 |
« : 2010-01-14, 23:50:55 » |
|
Miejsce chyba odpowiednie - spójrzmy tak "no bullshit" na nowe Cree serii XP. Czy poza wyższymi binami niż R2, które oferują nominalnie więcej światła przy tym samym prądzie niż najlepsza XR-E widzicie tu jakiś konkretny postęp? Bo ja szczerze mówiąc jestem trochę zawiedziony i jeśli dalej w tym kierunku to pójdzie to coś tu nie gra  To czego mi najbardziej brakuje w XP to intensywny spill jaki dają XR-E - w XP-G jest nieco lepiej niż w XP-E, ale i tak spill Quarka z XP-G w medium to mniej więcej spill Fenixa P2D z XR-E w low. Fakt jest on wyraźnie szerszy w serii XP, ale światło mizerne. W zastosowaniach EDC często świecimy na odległościach 1 do 5 m i wówczas intensywny spill to podstawa. Szerszy spot jaki daje XP-G nie załatwia sprawy, bo na tak małych odległościach i tak jest za wąski, aby pokryć powierzchnię np. tych kliku metrów kw., które mamy pod nogami i przed sobą. Więc odruchowo zwiększamy jasność, żeby jasny spill się pojawił..ale czy to nie bez sensu dawać >200mA w diodę, aby świecić pod nogi? Przy XR-E wystarczało do tych celów grubo <100mA. Ok, słabszy spill w XP-G/XP-E, to więcej w spota = zasięg? A guzik  Nawet przy XP-E, gdzie z bliska spot jest całkiem ciasny na większych odległościach jakoś dziwnie się gubi. Przy XR-E nie było z tym problemu. Co więc takiego złego było w XR-E? Ten pierścionek między spillem a spotem? Bez żartów, przy dobrym OP można o tym zapomnieć. A może to tylko kwestia tego, że nie doczekaliśmy się jeszcze dopracowanych reflektorów pod nowe Cree? Ciekawy jestem Waszej opinii. Ja póki co jakoś nie napalam się na te zapowiadane XP-G binu S, myślę raczej o wstawieniu w moich latarkach starych dobrych XR-E binu Q, ale w barwie/temperaturze 5A
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2010-01-14, 23:56:28 wysłane przez Heimdall »
|
Zapisane
|
BartekB
|
|
|
 |
« Odpowiedz #1 : 2010-01-15, 00:27:15 » |
|
Mocniejszy spill (i pierścienie) w XR-E wynika z zastosowania wewnętrznego reflektora, który odbija światło do przodu. Ma on formę dobrze znanego metalowego pierścienia charakterystycznego dla tej diody. XP-G za to ma małą soczewkę oraz duży chip, które nie sprzyjają skupieniu. Co do zasięgu - gładki i równomierny promień wydaje się zanikać szybciej bo gdy światło robi się coraz mniej intensywne lepiej widzimy kontrasty, takie jak "obciachany" spot z XR-E. Dobre OP, eliminujące pierścienie z XR-E mocno rozpraszało spota zmniejszając zasięg.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #2 : 2010-01-22, 11:11:33 » |
|
Wszystko fajnie, ale czy to oznacza, że nie da się skupić xp-e ani xp-g czy tak jak sugerował Heimdall to kwestia niedopracowanych reflektorów?
edzia:
Poza tym mam jeszcze jedno pytanie. Czy tint xp-e i xp-g musi być tak zimny, czy to kwestia tego, że trudniej jest zrobić diodę o ciepłym tincie? Pytam bo nie spotkałem się jeszcze z ciepłym xp-.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2010-01-22, 11:14:00 wysłane przez Erchamion »
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #3 : 2010-01-22, 11:37:07 » |
|
Ciepłe XP-E są - mam taką w Quark'u. Co do XP-G, to nie wiem - nawet jeżeli jeszcze nie ma, to pewnie za jakiś czas będą
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam dziękuję i do widzenia yano
|
|
|
 |
« Odpowiedz #4 : 2010-01-23, 00:23:38 » |
|
Dobre OP, eliminujące pierścienie z XR-E mocno rozpraszało spota zmniejszając zasięg.
Tak, ale XR-E z tych dobrych OP dalej ma lepszy przy zasięg niż XP-E/G (przy porównywalnym strumieniu światła z emitera, a nawet przy słabszym). To samo z XR-E vs dioda SST50, choć zdaje się, że do tej ostatniej robi się już refy pod rasowe throwery.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
BartekB
|
|
|
 |
« Odpowiedz #5 : 2010-01-23, 12:02:06 » |
|
nie do końca xre ma lepszy zasięg (xpe dawało rade i raczej nie gorzej), w tiablo znacznie lepiej sprawdza się oslon np  a xpg pomacam, ale na spokojnie
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #6 : 2010-01-25, 12:12:35 » |
|
Mocniejszy spill (i pierścienie) w XR-E wynika z zastosowania wewnętrznego reflektora, który odbija światło do przodu. Ma on formę dobrze znanego metalowego pierścienia charakterystycznego dla tej diody. Chodzi Ci o cylinder między zoczewką a samym emiterem, czy o ten malutki rant wokół soczewki? Bo w sumie ani jedno ani drugie nie wygląda na coś, co może sprawnie odbijać światło do przodu..: http://www.lediko.com/images/produkty/diody_led_mocy/xlamp-xre-800-2.jpgRant/pierścionek jest nierówny i naprawdę mały, w dodatku często już prosto z fabryki zaśniedziały/z wykwitami korozji. To już prędzej ta sferyczna blaszka pod emiterem (jest też w SSC), która MOŻE odbija jakoś do przodu to co złapie cylinder (?). Ale srebrne dno występuje tylko w tych "made in china", w amerykańskich jest żółte.. Widziałeś może jakiś schemat pokazujący tor optyczny emiter-soczewka w xr-e?
