Witam. Oto pierwsza w recenzja latarki ,jaka wychodzi spod mojej ręki.
Wstęp: Latarki przedstawiane na naszym forum zwykle są dobrej klasy ,a więc trudno znaleźć tu "zwykłą" latarkę poniżej 100 zł. Większość odstrasza ceną, pozornie trudną obsługą i małą dostępnością dla osób bez konta PayPal czy doświadczenia w zakupach za granicą czy w internecie.
Dlatego chcę pokazać latarkę kupioną w Castoramie, za 27 zł. Widuje ją w różnych sklepach, i bardzo wyróżnia się ona z pośród tandety sprzedawanej w supermarketach. Jest to mactronic o nazwie modelu RL120NLED .

Mactronic RL120n led -Tania i dobra latarka diodowa.
Jak widać nie prezentuje się powalająco - ale przecież nie o to chodzi.
Trochę danych:*Zasilanie-2 baterie AA[paluszki]-alkaliczne lub akumulatorki ni-mh, ni-cd, ogólnie o napięciu 1,2-1,5v.Nie mam informacji ,czy można stosować baterie litowe[Np. energizer ultimate lithium 1,7volta ] -wg. mnie na pewno nie.
*Źródło światła: 3 oryginalne diody led. 5mm firmy nichia.
*Materiał: Plastik pokryty dość grubą, dobrej jakości gumą. Jest ona najgrubsza na kantach głowicy i z tyłu-czyli w miejscach którymi latarka najczęściej uderza o ziemie podczas upadku. Dość ciekawie się wówczas odbija

.Powinno ją to dobrze chronić przed uszkodzeniem, zwłaszcza, że guma jest miękka i elastyczna. Spadła mi już kilkanaście razy i nie się nie stało. Gumowy odlew wykonano bardzo dobrze, krawędzie są dobrze obrobione i nie postrzępione .Nie jest to tandetna powłoka która ścierając się zostawia na rękach „meszek”, czego nie trawię. Jest gładka i po prostu dobra.

Mactronic RL120n led -Tania i dobra latarka diodowa.
*Włącznik: Umieszczony tradycyjnie, czyli tuż za głowicą. Działa pewnie, nic nie wskazuje na to by był awaryjny. Klika dość głośno, ma mały skok. W środku to typowy, prostokątny "moduł" z blaszkami po obu stronach. Przykryty jest gumą którą pokryta jest całość latarki(część osłaniająca włącznik to to niebieskie, nie jest to osobny kawałek gumy, tylko integralna część powłoki).Jest to rewerse click. Uruchomienie nawet w grubych rękawicach to nie problem.
*Szybka: Zwykły plastik. Ale siedzi dobry 1 cm od krawędzi głowicy, więc nie porysuje się szybko.
*Tryby: Nie ma. Jeden poziom jasności.
*Odbłyśnik: To latarka oparta na diodach 5mm,więc odbłyśnik to tu tylko dodatek odbijający kilka % światła. Takie diody same z siebie świecą w jednym kierunku.
Rozkład światła czyli najważniejsze:
Latarka świeci bardzo szeroko. Zdecydowanie nie jest to „thrower”. Jak to przy diodach 5mm,promień światła jest dość „skomplikowany”. W samym środku mamy mocne światło, dalej ~2 pierścienie. Jednak granice pomiędzy nimi są bardzo płynne.
Gdy latarką poświeci się dalej, widać tylko główny promień i słabsze światło wokół niego .Jest to bardzo dobry rozkład do użytku do ok. 7 metrów. Nie męczy ono oczu, nie ma żadnych ciemnych pierścieni, całość promienia jest szeroka i dość płynnie słabnie od środka do brzegów.
Sam główny promień jest także szeroki, dlatego trudno używać go na dystansie większym niż wspomniane 7m.Latarka świetnie sprawdzi się w domu, i w sytuacjach, gdy nie potrzebujemy zasięgu, a szerokiego promienia. Na samych brzegach promienia jest dość sporo „artefaktów”[czyli zniekształceń].Są one jednak ciemne, i nawet na białej ścianie nie przeszkadzają.
Na zdjęciu między kreskami jest 10 cm. Odległość od ściany to 1m.Ściana ma kolor, hmm, brzoskwiniowy/ ciepłożółty, sam nie wiem. jak widać najjaśniejsza część promienia ma z 1m ok. 20 cm średnicy.

Mactronic RL120n led -Tania i dobra latarka diodowa.
Z odległości 5m. główny promień ma średnicę około 1 metra. Między kreskami też po 10 cm.

