Miałem klona, teraz mam klona i oryginała.

Skupię się tylko na ich różniach:
- TK35 ma bardziej wystający klik do włączania, dzięki temu łatwiej je rozróżnić przy macaniu
- inny wzorek na mikroswitchu

- klon przy dokręcaniu głowicy wydaje dziwne odgłosy nawet po nasmarowaniu, TK35 dokręca się cicho, ale nie do końca (a może powinna tam zostać szpara?)
- klona mam zmodowanego, choć nie na pełne 3A - gdzieś 2,75A będzie szło w diodę. I różnice mocy jednak widać
- TK35 ma ładniejszą barwę spot biały spill niebieskawy. Klon przy maksymalnym prądzie świeci podobnie, ale jakoś przy niskim ma fioletowawy spot...
- refy są wykonane w innej technologii, w TK35 jest taki bardziej delikatny
- TK35 przez ten ref ma troszkę szerszy promień i ładniejszą koronę
- TK35 ma pamięć trybów
- TK35 ma szkiełko z powłokami
I specjalnie dla mar3

Przy szybkim machaniu w trybie low widać PWM w klonie, w TK35 raczej nie.
Generalnie - po modzie na większy prąd w diodę i pomijając pamięć trybów lampki są bardzo zliżone - różnice poza wagą portfela są raczej nieodczuwalne w użytkowaniu.
