Witam.
Na początek chylę nisko czoło przed wiedzą "jaśnie oświeconych" forumowiczów.
Idea jest taka: pracuję na budowie i w większości pomieszczeń nie ma okien ani oświetlenia. Trzeba wejść, rozejrzeć się czy wszystko jest ok i leźć do następnego pomieszczenia. Do tej pory używałem latarkę Krypton marki Sonca która służyła mi dzielnie od 10 lat- była wielka i toporna, ale świeciła. Niestety któregoś dnia zanurkowała w głębokim zbiorniku.
Reasumując:
-niewielka, byle jakoś zmieściła się kieszeni- może wystawać byle nie wypadała

Jakimś wyjściem jest też uchwyt do paska/na ramię...
-długi czas świecenia- kieszenie mam już pełne i nie mogę sobie pozwolić na noszenie zapasowego kompletu baterii- w przypadku tańszej latarki od razu kupię komplet akumulatorów.
-do oświetlania ciemnych pomieszczeń- max 10-15m- nie potrzeba mi lasera na pół kilometra
-zaporowa cena to 150-200zł (bez akumulatora), ale tańsze propozycje też bardzo mile widziane.
-latarka ma świecić nie wyglądać, nie potrzebuję także wymyślnych, programowalnych 30 trybów świecenia
Nie bardzo wierzę w sprawność latarek wielkości pięciocentymetrowego breloczka do kluczy, no ale podobno technika poszła do przodu...
Próbowałem sam rozwiązać swój problem, korzystając z tego forum, ale połowy oznaczeń/symboli/wielkości/wartości nawet nie rozumiem :/ Doczytałem że jak długie świecenie, to latarka LED- ale jaka?
Moim zdaniem, latarka typu:
http://www.allegro.pl/item937559313_ultrafire_a10b_cree_r2_wc_ha_iii_250lm_uchwyt.html+ dłuższy czas świecenia (może inna dioda/przetwornik/akumulator?) to byłoby to czego szukam.
Z góry dzięki za pomoc.
pozdrawiam