jak temat zszedł na surefire to zauważcie ze ich targetem nie był indywidualny "Kowalski",
przez wiele lat obsługują kontrakty dla wojska, agencji i jednostek policji w stanach, stąd również takie a nie inne ceny, nie muszą gonić w wyścigu na ilość lumena per wat, ważniejsza jest pewność że jak upadnie, zamoknie itp a będzie trzeba to zaświeci. Po co też bawić się w 18650 jak sprzedają CR123, toż to byłby kanibalizm.
Nie ma co ukrywać że są zwykle w tyle za rozwiązaniami konkurencji ale widocznie ich docelowy klient na nich nie wymusza aby stosowali najnowsze rozwiązania, a w końcu "klient nasz Pan" jak to w skeczu Ani Mru Mru

wypuszczenie min. E2L AA pokazało że zaczynają zauważać Kowalskiego i to że jego szuflady nie są pełne CR123 tylko zwykłych baterii, nowe 6PX czy G2X wcale nie są drożesze od Fenixa czy Olighta.
jak ktoś pisze o chorych cenach to owszem w Polskiej dystrybucji takie są, ale widać że pozostali "dystrybutorzy" markowych chińczyków też liczą dolara po co najmniej 5zł i oczywiście każdemu z osobna im wolno bo są podatki i dodatkowe koszty itp, a i tak ostatecznie decyzja o kupnie zapada u zainteresowanego który przeanalizuje wszystkie za i przeciw i oceni czy lepsze dla niego jest to czy coś innego.
Miałem kilka SF, Fenixów, Jetbeamów, Olightów i z SF obecnie ostał mi się Centurion C2 i wiem że to jest to co mi pasuje, i że u mnie już na pewno zostanie. Jak go odpaliłem na 2xCR123 i standarowym żarniku P60 to entuzjazm był na zasadzie prognozy pogody w telewizji regionalnej "przelotne deszcze, wiatr umiarkowanie porywisty" czyli ogólnie powiało nudą, ale dzieki temu że można włożyć każdy moduł D26 to aktualnie ma D26 XPG R5 z drivem DF 1,4A (od Mar3 przy okazji DBS V3 XPG) i rozkład światła dla mnie idealny. Z ciekawości i chęci posiadania większej śmocy, planowana transplantacja modułu na XM-L.
Chińczycy popracują jeszcze nad technologią i za rok czy dwa pewnie z małego pierdzidełka na 1,5A będzie 1000 lumenów z dobrą optyką a SF przejdzie wtedy na XPG albo XM-L z 300 góra 400 lumenami. Ale to ich biznes, body robią wytrzymałe, a elektronikę zawsze można przecież zmienić