Dzięki uprzejmości firmy Jet-pol, dostałem na testy latarkę JetBeam BK135A - maluch zasilany 1AA z diodą xp-g

JetBeam BK135A
na początek trochę danych ze strony dystrybutora
• Model: BK135A camouflage (edycja specjalna)
• Źródło światła: dioda Cree XP-G R4
• Maksymalna moc: 135 lumenów
• Siła światła (tryby pracy):
o maksymalnie 135 lumenów - 65 minut
o minimalnie 2 lumeny - 50 godzin
• Typ reflektora: precyzyjny metalowy
• Szkiełko: mineralne pokryte powłoką anty-odblaskową
• Materiał wykonania: aluminium lotnicze T6061
• Wykończenie: twarda anodyzacja typu HA III
• Zasilanie: bateria AA x 1
• Zabezpieczenie przed odwrotną instalacją baterii
• Wodoodporność: standard IPX8
• Tryby pracy: trzy definiowane przez użytkownika (I.B.S)
• Głowica wyposażona w pierścień ochronny ze stali nierdzewnej
• Możliwość postawienia latarki na nakrętce tylnej i używania jako świeczki
• Wymiary: średnica 17mm; długość 90mm
• Waga: 27g (bez baterii)
Latarka przychodzi w aluminiowym pudełeczku, wewnątrz poza BK135A znajdziemy certyfikat autentyczności, instrukcję, zapasową gumkę włącznika, zapasową uszczelkę, stalowe kółko ułatwiające doczepienie latarki np. do kluczy, krótką smyczkę na nadgarstek.

JetBeam BK135A
Pierwsze wrażenia - mała, lekka i cienka latarka

w dodatku z klikiem a nie jak większość tego typu latarek z twistem - coś innego dla zapalonych wielbicieli klikania
Pierwsze rozkręcenie - idzie gładko jak po maśle, nic nie szura

po chwili ukazuje się gwint

JetBeam BK135A
Cienkie ścianki to i zwoje drobne - coś za coś
Gwinty na tubie nie są anodyzowane, są pokryte czymś co przypomina mosiądz - starsze wersje JetBeam'a były podobnie wykończone. Tuba wewnątrz również jest pokryta przypominającą mosiądz powłoką.
Głowica to połączenie aluminium ze stalą nierdzewną.

JetBeam BK135A
nie musimy się martwić, że zbyt długie ogniwa 14500 się nie zmieszczą

dzięki temu, że tuba nie ma anodyzowanych gwintów po prostu nie musimy jej dokręcać do oporu żeby był kontakt
latarka ma zabezpieczenie przed błędnym umieszczeniem baterii ( minusem w stronę diody ) jest to "mechaniczne" zabezpieczenie, na zdjęciu widać, że dookoła plusowego kontaktu jest tulejka - niestety ogniwa bez wystającego "cycka" plusowego nie zadziałają

Głowica skrywa w sobie malutki reflektorek który w połączeniu z xp-g daje użyteczny rozkład światła - w sam raz na EDC.

JetBeam BK135A
Zastosowano tu diodę xp-g r4 - fani neutralnych odcieni zacierali ręce mając nadzieję, że taka też dioda trafi do małego Jetbeam'a, niestety r4 kojarzący się z outdoorowymi odcieniami daje zimne, białe światło

Jedni to lubią inni nie - o gustach się nie dyskutuje.
Fani moletowanych latarek będą zadowoleni

JetBeam BK135A
Molet pokrywa praktycznie całą powierzchnię latarki.
Głowicę i tubę mamy już za sobą - pora przejść na drugi koniec

tu aż roi się od różnych dziurek dzięki którym możemy doczepić do latarki linkę czy smyczkę

Mamy 3 płaskie szczeliny i dwie nagwintowane dziurki - czyżby JetBeam szykował jakiś dokręcany klips jako dodatkowe akcesoria ?


