trwa ładowanie paska...
2012-05-25, 05:55:10 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
    Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1   Do dołu
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  
Autor Wątek: Układ odcinający -  (Przeczytany 748 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przeglądają ten wątek.
Moonset
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 19





Ignoruj
« : 2011-11-04, 17:13:56 »

Witam koledzy.

Podpowiedzcie mi proszę, jak wykonać jakiś prosty układ elektroniczny, który to powodowałby odcięcie zasilania w momencie, kiedy osiągnie ono napięcie przypuśćmy w granicach 1,8  -2 V.

Powodem mojej prośby jest chęć zmodyfikowania latarki w taki to sposób, aby zapobiec przypadkowemu uszkodzeniu akumulatorów, poprzez nadmierne ich rozładowanie. Natomiast co do podanych powyżej parametrów, to wynikły one z założenia, że dla dwóch sprawnych i równomiernie rozładowujących się baterii typu AA, bezpieczną wartością będzie właśnie taka jak (1,8  -2 V. ).

Dziękuję i proszę o wszelakie konstruktywne wskazówki Smiley
Zapisane
Azjatos
Kierownik
Opinii: (3)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraków
wiadomości: 400




« Odpowiedz #1 : 2011-11-16, 10:19:15 »

Z własnego doświadczenia moge Ci powiedzieć że Eneloopy doskonale znoszą wielokrotne rozładowanie do zera ( Do wygaśnięcia ) w Trybie 2AA zatem żadne zabezpieczenie nie tu jest potrzebne.
Nie wiem jeszcze -  nie zdążyłem sprawdzić jak to zniosą gdy zostawisz latarke rozładowaną do zera na kilka godzin.
Zapisane
greg
Opinii: (15)
Użytkownik torch.pl
**
Offline Offline

Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 130


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #2 : 2011-11-16, 14:56:34 »

Z własnego doświadczenia moge Ci powiedzieć że Eneloopy doskonale znoszą wielokrotne rozładowanie do zera ( Do wygaśnięcia )[...]
I niestety za chwilę zdziwisz się, że po 50 cyklach ładowania nadają się do utylizacji. Przykra prawda.

Od tego są dane katalogowe producenta, aby traktować akumulatory zgodnie z wytycznymi tam zawartymi. W ten sposób w zasadzie na własne życzenie je popsujesz Smiley
Zapisane
Azjatos
Kierownik
Opinii: (3)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraków
wiadomości: 400




« Odpowiedz #3 : 2011-11-16, 15:08:14 »

Ok Tylko że ja już sprawdziłem te 50 cykli  Grin ( dokładnie 54 ) Ogniwa zachowują sie tak samo jak referencyjne które były ladowane i rozładowywane w C9000 prądem 0.5A.
Zajelo mi to - bagatela 4 miechy.

Zapisane
greg
Opinii: (15)
Użytkownik torch.pl
**
Offline Offline

Miejsce pobytu: Wrocław
wiadomości: 130


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #4 : 2011-11-16, 15:20:02 »

Fajnie. Załóżmy, że pomyliłem się o 100% cykli.

Moim skromnym zdaniem, nie należy udzielać porad, które mogą być złe w skutkach dla potencjalnego kolegi, który się do tychże zastosuje. Za chwilę ktoś może mieć do Ciebie pretensje, że uwalił nowe ogniwa przez notoryczne rozładowywanie do zera. I pretensje te będą uzasadnione, jakby nie patrzeć Smiley
Zapisane
Azjatos
Kierownik
Opinii: (3)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraków
wiadomości: 400




« Odpowiedz #5 : 2011-11-16, 20:11:46 »

Kiedy Ja jestem w Stu procentach pewien tego co pisze bo sprawdziłem to doświadczalnie ale tylko na Eneloopach.
Wcale nie zachęcam do tego żeby rozładowywać Ogniwa do zera i nadal podtrzymuje Oficjalną teze że nie powinno sie rozładowywać ogniw poniżej 1V.
Twierdze tylko że ponad 50 razy rozładowałem Eneloopy do wygaśniecia latarki SA2 która nie ma zabezpieczenia i nic sie nie stało.
Piećdziesiąt razy to nie incydent Wink



Eneloopy to swojego rodzaju fenomen który chciałem zbadać dokładniej.
W tym celu kupiłem w Styczniu tego roku trzy ładowarki C9000 żeby sprawdzić jak to naprawde jest z tą żywotnością akumulatorów NI-MH - Eneloopów i innych.
Międzyczasie przyszły mi do głowy pomysły na inne testy w tym rozładowywanie do zera i całą odpowiedzialnością pisze że można rozładować je do zera - permanetnego zera. Ba! Wybaczają incydentalne przebiegunowanie ładunkiem ponad 500 mAh przy prądzie 500 mA bez uszczerbku. Jak jest z odpornością na długotrwałe zwarcie jeszcze nie wiem.

