Michał jak już zdążyłeś się przekonać Tiablo A10 jak i DBS R2 to typowe throwery, na XR-E R2, a co za tym idzie dają duży skuteczny zasięg oświetlenia, jednakże skupienie w nich jest bardzo duże i z mniejszych odległości masz mały skupiony punkt.
W przypadku np. DBS MC-E masz dobrą, firmową latarkę na mocnej diodzie MC-E, która daje dużą ilość światła i dzięki dużej głowicy wyrzuca dość szeroki snop światła na sporą odległość.
Sam miałem DBS-a na MC-E i mogę Ci powiedzieć, że daje czadu, jak na latarkę w takim budżecie.
Natomiast w RRT-1, którą również miałem, mimo regulacji skupienia w głowicy, spot był bardzo skupiony, a dzięki dużemu reflektorowi dawał niesamowity zasięg. Niestety z bliska ciężko było się skupić przy oświetlaniu przedmiotów, gdyż mocno skupiony strumień światła wręcz oślepiał.
Najbardziej zadowolony jestem z Olight M30, która daje mi sporą ilość dużego promienia światła

Po założeniu dyfuzora pięknie wygładza to światło, które praktycznie otacza teren.
Na co dzień, jeśli nie będziesz świecił na odległości 200-300m to A10, DBS R2, RRT-1 wszystkie na XR-E R2 nie wiele Ci się przydadzą.
Natomiast przy DBS-ie MC-E, Oligt M30, Tiablo ACE-G (1tryb), Jet M1X, wszystkie na MC-E, będziesz miał dużą ilość światła, które przy takich głowicach pozwoli Ci na obserwowanie obiektów na około 100-150m. Są to super latarki do wszechstronnych zastosowań, a przede wszystkim Super nadają się jako podstawowe oświetlenie na rower
