi koniec kabla trzeba podpiąć do gniazda USB i tyle, ładuje się  ;D Fajna sprawa, nie musimy rozkręcać latarki, szukać zaślepki itd. - docenimy to jadąc np. samochodem ;)

(https://s4.postimg.org/75jkqpa2l/P1280116.jpg)

(https://s2.postimg.org/azbz99q2x/P1280114.jpg)

Oczywiście magnes jest również w zakrętce, co zwiększa użyteczność latarki - bo przecież nie musimy jej używać tylko jako czołówki ^-^

(https://s11.postimg.org/j1y7etik3/P1280154.jpg)

(https://s3.postimg.org/df0w92qdf/P1280124.jpg)

(https://s2.postimg.org/fjejntzl5/DSCF8400.jpg)

Akumulator dostarczany z H2R jest dedykowanym akumulatorem - tylko jego możemy ładować. Na szczęście można awaryjnie używać w latarce normalnych 18650 ( muszą mieć wystający cycek + )

(https://s21.postimg.org/hhz2kdg3n/P1280140.jpg) (https://postimg.org/image/hhz2kdg3n/) (https://s17.postimg.org/qq44lml57/P1280110.jpg) (https://postimg.org/image/qq44lml57/)

Klips można wykorzystać na dwa sposoby, "tip up" i "tip down". Głowicą w dół trzyma słabiej ponieważ materiał na którym zawieszamy latarkę jest ściskany przez dwie gładkie blaszki klipsa. W obu przypadkach latarka nieco wystaje z kieszeni.

(https://s14.postimg.org/a31np71hd/P1280148.jpg)

Narzekali na klips, że jest wciskany, że się anodyzacja powyciera. U mnie po kilkunastu zdjęciach i założeniach widać jedynie wybłyszczenia.

(https://s3.postimg.org/mnvuvwpgz/P1280186.jpg)

Opaska na głowę - trzy paski zapewniają stabilne trzymanie, jest też pewna nowość, która mi bardzo odpowiada. Teraz nie musimy się męczyć z przekładaniem latarki przez gumowe oczka uchwytu, wystarczy jeden ruch i mamy pasek odpięty. Żeby jeszcze bardziej ułatwić mocowanie - uchwyt jest magnetyczny więc wystarczy przyłożyć naszą H2R i spokojnie zapiąć gumowy pasek.

(https://s4.postimg.org/i5urlj03d/P1280146.jpg) (https://postimg.org/image/i5urlj03d/) (https://s4.postimg.org/szbir98vt/P1280147.jpg) (https://postimg.org/image/szbir98vt/)

Obsługa latarki.

Z pozycji wyłączonej:

1 klik - ostatnio używany tryb
2 kliki - turbo
3 kliki - sos
klik przytrzymany - moon i dalej trzymany załączy blokadę klika

Z pozycji włączonej.

1 klik - wyłączenie latarki
2 kliki - turbo
3 kliki - sos
klik przytrzymany - zmiana trybów