Gdy Zmorduje jeszcze kilka kompletów to opisze cały test.
Zapisane
sałron
Opinii: (45)
Mieszkaniec torch.pl
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 666
Miejsce pobytu: Mordor
wiadomości: 1 222


_Pan Ciemności_




Ignoruj
« Odpowiedz #6 : 2011-11-17, 03:00:03 »

Ale czy na pewno sprawdzałeś miernikiem napięcie (0V)? Bo to, że latarka przestawała świecić nie oznacza, że ogniwa były rozładowane do zera. Np. taki Quark AA zasilany eneloopem też w pewnym momencie gaśnie. Po wyjęciu ogniwa jest na nim 0,8V. Elektronika już nic przy takim napięciu nie może zrobić (zakres pracy 0,9-4,2V).
« Ostatnia zmiana: 2011-11-17, 03:03:52 wysłane przez sałron » Zapisane

Żadna z autostrad nie będzie w całości gotowa przed Euro 2012

...czyli "Skok Cywilizacyjny" wg. ekipy partaczy, których najlepszą dziedziną jest "Propaganda Sukcesu".
Azjatos
Kierownik
Opinii: (3)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraków
wiadomości: 400




« Odpowiedz #7 : 2011-11-17, 17:58:24 »

Gość miał na myśli układ który mu odetnie zasilanie zanim latarka wygaśnie żeby nie spieprzyć ogniw. Więc napisalem że jest to zbędne.
Sprawdzałem to w SA2 w trybie Medium. Do wygaśniecia latarki. Potem przerwa kilka godzin zanim podłączyłem Akumulatory do ładowania.
Przypominam że Latarka NIE leżakowała kilka Godzin włączona i rozładowana.
Była to symulacja trybu: świecisz aż zgaśnie i wymieniasz baterie.
Bezpośrednio po wyjęciu z latarki na ogniwach Napięcie rośnie do okolic 1V

Natomiast jesli pytasz o rozładowania do zera - stanu nieosiagalnego jak wspomniałeś w latarce 1AA to
jedną sztuke rozładowywałem do zera żarówką. 
Konkretnie Akumulator był zwarty i napięcie wynosilo na nim ~0V przez 8h. Potem leżakowal około doby odpięty i ładowałem Go prądem 0.2A do pełna.
Przez tą dobe napięcie podnosiło sie na tyle aby BC 700 podjeła ładowanie.
Zero skutków ubocznych po 10 takich testach. Ogniwo UTGA.
Pojemności nie sprawdzam ładowarką bo ładowarka nic mi nie powie o zmianach rezystancji wewnętrznej ogniwa.
Ale to był inny test.

Sprawdze jeszcze rozładowanie w latarce w trybie 2AA w SA2 ale tak że latarka po wygaśnięciu będzie leżała włączona jeszcze przez 8h.
Tutaj negatywne skutki już mogą wystąpić.
Zapisane
Moonset
Opinii: (0)
Świeża krew
*
Offline Offline

wiadomości: 19





Ignoruj
« Odpowiedz #8 : 2011-11-18, 16:22:00 »

Jeżeli Eneloopy faktycznie są w jakiś sposób bardziej odporne na nadmierne rozładowanie przekraczające wytyczne producenta, to oczywiście chwała im za to. Być może potwierdza to fakt, że pewnie nie na darmo idzie za nimi już od dawna opinia najlepszych akumulatorów na rynku. Jeśli kolega Azjatos wykonał opisany test i wyniki są autentyczne, to też jest to naturalnie akcent optymistyczny i niewątpliwie warto było o tym przeczytać. Nie zmienia to jednak faktu, że jak na moje akurat gusta, przyjemniej i bezpieczniej było by zastosować jakiś prosty układ o który proszę w poście rozpoczynającym ten wątek. W ten bynajmniej sposób spełnił bym całkiem praktyczną fantazję latarkową. Nie wiem, być może jestem nieco przewrażliwiony, ale dzieje się tak za sprawą właśnie złych doświadczeń z nadmiernym rozładowaniem akusów w przeszłości.

Ponawiam więc prośbę, może ktoś z kolegów podpowie jak wykonać taki "układ odcinający zasilanie".

Pozdrawiam  Smiley

PS: Przyznam że zaskoczyło mnie też to, iż popularne i przytoczone tu przez kolegów latarki, chociażby takie jak SA2 nie posiadają takiego właśnie zabezpieczenia. Żyłem więc w głębokiej niewiedzy, gdyż sądziłem do tej pory, że układ taki jest na dzień dzisiejszy standardem dla najpopularniejszych marek omawianych tutaj na forum, a tu klapa...   Sad
Zapisane
sałron
Opinii: (45)
Mieszkaniec torch.pl
*****
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 666
Miejsce pobytu: Mordor
wiadomości: 1 222


_Pan Ciemności_




Ignoruj
« Odpowiedz #9 : 2011-11-18, 16:54:06 »

Nie ma możliwości aby zintegrować takie zabezpieczenie w sterowniku w sytuacji zasilania latarki ogniwami AA w układzie szeregowym. Musiałby być jakiś koszyk z zabezpieczeniem - tak aby mierzyć napięcie na każdym ogniwie i odcinać w razie potrzeby.

