W piątek miałem przyjemność pomacać potworka dzięki uprzejmości Jet-Pol'u.

Nie wiem co wam powiedzieć...

Po pierwsze jest WIELKI i CIĘŻKI nawet jak na standardy JETBeam'a. Po drugie jest JASNY... nawet jak na standardy JETBeam'a.

Katapulta przy nim wypada jakoś tak blado...

Wczoraj byłem sobie na warszawskim Hubertus Expo i miałem przyjemność pomacać w TOGO LL X21 i jakiegoś HID'a 24W i mimo duuużo większych rozmiarów ich moc

już nie powaliła mnie na ziemię po piątkowym spotkaniu z Raptorkiem Trzecim. Dodam tu, że Trzeci w porównaniu z Pierwszym powala na ziemię.
UI to oczywiście już standardowy pierścień z - o ile pamiętam - siedmioma pozycjami (w sumie prawie pełny obrót): sześć poziomów i stroboskop. Obrót jak w RRT-0.

Nowy JetBeam RRT-3 już dostępny ;D
=Zdjęcie ze strony producenta=
Fajna latarka, naprawdę... ale:
Nie ma niestety zbyt dopracowanej linii (design mnie osobiście się nie podoba), reflektor ma stosunkowo mały w porównaniu z rozmiarami diody SST-50 i grubością samego body. Włącznik jest na dupce, ale powodzenia życzę tym co go będą chcieli dosięgnąć kciukiem.

Ostatnia sprawa to zaślepka do wejścia na włącznik żelowy na dupce: fajnie, że jest, ale sposób jej zamknięcia (plastikowy kapsel przyczepiony na stałe do body, w dodatku wystający poza obrys latarki) pozostawia niesmaczek... mogli zrobić prosty stalowy cap z oringiem, a tak


Nowy JetBeam RRT-3 już dostępny ;D
=Zdjęcie ze strony producenta=
Bez używania więcej nie powiem, a na używanie mnie dziś nie stać więc czekam na recki zamożniejszych (bardziej zdeterminowanych?) Kolegów.
Wielkie dzięki dla Macieja z Jet-Pol'u za prezentację i cierpliwość!