Ciesze się, bo mam w końcu to co chciałem - no prawie ;D Generalnie sterowanie bez zmian, krótki klik włączy i wyłączy latarkę bez opóźnień. Moon jak zwykle jest dostępny tylko na wyłączonej latarce, trzeba wcisnąć i przytrzymać klika - to lubię, to się sprawdza. Dłuższe trzymanie klika powoduje załączenie blokady przed przypadkowym włączeniem latarki w kieszeni. Do turbo również mamy bezpośredni dostęp ale tu nie ma znaczenia czy latarka jest wyłączona czy włączona - starczy szybki dwu-klik i mamy pełną moc, a kolejny dwu-klik wróci do trybu z jakiego wywołaliśmy turbo! Zmiany trybów dokonujemy poprzez wciśnięcie i trzymanie klika na włączonej latarce, tryby zmieniają się całkiem szybko i sprawnie, idą w pętli: niski>średni>wysoki>niski ... tak tak, dobrze widzicie, są tylko trzy podstawowe tryby, bez moon i turbo ::) Cieszy mnie to bardzo, na to czekałem! W końcu w pętli nie ma turbo, które lubi podjadać akusa, w końcu mogę normalnie odpalić tryb wysoki! Niestety jeden, mały i drobny szczegół nie daje mi pełnej radości ;D Chodzi o pamięć, ta zapamiętuje wszystkie tryby jak leci ... moon i turbo również ::) Niby nic, ale gdyby łapała tylko te trzy z pętli byłoby perfekcyjnie a tak jest tylko bardzo dobrze ;D SoS wywołujemy szybkim trzy-klikiem i możemy to zrobić w każdym momencie. A jak świeci H2R? Ano całkiem przyjemnie, "plaster miodu" daje szerokiego spota, łagodnie oświetla okolicę. Chyba bardziej przypadł mi du gustu niż Wizard, bo nie sieje tak szeroko. Turbo daje niezłego czadu ale nagrzewa latarkę momentalnie >:D Na szczęście tryb wysoki jest normalnie dostępny, świeci jasno i jest stabilny no i czas pracy zadowalający. Latarki używałem głównie w pracy, na małe dystanse, majsterkowanie itd. sprawdza się idealnie, przyjemna barwa umila pracę a szeroki strumień światła daje komfort. Jeździłem też w nocy rowerem, latarka na głowie. Bardzo fajnie doświetlała najbliższy obszar ale jak się zaczęło kurzyć w lesie musiałem zmniejszyć jasność, bo robiła się mleczna ściana. Ostrzeżenie przed nadmiernie rozładowanym akumulatorem - no fajnie że mruga główna dioda a nie podświetlany klik ;) bo co mi po tym mając latarkę na głowie ;D



Pomiary jasności i inne prądowe sprawy.


Pomiary prądu dokonane na akumulatorze będącym w zestawie, luksy mierzone z metra.

turbo wsysa 8.2A jak nic i daje 5800 L/m
wysoki 1.1A i 1500 L/m
średni 280mA i 432 L/m
niski 58mA i 96 L/m
moon 2.8mA i 0.7 L/m

Elektroniczne kliki pobierają prąd, gdy latarka jest wyłączona - taki ich urok. Jedne mniej inne więcej, czasem dużo za dużo ... to mamy 50uA.

Wykres dla trybu turbo, trochę się pobawiłem - wpierw odpaliłem tryb wysoki na 6min a następnie turbo - latarka była delikatnie chłodzona i turbo ciągnęło zadziwiająco długo bo 27min i nastąpił zgon. Oczywiście wcześniej były ostrzeżenia > jeden błysk co jakiś czas > później dwa błyski.

(https://s18.postimg.org/ihamwg9yh/high_turbo.jpg)

Jeszcze raz turbo ale tym razem "zwykły" akumulator 3500mAh i mały wiatraczek, jeszcze mniejszy ;D. Jasność obniżona po minucie, dalej ciągła płasko ( nie licząc kilku min. zaraz po spadku - pewnie mocno się nagrzała i musiała dojść do siebie ;)) w ~44min zaczyna mrugać raz, w 55min. mamy już podwójne błyski. W 59min. latarka gaśnie.

(https://s2.postimg.org/7y7drtml5/turbo_3500.jpg)

Tryb wysoki, początkowo chciałem zrobić bez chłodzenia ale coś mnie tknęło jak zobaczyłem, że jasność zaczyna spadać a latarka się mocno nagrzewa więc włączyłem wiatrak. Moment włączenia widać wyraźnie 8) Mniej więcej w 120min latarka zaczyna mrugać, w 134min. mamy już podwójne błyski a w 141min latarka gaśnie.

(https://s11.postimg.org/aih7ben37/high_141min.jpg)

Testy wodne.

H2R pływała w jeziorze, dwa razy :) Niestety nie miałem ze sobą filtra polaryzacyjnego i nic z fotek nie wyszło ... moczenie dokończyłem w niezastąpionym oczku ;D Śladów wody nie znalazłem.

