Dzisiaj sprawdzałem na dwóch nowych ogniwach, tego samego typu, pożyczonych od kolegi. Dzieje się dokładnie to samo, latarka gaśnie. Myślę że masz rację.
Jak podłączyłem szeregowo miernik do ogniwa i obudowy latarka zaczęła działać poprawnie. Miernik chyba zwiększył opór?!
Zastanawia mnie ten jeden akumulator, jest tego samego typu, ma zabezpieczenie a po naładowaniu miał 4,16V i mimo to latarka świeciła normalnie. Jedyne co go różni od pozostałych to to, że kupiłem go wcześniej. Może ma mniej czułe zabezpieczenie?

.
Przed chwilą doładowałem (pożyczony) akumulator UltraFire 18650 2400mAh 3.7V,
bez zabezpieczeń. Po naładowaniu miał 4,22V i latarka działa normalnie!

Mam pytanie. Jakie akumulatory teraz kupić? Ostatecznie mogę kupić bez zabezpieczeń, ale lepiej mieć akumulatory zabezpieczone.
Czy wiecie może które są bardziej tolerancyjne i dadzą radę?