Przepraszam za podwojenie postu ale myślę że w tym wypadku nie będzie to złe. (a nawet pomocne jeżeli ktoś o podobnym problemie będzie przeglądał temat)
Już poradziłem sobie z problemem. Okazało się że wystarczyło kilka uderzeń młotka tam, gdzie przypuszczalnie rura wygięła się do zewnątrz. Dzięki temu z grubsza został przywrócony jej kształt. Dla pewności jeszcze kilka uderzeń w "wieczko" nakrętki blisko brzega po drugiej stronie. Po tym wystarczyło już tylko przekręcić kluczem i zakrętka chodzi jak złoto

Gdyby ktoś miał podobny problem- pisać na PW lub maila, a dokładnie rozrysuję i postaram się pomóc.
Oberwało się tylko trochę uszczelce ale jestem zadowolony, że mogę znów cieszyć się moją latarką