(https://s12.postimg.org/rh0m7r4ul/P1280194.jpg)

Porównanie wielkości i beamszoty.

Do porównania wybrałem: Convoy S6 mod Bociana xp-l i kolimator wide, Wizard v3 xp-l warm, Olight S2R, Olight H1 Nova

(https://s3.postimg.org/hklhchm77/P1280125.jpg)

S6 Bociana xp-l wide
(https://s4.postimg.org/4r8egy3bx/P1280169.jpg)

Wizard xp-l
(https://s18.postimg.org/f8kovheyh/P1280170.jpg)

H2R turbo
(https://s11.postimg.org/em6tmaitf/P1280171.jpg)

H2R wysoki
(https://s22.postimg.org/odifochi9/P1280173.jpg)

S2R
(https://s18.postimg.org/3ldsvel09/P1280174.jpg)

H1 Nova
(https://s22.postimg.org/6oqowq5r5/P1280175.jpg)

Podsumowanie na koniec

Trudno nadążyć za Olightem, co chwilę coś nowego wprowadzają do sprzedaży. Na szczęście zmiany idą ku lepszemu - mamy coraz lepiej dopracowane Ui. no i neutral do wyboru, pewnie że zaraz będą krzyki - a co z Nichia, CRI? ;D CRI SRI ... :P H2R to całkiem fajne i uniwersalne źródło światła, możemy jej użyć jako czołówki (na plus również szybkie mocowanie w opasce) lub po prostu jak zwykłą latarkę z klipsem. Magnes w zakrętce tylko zwiększa uniwersalność, do tego magnetyczny kabel i ładowanie akumulatora bez wyciągania z latarki - to się sprawdza. Chociaż nie każdemu podejdzie dedykowany akumulator ... ale awaryjnie można używać zwykłych 18650 z wystającym plusem. Elegancka stabilizacja pod warunkiem, że zapewnimy chłodzenie, a latarka grzeje się niesamowicie...dobrze, że ma kontrolę temperatury :) Zestaw gotowy do używania, z akumulatorem i kablem ładującym, fajna sprawa na start.

Z lekka przeszkadza mi pamięć - zapamiętuje moon i turbo, trochę mi to nie pasuje, przecież te tryby możemy szybko wywołać...po co je zapamiętywać? Brak szkiełka ochronnego może niektórym przeszkadzać ale ... co może się stać gorszego z plastrem miodu? ;D

Coś czuję, że mój stary Olight S20 pójdzie na zasłużony odpoczynek a na jego miejsce wejdzie H2R - jako latarka używana codziennie :)

(https://s3.postimg.org/wvkddyk67/P1280226.jpg) (https://postimg.org/image/wvkddyk67/)

I link do sklepu:

https://www.militaria.pl/olight/latarka_akumulatorowa_czolowa_i_katowa_olight_h2r_nova_xhp50_-_neutral_white_p88584.xml?cat=869[/list]


Tytuł: Odp: Olight H2R Nova
Wiadomość wysłana przez: yano 2017-07-31, 21:40:49
A już miałem zamawiać Wizarda ;)

Fajna recenzja jak zwykle :)

Mam parę pytań:
Czy wchodzą ogniwa długości ok. 69 mm?
Jak byś ocenił barwę w porównaniu do Wizarda?

Pozdrawiam
yano


Tytuł: Odp: Olight H2R Nova
Wiadomość wysłana przez: Cerber 2017-08-01, 00:02:49
a co z Nichia, CRI?   ;D CRI SRI ...  :P

Trzeba przyznać że wygar to ma.
Podoba mi się fotka w wodzie, H2r przyczajona niczym oko Zebry  .

 Dopisz kilka słów o opasce , jak trzyma, jak działa ta oczojebna dźwignia zwalniająca lampkę..
Jak zahaczysz o coś głową i trafi na tą łopatkę to latarka wyskoczy?