Mactronic RL120n led -Tania i dobra latarka diodowa.
Siła światłaJest mocne, ale szeroki strumień sprawia, że wydaje się średnio jasne. W rzeczywistości oświetla jednak sporą powierzchnię, a jego moc dobrano bardzo dobrze. Na mały dystans jest w sam raz.
Jak wcześniej pisałem, latarka ma 3 diody. Niech jednak nikt nie myli jej z marketowymi latarkami 3x LED. Użyte tu diody Nichia świecą porównywalnie mocno jak nawet 20-sto diodowe latarki bazarowe, tylko trochę szerzej. Ale sprzęt bazarowy to inny temat.
BarwaJak to w diodach 5mm jest niebieskawo. Ale…Nie ma to nic wspólnego z fioletowo-niebieską albo trupiobladą barwą światła tanich latarek z marketu. W tym Mactronicu zastosowano oryginalne japońskie diody Nichia. Sam promień główny ma biało-niebieską barwę, ale generalnie jest to dość fajny odcień niebieskiego. Poza promieniem głównym światło jest już ciepłobiałe. Całość jest dobrze „skomponowana”. Tylko samo centrum promienia jest trochę zbyt niebieskie.
Czas pracyWykres czau pracy znajduje się na końcu recenzji. Latarka mocno świeci około 12 godzin. Wcześniej, przed zrobieniem wykresu napisałem na ten temat głupoty na podstawia poboru prądu, przepraszam, jeśli wprowadziło to kogoś w błąd.
Jak rozkręcić Pamiętajcie, nie kręćcie tym czarnym z tyłu modułu z diodami! Diody bardzo łatwo „ukręcić” z płytki. Aby rozebrać moduł trzeba go równo wyciągać z reflektora, następnie śrubokrętem zsunąć metalowy pierścień „minusa” i odgiąć drucik „minusa” tak aby wyszedł z oprawki. Płytka z diodami będzie nasza.
A skoro już jest wyciągnięte, oto płytka:

Mactronic RL120n led -Tania i dobra latarka diodowa.
Inne*Latarka nie jest zbyt „taktyczna”. Połączenie głowicy z korpusem nie jest w pełni wodoszczelne, bo guma nie styka się tam w 100%.Tak samo z połączeniem głowicy i szybki. Ale używanie w lekkim deszczu, pyle albo opłukanie latarki pod kranem nie powinno zrobić jej nic złego. Zależy to też od wykonania konkretnego egzemplarza
*Brak zabezpieczenia przed nadmiernym rozładowaniem akumulatorów. Ani to źle, ani dobrze. Akusom krzywdy nie zrobimy, byle by je szybko naładować po tym jak latarka przejdzie w tryb słabego świecenia. Brak zabezpieczenia ma ta zaletę, że baterie nie-aku. zostaną wyssane do dna

*W ręce leży bardzo wygodnie-jest dość gruba .Nie ma zbyt wielu nacięć, ale guma robi swoje i latarka nie wypada nawet z zapylonej czy mokrej dłoni.
*Z tyłu znajduje się gumowy uchwyt do wieszania latarki np. na gwoździu. Jest to integralna część gumowego oblewu. Trzyma się bardzo mocno, i trudno to urwać.
*Jest też wersja żarówkowa. Wygląda tak samo, tylko ma żółte wstawki zamiast niebieskich. Jak jest wykonana – nie wiem, ale sądząc po diodowej siostrze pewnie ok.
Podsumowanie w punktachWady
-Prądożerna, mimo, że to latarka diodowa, dobrze świeci do 3 godzin. -Nie zalecana długa praca(dłużej niż 15-20 minut bez przerwy), diody się trochę przegrzewają.
-Wątpliwa wodoszczelność
Zalety:
+
Długi czas pracy z podtrzymaniem jasności podczas wyczerpywania się baterii.
+Tania, do kupienia za 30 zł
+Trwała, nie ma nic wspólnego z chińszczyzną z bazaru.
+Zasilana paluszkami, zwykłymi lub akumulatorkami
+Mocne światło o ciepłej barwie
+Łatwa do kupienia, z gwarancją na miejscu.
Na koniecA więc dla kogo taki sprzęt? Dla każdego kto potrzebuje szerokiego strumienia. Wg. mnie idealna latarka „dla domu”, gdzie zasięg nie jest szczególnie potrzebny. Może być dobrym prezentem w komplecie z dwoma akumulatorkami i ładowarką.
Dodam, że latarka ma coś niespotykanego w tej klasie cenowej- podtrzymanie jasności w miarę wyczerpywania się baterii. Żadna z tanich latarek bazarowych na diody 5mm tego nie ma, przez co dobrze świeci maks. przez godzinę. Tu mamy 11 godzin stabilnej jasności ze zwykłych baterii. Jeśli kupować tanią latarkę diodową- to jest to jak dla mnie najlepszy wybór.
Wykres pierwszy: czas pracy dla dwóch akumulatorków 2000 mAh.
Wykres drugi: czas pracy dla dwóch baterii alkalicznych aerocell (do kupienia w lidlu, ~1,10 sztuka)