Już mam Kromę ze zdjęcia powyżej

I tak powstała lampka do wielu zastosowań:
1.małe diody białe, rozproszone ciepłe światło, zamiast diod niebieskich
-idealne światło do namiotu (latarka na opasce na głowie)
-do świecenia pod nogi i kawałek przed siebie przy wędrowaniu
2.małe diody czerwone pozostawione b/z
-do wędrowania w gęstej mgle
-do namiotu w przypadku, gdy chciałbym poświecić i pozostać niezauważonym
3.dioda główna wymieniona na Q3 - o rany, jaka fura światła! Myślę, że ponad 3x więcej niż po poprzednim Luxeonie!
-do poświecenia, poszukania czegoś odleglejszego, taki pseudoszperacz (pseudo , bo spot dość szeroki)
-na wyprawie turystycznej rowerowej do jazdy nocnej (choć normalnie mam specjalną latarkę do roweru), w tym przypadku mogę dodatkowo włączyć diodki białe aby doświetlały drogę bliższą
4.przetoczona jest wewnątrz tuba na 18650, co znacznie przedłuży czas działania
Jednym słowem może to być jedna latarka na wyprawę turystyczną pieszą czy rowerową - jest to ważne, bo liczy się każdy gram który trzeba własnymi siłami transportować

. Oczywiście trzeba też wziąć jakąś małą lampkę awaryjną.
Piszę tu o zastosowaniach turystycznych, bo na torch.pl trafiłem parę lat temu

w poszukiwaniu światła w tym celu... I tak już zostałem

Podsumowując
Dziękuję Ci Mar3 za przemianę mojej dawnej Kromy w nową, którą bym nazwał KroMar3