I coś mi nie pasuje w tych wykresach
turbo - latarka była delikatnie chłodzona i turbo ciągnęło zadziwiająco długo bo 27min i nastąpił zgon.

(https://s18.postimg.org/ihamwg9yh/high_turbo.jpg)

Jeszcze raz turbo ale tym razem "zwykły" akumulator 3500mAh i mały wiatraczek,

(https://s2.postimg.org/7y7drtml5/turbo_3500.jpg)


czym się różni delikatne chłodzenie od małego wiatraczka?   ::)
 od czego zależy charakterystyka stabilizacji od rozmiaru wiatraczka?  czy od rodzaju ogniwa?
Co jeśli będzie zwykłe ogniwo  i duży wiatraczek albo delikatne chłodzenie?
Czy możliwe jest uzyskanie tej wspaniałej stabilizacji w realnych warunkach bez wiatraczków ?

Spoko recka , przyjemnie się czytało .  Podziękował .


Tytuł: Odp: Olight H2R Nova
Wiadomość wysłana przez: maba 2017-08-01, 00:05:36
Hahaha, ciekawe kiedy w końcu im wyjdzie ten idealny UI, kilka lat minęło i są coraz bliżej ;D

8.2A? >:D

Mega ciekawa lampka, choć sobie nie kupię - cena sroga i duże bydle w porównaniu do wystarczająco fajnej H03 bez tych miljonów marketingowych lumenów.

Jak zwykle super recka, dzięki!


Tytuł: Odp: Olight H2R Nova
Wiadomość wysłana przez: 1984 2017-08-01, 05:22:36
350pln czy to dużo?
Kupno w Polsce jednak ma kilka zalet :) Spodziewałem się że będzie za co najmniej 400pln :)

@mar3
"Waga: 64 g (z akumulatorem)", znaczy że bez waży poniżej 20g :)


Tytuł: Odp: Olight H2R Nova
Wiadomość wysłana przez: mar3 2017-08-01, 07:30:59
@yano

Sprawdzę i dam znać ale musisz pamiętać, że każdy inny akus od dedykowanego powinien mieć wystający cycek + no i nie da się go ładować w latarce.

Wizard jest cieplejszy, wchodzi w warm już a tu masz neutrala ~5000K

@Cerber

Jak zapewne pamiętasz - dla mnie mogłyby nie istnieć ;) Chociaż może za jakiś czas coś zmajstruję, mam wszystkie części, nawet 3x jakieś tam Nichie...

A co do chłodzenia - ten sam wiatraczek dmuchał ale na drugim wykresie był skręcony na minimum. Chodzi o to, że w zależności od tego jak wydajnie schłodzimy latarkę taki wykres dostaniemy. Ogniwo też będzie miało wpływ na wykres ale raczej tylko w przypadku turbo i grzania pełną mocą. W realnych warunkach będzie trudno utrzymać stale pełną moc, no na pewno nie teraz w te upały. Ale - przecież masz tą świadomość, że kiedy tylko chcesz dajesz dwu-klika i masz pełną moc ;)

@maba

Ale tam trzeba klika przytrzymać żeby wyłączyć a to jest blee ;D

@1984

no oczywiście, bez ;D



Tytuł: Odp: Olight H2R Nova
Wiadomość wysłana przez: maba 2017-08-01, 11:16:00
"Waga: 100/64 g (z akumulatorem/bez akumulatora)"

Coś za coś, bo trzymanie i czekanie aż się tryb zmieni jest jeszcze bardziej blee ;D


Tytuł: Odp: Olight H2R Nova
Wiadomość wysłana przez: sałron 2017-08-01, 15:18:35
2000 tyś lumenów? no ciekawe czy nacięcia pomogą schłodzić latarkę ;)

No panie, 2 miliony lumenów? Trzeba by bańkę z ciekłym azotem podwiesić, żadne nacięcia tu nie pomogą... ;)

