 |
« : 2011-09-22, 20:12:52 » |
|
Czesc jak to jest z wodoodporności (faktyczną, z życia) latarek? mam olighta T10 i Elume SC1, sa wodoodporne, spełniają odpowiednie normy etc, ale czy moge nimi świecić w wodzie?czy raczej jak wpadnie to nic nie powinno się stać ale lepiej nie topić? ewentualnie że w deszczu nic się nie stanie? i jeszcze dzisiejsza historia z latarką, ciekawi mnie czy ktoś miał podobny przypadek. Wyjmowałem w nocy na pomiarach z plecaka Elume i gdzieś jakoś paskudnie o coś zahaczyła czy jak, a tutaj nie ma tego przełącznika trybów (przy głowicy). Jakoś cudem udało mi się znaleźć tą gumową część ale nie chciała wejść z powrotem. Nad ranem siadłem już przy świetle i długo długo długo ale udało mi sie włożyć ją. ale jakby się nie dało to trzeba by ją rozkręcić a tam dojścia nie ma - trzeba by jakoś dostać się przez diodę. Generalnie udało mi się to naprawić bezinwazyjnie ale gdyby nie, to kłopocik (minimalnie wystaje z jednej strony ale trzyma się i nie ma zamiaru zaś wypaść). Dzwoniłem do milhunta i tam Damian powiedział mi, że w jakiś innych latarkach takie coś się zdarzało ale nigdy nie w elumie. i ze generalnie dostanie się od środka żeby włożyć gumkę jest możliwe ale trudne.... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #1 : 2011-09-22, 21:20:30 » |
|
Witam. Mam Olighta T10 i ITP SC2. Jakiś czas temu moje dzieciaki kąpały się z nimi w wannie przez ponad pół godziny. Było w niej 0,5 meta wody.W tym czasie latarki były włączane i wyłączane-generalnie zabawa na całego. Działają do dzisiaj 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2011-09-22, 21:22:02 wysłane przez robertgl17 »
|
Zapisane
|
Czesto pisze z telefonu wiec, chcąc nie chcąc, czasami robie "orto".
|
|
|
 |
« Odpowiedz #2 : 2011-09-22, 22:17:45 » |
|
no i o właśnie takie z życia testy mi chodziło. myśle ze te testy militarne to nic w porównaniu z dzieciakami w wannie pomysł z wkładaniem latarki do wody pojawił mi się w Czarnogórze jak kraby nocą oglądałem, ale nie włożyłem. A teraz po dzisiejszej przygodzie z gumką od włącznika to raczej elumy nie zatopię, z uwagi to że nie przylega równo i idealnie jak powinna....
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #3 : 2011-09-22, 23:11:59 » |
|
Hej, mojego Fenixa Ld10 pierwszej generacji ( q5 bez klipsa ) przetestowałem porządnie pewnej nocy kąpiąc się przez pół godziny w jeziorze. Było pływanie, nurkowanie do dna... czyli latarka praktycznie cały czas pod wodą i cały czas poddawana dynamicznemu ciśnieniu  nie wpuściła do środka ani kropelki i działa do dziś a było to w zeszłe wakacje  Natomiast latarka kolegi nie dała rady ...  wodoodporność latarki + jedna historyjka
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #4 : 2011-09-23, 07:07:06 » |
|
Ja też pływałem w jeziorze z Fenixem ( T1 ) było nurkowanie - maks 2m pod wodę, latarka nie była jakoś specjalnie przygotowana do tego - po powrocie do domu całą rozkręciłem - zero wody w środku 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #5 : 2011-09-23, 11:47:51 » |
|
Bo wodoodporna to nie to samo co wodoszczelna.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
NIE BOJĘ SIĘ GDY ŚWIATŁO ZNIKA, BO MAM LATARKĘ PANASONIC' A
|
|
|
 |
« Odpowiedz #6 : 2011-09-24, 10:57:54 » |
|
Koledze Wpadła do kibla ITP Eluma SA1 - Wyłowił - umył - woda się niedostała.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #7 : 2011-09-24, 12:46:45 » |
|
A co sikał po ciemku.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Czesto pisze z telefonu wiec, chcąc nie chcąc, czasami robie "orto".
|
|
|
 |
« Odpowiedz #8 : 2011-09-25, 19:27:10 » |
|
Do tego zestawienia dodam jeszcze Nitecore D10. Blisko godzina na dnie jacuzzi. W międzyczasie włączany/wyłączany. Latarka po wyjęciu z wody i rozkręceniu suchuteńka. Ani kropli wewnątrz.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #9 : 2011-09-26, 08:12:45 » |
|
Letnia ciepła noc, basen ogrodowy o około 1 metra głębokości. Latarka była włączana pod wodą, rzucana. Po wyjeciu i odkreceniu okazało się, że woda dostała się do środka i zalała również aku 14500. Po osususzeniu działa do tej pory latarka jak i Akumulator a miało to miejsce poban rok temu.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #10 : 2011-09-26, 10:25:17 » |
|
Letnia ciepła noc, basen ogrodowy o około 1 metra głębokości. Latarka była włączana pod wodą, rzucana. Po wyjeciu i odkreceniu okazało się, że woda dostała się do środka i zalała również aku 14500. Po osususzeniu działa do tej pory latarka jak i Akumulator a miało to miejsce poban rok temu.
Jak to była latarka ?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Czesto pisze z telefonu wiec, chcąc nie chcąc, czasami robie "orto".
|
|
|
 |
« Odpowiedz #11 : 2011-09-26, 10:31:37 » |
|
Przepraszam, nie napisałem najważniejszego. To był Quark AA regular. Latarka jest używana codziennie i działa bez żadnych kłopotów.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #12 : 2012-01-11, 19:22:20 » |
|
Kiedyś wrzuciłem wątek o przymusowym teście woododporności, w którym to uprało mi się przez przypadek kilka latarek i wszystkie działają do dziś 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #13 : 2012-01-30, 00:04:09 » |
|
Ja testowałem w wannie akoraya K106  - Nic nie przeciekł. Natomiast Mactronic Guardsman na baterie R20, uszczelniony oringami etc. Używałem go w deszczu. Woda się wlała do głowicy i lusterko zaparowało. Fenixa L2d CE często myłem pod kranem- ok. Fenix L0D często mókł od deszczu w kieszeni razem ze mną  . Też bez problemu, mimo włączania twist'em. Do Petzl zooma też wlała mi się woda, nic mu nie jest. Ale to zmaltretowany egzemplarz z powymienianymi kablami.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #14 : 2012-01-30, 21:39:38 » |
|
Wyprano mi Nitecore D10 razem ze spodniami, nawet odwirowano i działa jak zwykle.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
NIE BOJĘ SIĘ GDY ŚWIATŁO ZNIKA, BO MAM LATARKĘ PANASONIC' A
|
|
|
|