To że zakładasz bezpieczną wartość na poziomie 1,8-2V to tylko teoria. A co jeśli ogniwa (po jakimś czasie) będą się różnić pojemnością i charakterystyką oddawania energii? I np. na jednym będziesz miał 1,1V a na drugim 0,7V? 1,8V wychodzi, ale zabepieczenie jest wtedy dla ozdoby.

Nie chcę Cię zniechęcać, ale przy obecnych cenach takich eneloopów i ich jakości, dałbym sobie spokój z zabezpieczaniem ich.
« Ostatnia zmiana: 2011-11-20, 12:03:09 wysłane przez sałron » Zapisane

Żadna z autostrad nie będzie w całości gotowa przed Euro 2012

...czyli "Skok Cywilizacyjny" wg. ekipy partaczy, których najlepszą dziedziną jest "Propaganda Sukcesu".
Azjatos
Kierownik
Opinii: (3)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Kraków
wiadomości: 400




« Odpowiedz #10 : 2011-11-18, 23:21:41 »

Mnie też dręczył temat czy moge rozładować dwa akumulatory NI-MH połączone w szeregu aż do wygaśniecia latarki czy musze na wyczucie zmienić wcześniej kierując sie specyfikacja dla ogniw NI-MH. Przy czym -  równierz mnie zdażało sie że akumulatory padały jak muchy w jesieni bez wyraźnych przyczyn.
Latarka SA2 po za trybem max Posiada pełną stabilizacje prądu diody i nijak nie ostrzega że ogniwa sie "kończą" dlatego postanowiłem to sprawdzić empirycznie.

Odnośnie samych Eneloopów jeszcze to pod względem innych ogniw odstają o ponad 300% w ilości realnych cykli.
Jak dotąd sprawdziłem:
Sanio 2700 mAh - ok 80 realnych cykli.
Panasonic 2600 - ok 120 Cykli. Powyżej znacznie wzrasta rezystancja wenw. Ogniwa nadają sie raczej do Pilota niż do czegokolwiek. Pod warunkiem że zdążymy je rozładować użytkowo zanim zrobią to same.
Tesco 2100 LSD* - 150 Cykli i skokowy, nagły wzrost rez.
Recyko 2100 LSD - 190 Cykli. Dalej znaczny wzrost rezystancji.
Ansmann 2100 LSD - ~75 Cykli i klops.
Eneloop 2000 UTGA
Ładowany prądem 2000 mA
Po 210 cyklach ( ład 2/0.2A rozł ) stracił 80 mAh. Rezystancja wewn cały czas na wysokim poziomie. Niestety uszkodziłem Go podczas testu.
Mądry po szkodzie wymościłem zabezpieczenie Odcinające prąd gdy napięcie na ogniwie spadnie do 0.8V. Test wznowiony na nowej sztuce.

Eneloop 2000 UTGA ład 1A rozł 0.2A
363 cykle. Utrata 190 mAh. Rezystancja wewn nadal bez zmian. Test w trakcie Od 23 lutego Wink
Eneloop 2000 UTGA Prądy 0.5/0.5A
Jedyny którego zdążyłem do tej pory przetestować do końca. Trzymał sie dobrze do 400 Cykli. Zgon zaczoł sie przy 474 cyklu ( Testuje co 25 cykli ) całość 500 cykli.

Pisze to właśnie po to aby zobrazować różnice pomiędzy Eneloopami a "resztą świata" jako pewną podstawe do tego co napisałem o ich jakości.
I tak Jak Sauron napisał. Nie ma możliwości zrobić "wróżbiarskiego" zabezpieczenia które by wiedziało jakie napięcie jest na poszczególnych ogniwach w łańcuchu nie mierząc napięcia na każdym z nich.


* LSD = Low self Discharge.
« Ostatnia zmiana: 2011-11-18, 23:27:33 wysłane przez Azjatos » Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  
Tagi: torch

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
SF L1 Galeria Guldan 13 8597 Ostatnia wiadomość 2008-04-03, 10:13:50
wysłane przez XkondorX
Elektronika do latarki żarówkowej.... Układ miękkiego startu itp. Baterie, akumulatory i elektronika do latarek firek7 0 1992 Ostatnia wiadomość 2008-07-15, 19:18:18
wysłane przez firek7
T1 Galeria mar3 5 3516 Ostatnia wiadomość 2009-10-10, 11:58:57
wysłane przez mar3
XR-E vs XP-E/XP-G NB - No Bullshit « 1 2 » Heimdall 25 11926 Ostatnia wiadomość 2010-03-20, 16:06:09
wysłane przez Chemik79
XM-L Ogólny Sambaa3 1 1488 Ostatnia wiadomość 2011-01-20, 11:03:00
wysłane przez yano