UI w istocie bardzo dobry (ale nie idealny) i bez cudów - to lubię, bo w Zebrach nigdy nie mogłem się zdecydować jak to poustawiać. Nie idealny, bo bez sensu jest to na co też zwróciłeś uwagę - po co moon w pamięci, skoro można wywołać go dłuższym przytrzymaniem klika? To samo z turbo, po co to pamiętać skoro jest szybki dostęp po dwu-kliku? Nie rozumiem co przyświecało programistom Olight-a. No ale dobrze, że przynajmniej SOS nie kazali softowi pamiętać. 3 tryby podstawowe są super, dobrze że nie spartolili kolejnością wysoki>średni>niski, bo takiego podejścia już kompletnie nie pojmuję.

Wzorowe podejście do opaski. Magnes i gumka to świetny pomysł i umożliwia szybką transformację kątówki w czołówkę i na odwrót. Nie toleruję przepychania przez te gumowe uchwyty. Trwa za długo i zniechęca.

Czas pracy w turbo, nawet rozumiany jako 1+110 minut, mocno rozbieżny z tym co mówi Twój wykres i to na ogniwie 3500mAh, a nie 3000mAh. Akurat przy niezbyt wymagających ~700 lumenach, pojemność ogniwa powinna się przełożyć na czas pracy. To ile będzie na ogniwie z zestawu?

Czołówka dość interesująca. Mnie jednak kłuje w oczy ta niebieskość wokół klika i soczewki. No kurde ich mać! Po co? Nie lubię akcentów kolorystycznych w latarkach. Dopuściłbym srebrne detale, ale niebieski? Jak nie kolory, to napisów moc... Buuu...

Ale jak to w końcu jest z tą barwą? W internetach piszą, że NW to 3800K, czyli bardzo ciepło, a Ty masz NW i 5000K?

(http://www.torch.pl/forum/index.php?action=dlattach;topic=62930.0;attach=4851;image)

(http://www.torch.pl/forum/index.php?action=dlattach;topic=62930.0;attach=4853;image)

(http://www.torch.pl/forum/index.php?action=dlattach;topic=62930.0;attach=4855;image)

http://www.candlepowerforums.com/vb/showthread.php?434921-Olight-H2R-review-(Headlamp-right-angle-18650-XHP50)



Tytuł: Odp: Olight H2R Nova
Wiadomość wysłana przez: Cerber 2017-08-01, 17:59:35
mar3

no ok . Ale co to za różnica czy ten wiatraczek kręci się wolno czy szybko ?  Jak on prawie nic nie daje, poza tym że opóźnia o kilka sek. rozgrzanie lampki.
 Bo jak światełko ma moc to i tak zapłonie do swoich 60/70st.C 
Przykładałem do wiatraczka kilka lampek strzelam pirometrem i z pewnym opóźnieniem w czasie, ale i tak wszystkie osiągały pełny ogień,
 czasy się zmieniały zależnie od użebrowania body i mocy dmuchawca. 
Ja rozumiem różnice z udziałem wody, tu trudniej doprowadzić do pełnego grzania . 
 Ale Nie czaje Jak żar takiego piecyka może ugasić nędzny wiatraczek ?  Fantazy jakieś    :o 

 w pomiarach koledze @maukka  jakoś ten wiatraczek zbytnio nie pomógł zapobiec przed stepdownem

(http://i.imgur.com/vMlgG6k.png)

(http://i.imgur.com/NCBj5EJ.png)

tłumacze sobie to tak ,  albo musisz mieć jakiś turbo-wiatraczek  albo  wychodzą różne bądź felerne egzemplarze .

Ale - przecież masz tą świadomość, że kiedy tylko chcesz dajesz dwu-klika i masz pełną moc ;)

I to jest niewątpliwie fajna zaleta .


No panie, 2 miliony lumenów? Trzeba by bańkę z ciekłym azotem podwiesić, żadne nacięcia tu nie pomogą... ;)

 albo węża z bieżącą wodą ,  styknie  ;)

Ale jak to w końcu jest z tą barwą? W internetach piszą, że NW to 3800K, czyli bardzo ciepło, a Ty masz NW i 5000K?