JetBeam BK135A
Mała latarka to i mały klik

Taki mały pstrykacz siedzi w tubie

nie ma żadnej płytki. Ma wbudowaną sprężynkę która styka się z masą akumulatorka/baterii i dwie blaszki które stykają się z obudową latarki

Klik pracuje dość twardo, czuć, że zastosowana w nim sprężyna jest mocna. Aby wygodnie klikać trzeba wciskać czubkiem palca - niestety ale niewielka średnica latarki daje o sobie znać ...

JetBeam BK135A
Ścianki z którymi stykają się blaszki włącznika pokryte są mosiężną powłoką - zapewne jest to jakieś zabezpieczenie przed szybko utleniającym się aluminium

JetBeam BK135A
Klik jest dokręcony stalową nakrętką a na gumce mamy fajne wytłoczenie - znany symbol


JetBeam BK135A
No dobrze, a co kryje w sobie głowica BK135A ?


JetBeam BK135A
Stary poczciwy IBS czyli 3 programowalne tryby

Przyznam szczerze, że nie wyobrażam sobie takiej latarki z zaprogramowanym z góry trybami, zwłaszcza high i ~60min działania ( te 60min to oczywiście tylko na akumulatorku, zwykłe bateryjki nie dają rady przy takich poborach prądu )
Z IBS'em możemy sobie zaprogramować dowolnie 3 tryby np. 1 - 80%, 2 najniższe ustawienie jasności, 3 - stroboskop lub 1 - najniższa jasność, 2 - 40% i 3 - 100% czyli zimowy ogrzewacz rąk
Programowanie jest bardzo proste, wystarczy wejść w tryb który chcemy zmienić i 3 razy szybko nacisnąć klika ( wystarczą lekkie muśnięcia ) latarka zapali się w najniższym ustawieniu i po chwili jasność zacznie rosnąć - wystarczy, że zgasimy ją na parę sekund i już mamy zapamiętany tryb

Ktoś wcześniej pisał na forum, że po dłuższej przerwie w świeceniu pojawia się 4 tryb - w moim egzemplarzy jest podobnie

ustawiłem sobie tryby po swojemu czyli 1 - 70%, 2 - 30%, 3 - najniższa jasność, gdy ją zapalam po dłuższej przerwie mam tryb 1 , lekko klikam i nadal jest 1, klikam jeszcze raz i dopiero wskakuje na 2, kolejny klik i mam 3 - następne przejście przez tryby odbywa się już bez niespodzianek, do czasu aż sobie poleży chwilkę
Niby drobiazg ale denerwuje - nie mam pojęcia skąd to się bierze
Zmierzyłem pobierane prądy
i tak:
14500 w trybie 100% pobiera 1.2A

w najniższym ustawieniu 24mA
Eneloop w 100% ciągnie aż 2.5A

najniższe ustawienie troszkę więcej niż na 14500
Czyli dla każdego coś się znajdzie

jest moc ale szybko możemy poskromić bestię i mamy fajne długo działające EDC
Małe porównanie wielkości
od lewej, eneloop, 18650, ITP 1AAA, HDS, BK135A, Quark 1AA, głowica Quarka z tubą 2 x 123, Fenix L2D

JetBeam BK135A
i bezpośrednio przy małej ITP 1AAA

JetBeam BK135A
W drugiej części opisu zamieszczę beam shoty czyli porównanie BK135A do latarek ze zdjęcia wyżej

Edit - fotki
Zdjęcia zrobione w domu, odległość od ściany 3m, nastawy aparatu dla wszystkich zdjęć są takie same, wszystkie latarki świecą w najmocniejszym trybie

ITP 1AAA (aku ni-mh)

JetBeam BK135A
HDS ultimate 60 ze zmienioną diodą na xp-g

(1x123cer)

JetBeam BK135A
BK135A (eneloop)

JetBeam BK135A
Quark 1AA xp-g r4 ( eneloop)

JetBeam BK135A
Quark 1AA xp-g r4 ( 17670 )

JetBeam BK135A
Fenix L2D xr-e q3 5A ( 2 x eneloop )

JetBeam BK135A