Albo zainwestować w pożądny "kombajn" - ja ostatnio "popełniłem" zakup iCharger 1010B+ - mam z głowy inne ładowarki.

ładuję pakiety LiPo do ASG, LiIon i NiMh'y do elektronarzędzi, akumulator Pb z samochodu Mamie też naładowałem.

Razem z kumplem ładowaliśmy raz na zlocie ASG 10 szt 18650

tak, tak 10 sztuk, w trybie balanced i szybkim dodam. Mam też dwie sztuki 18650 LiFePO4 i też je ładuję tym kombajnem. Generalnie wystarczą koszyczki czy przejściówki i wszystko da się naładować. Ostatnio znajomy pożyczył go na zawody modelarskie i ładował pakiety do modeli - podłączając go do akumulatora w samochodzie

- odpalił silnik i ładował.

Mamy też opcje typu : wybieramy liczbę cykli a ładowarka sama rozładuje/naładuje określoną liczbę razy. Można też akusy Litowe automatem rozładować/naładować do 40% - czyli idealnej wartości do długiego przechowywania. Do tego cykle regeneracyjne dla akumulatorów i parę innych : testy silników modelarskich, czy zasilanie oporowej wycinarki - takiego gorącego drutu do cięcia styropianu. Mierzy też wewnętrzną rezystancję akumulatora - w przypadku Litowych ogniw poda rezystancję poszczególnych ogniw w pakiecie. Ma port USB i można go podpiąć do kompa i zbierać dane.
iCharger 1010B+ jest drogi ale są tańsze modele jak 206B+ równie funkcjonalne - ja mam sporo różnych akumulatorów i w końcu stwierdziłem, że mam dość sterty ładowarek - zakupiłem "kombajn" i była to 100% trafna decyzja. Co najważniejsze, taki sprzęt pozytywnie wpływa na ogniwa, można bez obaw ładować w trybie szybkim, ogólnie jestem bardzo zadowolony - może to opcja - jedna porządna i uniwersalna ładowarka?