Gdzieś widziałem pomiary cct Armyteka  i  zaciąga bliżej 3000K ,  oni trochę oszukują
podobnie jak z tymi lumenami których w praktyce zwykło być sporo mniej niż czaruje w papierach producent .


Tytuł: Odp: Olight H2R Nova
Wiadomość wysłana przez: 1984 2017-08-01, 18:45:01
Ale przecież taki wiatraczek daje bardziej miarodajne wyniki, bo nikt raczej z czołówką nie nurkuje. Ten Wizard to na XHP50?


Tytuł: Odp: Olight H2R Nova
Wiadomość wysłana przez: Cerber 2017-08-01, 22:22:32
Wszystko by się zgadzało , tylko to ma małą pojemność cieplną , zero żeber odprowadzających ciepło, potworną moc.
 Więc jak przepływające powietrze ma to studzić?  Sprawdziłem przed chwilą ponownie wizarda, partnera  i wiatrak jedynie wydłuża czas o ileś tam do stepdown-u bo w końcu i tak lampki się czerwienią .   Obadałem  3 wykresy h2r
każdy - Fan cooled  i każdy inny.   dlatego  ciekawi mnie jak wiatraczek zdołał wystudzić  tego potworka  i pozwolił oddać tak wysoką moc przez ponad 20min ?

Więc albo to klimatyzator który się nazywa - wiatraczek , albo mar3  ma 500mm wiatraczki   ;D

1984 masz pirometr, weź coś mocnego i małego odpal sobie wiatraczek zrób pomiar nawet w łapie. 
I przypomnij sobie po ilu sek.  gotował się wizard xhp50 który ma raptem 1600lm
bawiłem się i wiatraczi nie robią na nim większego wrażenia :) jak byś nie dmuchał skubany i tak się czerwieni .


Tytuł: Odp: Olight H2R Nova
Wiadomość wysłana przez: Krul-Mateusz 2017-09-12, 21:54:37
(https://i.imgur.com/nXSHNNS.png)

Ledo lato się skończyło, a ja już myślę co chcę na gwiazdkę :P bo Wizard Pro też fajny...


Tytuł: Odp: Olight H2R Nova
Wiadomość wysłana przez: RBT 2017-10-09, 21:44:52
Ostatnie tendencje do produkcji latarek ładowalnych są co najmniej mocno niepokojące. Czekam na wersję normalną gdyż:
a) w terenie (ani w domu) nie zamierzam ładować przez port usb,
b) nie chcę magnesu (bo to wieczna kolizja z kompasem),
c) chcę latarkę mniejszą i tańszą.
Zamiast tej stykowej nakrętki wolałbym zwykłą, mocowaną  giętką opaską do korpusu, tak by można było bezpiecznie wymieniać ogniwa w ciemności, śniegu czy brodząc w wodzie, bez obawy jej zagubienia.
Co do sterowania trybami - w/g mojej opinii i potrzeb najlepiej zrobił to Spark. Każda zmiana zmniejsza tryb świecenia do minimum i od niego zaczyna wędrówkę w kierunku większej światłości.
Zgadzam się z sauronem że niebieskie akcenty są niepotrzebne i szpetne, nie zgadzam się w kwestii mocowania - tu wolałbym pewniej opasujące silne gumy, by całkowicie wykluczyć możliwość przypadkowego odpięcia latarki.


Tytuł: Odp: Olight H2R Nova
Wiadomość wysłana przez: sałron 2017-10-09, 22:54:52
Zgadzam się z sauronem że niebieskie akcenty są niepotrzebne i szpetne

Z sałronem, z sałronem... ;)

Zobacz na stronie Olight-a obecną linię latarek. Niebiesko aż huczy. Strzelają sobie w kolano. Ja bym coś tam może wybrał, ale z kolorami mi nie po drodze, zatem nic od nich nie kupię...