(...) Polecam nowe eneloopy (...)
Już Nie chciałem być nudny

Jeśli jesteś Akumulatorowym Muzykantem* To i owszem Możesz kupić którąś z tych które wymieniłeś.
Jeśli Interesuje Cie Bierzące napięcie ogniw, władowany prąd itp na podstawie tych danych wiesz conieco na temat swoich ogniw ( Pobieżnie coprawda ) I Jeśli Cie to Cieszy.
BC Mają tą denerwujacą czasami wade że domyślnie włączają ładowanie prądem 200 mA. Choć w Sumie jeśli Chcesz większy prąd to wystarczy tylko raz kliknąć klawisz "Current" i już masz "Pincet"
Drugą Wadą Tych ładowarek Jest Ciasnota - BC wyłączają ładowanie dość późno bo pośrednio na podstawie rosnącej temperatury - Napięcie na ogniwie wtedy spada i jest to sygnał że ogniwo jest naładowane.
Te dwie rzeczy razem powodują że akumulatory dość mocno sie grzeją jeśli nie ma pomiędzy nimi wolnego slotu a ładujesz prądem 500 ma lub większym.
Nie lubią tego.
MH C9000 Jest wg. mnie pozbawiona wad. Chyba że brać pod uwage Cene ( pomyśl Ile kupisz Enelopów za 150 zł

) i dość pokaźne rozmiary.
Choć gdyby sie przyjżeć... Zbyt jasny wyświetlacz ( Rezystor 5k pomaga - Utrata gw. ) I Jeśli chcesz by Pokazawała tylko wybrany przez Ciebie parametr ( Prąd, Napięcie, cela ) to takiej moźliwości też brak. Wyświetla dane cyklicznie aczkolwiek w każdym momencie możesz ręcznie wywołać dany parametr do wyświetlenia.
Zalety C9000 - SOLIDNOŚĆ, Możliwość zasilania napięciem 12V ( Bryczka ) i Brak grzania Ogniw - sporo miejsca.
Na dzień dobry ustawia prąd ładowania 1A I Jest to wartość bezpieczna.
Jeśli NIE Jesteś "Muzykantem" i Interesuje Cię Tylko "Jazda" to Kup sobie kilka kompletów Eneloopów w tym jeden z dedykowaną ładowarką Sanio.
Stare Klamoty sugeruje wypieprzyć bo z nimi tylko kłopot.
* Akumulatorowy Muzykant to analogia do Samochodowych muzykantów - Tak Niektórzy Mechanicy określają kierowców którzy lubią i umieją wsłuchiwac sie w samochód
