Zrobiłem mały teścik, napiszę co zaobserwowałem, może komuś się przyda:
W teście uczestniczyły:
- bateria Sanyo - ta tania z Allegro, kupowane po 6szt
- akumulatorek AW - nowy, pierwszy raz ładowany
Różnicy w ilości światła moim amatorskim, subiektywnym okiem nie zauważyłem.
Czas świecenia w trybie max Quark 123:
- bateria 51 minut
- akumulatorek 45 minut

Teraz najlepsze, test akumulatorka mogłem przeprowadzić w jednym cyklu, latarka nagrzała się do 44 stopni, na baterii po 15 minutach robiłem przerwy bo było 56 stopni.
Moja latareczka od nowości lubi sobie posyczeć zwłaszcza na nowej baterii, w miarę rozładowywania syczenie cichnie. Spodziewałem się, że na akumulatorku będzie jeszcze głośniej a tu niespodzianka - cisza i spokój.
Biorąc pod uwagę wszystko co powyżej,zakup akumulatorków to był dobry pomysł.