mar 3 jasnowidz jesteś

Electrolux EWT 1026, ładowana od góry.
W serwisie za sam przyjazd i diagnozę chcieli policzyć sobie 200 zł, części jakieś kolejne 200 zł i wymiana 50 zł.
A, że ułomkiem pod względem mechanicznym nie jestem, to ustaliłem numery łożysk, pojechałem do tego serwisu kupiłem łożyska coś za 160 zł za oba. Trochę pomyślunku i pracy i wymiana kosztowała mnie nie 450 zł tylko 160 zł i radość z samodzielnej naprawy pralki niebywała- i mina niedowiarka czyli mojej drugiej połowy.
Przy okazji zdemontowałem i odkamieniłem sobie grzałkę, starym ludowym sposobem, czyli octem.
niestety pralka jest trochę większa od A3

Się ciesz, że w ogóle idzie wymienić łożyska, bo większość firm przeszła na jednorazówki - zgrzany bęben

ale i na to jest rada ...
ładnie sobie policzyli za dojazd/diagnozę
Właśnie sobie przypomniałem, że moja mała A3 SS przeszła ostatnio stone wasch w pralce z kamieniami

prała się łącznie dobre 3 godziny z kamieniami! ... ciągle działa