|
|
|
|
|
Zapisane
|
BartekB
|
|
|
 |
« Odpowiedz #7 : 2010-01-25, 14:52:42 » |
|
to bardziej ogranicza światło idące na boki, ale nazwać ten pierścień reflektorem, bo ja wiem, może i tak
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #8 : 2010-02-25, 22:41:11 » |
|
Do porównania i wyciagnięcia wniosków z pomiarów: XR-E w EagleTac P20A2 i XP-G w P20A2 Mark IIPodobnie ma się sytuacja z Quark@XP-E i Quark@XP-G. Spocik w drugim przypadku co prawda nieco szerszy i spill jaśniejszy, ale ilość światła w dal to wstecznictwo. Wersja XP-G w trybie Max świeci minimalnie mocniej niż XP-E w High. W obydwu przypadkach trzeba też wziąć pod uwagę różnicę binów: R2 vs. R5.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2010-02-25, 22:47:35 wysłane przez sałron »
|
Zapisane
|
Cała materia jest tylko bryłą stabilnego światła [Sri Aurobindo] Jest tyle do oświecenia [sałron]
|
|
|
 |
« Odpowiedz #9 : 2010-02-25, 23:41:55 » |
|
Wersja XP-G w trybie Max świeci minimalnie mocniej niż XP-E w High.
"Mocniej" w sensie dalej..bo całkowita ilość światła przy tym samym binie i reflektorze będzie taka sama przy tym samym prądzie. A że XP-G weszła od razu jako r5 to światła daje nieco więcej niż r2. Ja się z Quarka z XP-E wyleczyłem, jak zobaczyłem, że praktycznie spilla nie ma a spot wąski - na EDC lipa, przynajmniej dla mnie. W przypadku XP-G jest lepiej, ale i tak do spilla z XR-E daleko..zwłaszcza przy słabych prądach/trybach tego spilla brak, bo w "high/max" spill nabiera rumieńców nawet z XP-E 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2010-02-25, 23:45:53 wysłane przez Heimdall »
|
Zapisane
|
BartekB
|
|
|
 |
« Odpowiedz #10 : 2010-02-26, 00:09:45 » |
|
a to dziwne, bo na ogół xpg świeci znacznie szerzej i jest bardzo dużo spilla, ale niewiele spota, znaczy pod nogi i jako EDC bardzo fajna- na zasięg słabawo wypada - kwestia refa i ustawienia diody w nim
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #11 : 2010-02-26, 00:35:53 » |
|
Ja akurat mam i używam Quarka z XP-E/14500. Lubię ja właśnie za wygar w stosunku do rozmiarów. Nie powiedziałbym, że (jak na latarkę) ma wąski spot. Świeci szerzej i ładniej, niż D26/OP z XR-E, czy Fenix P3D/LD20 i L-mini z XR-E, a nawet P3D z Rebelem. I do tego identycznie w dal jak to: http://www.dealextreme.com/details.dx/sku.11074 co już było dla mnie kompletnym szokiem, bo pomiary lx/m to mniej więcej 8000/5000 (odpowiednio D26/Quark). Do mojego EDC'owania jak znalazł. Lubię też poświecić z niej daleko, a z XP-G jakoś tego fun'u nie ma. To oczywiście kwestia osobistych preferencji. Ja wolę mieć w kieszeni sprzęcik bardziej uniwersalny, nadający się i na bliski i na dalszy dystans. Na totalne "blisko" i tak Zebra najlepsza. Generalnie wygląda na to, że XP-G potrzebują dobrej/dedykowanej optyki. Podmiany w miejsce XP-E robią fajną rzecz poszerzając światło, ale nie uzyskuje się tego czego chce się uzyskiwać od mocniejszych diod, czyli wiekszej intensywności w spocie, bo tu jest zwyczajnie dużo gorzej. Wiadomo z czego to wynika (powierzchnia chipa) i dlatego ta rewelacyjna dioda w praktyce póki co taką rewelacyjną nie jest. Może inaczej - ten przełom w wydajności nie przekłada się na realne osiągi, czyli szczęka nie opada.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2010-02-26, 00:56:13 wysłane przez sałron »
|
Zapisane
|
Cała materia jest tylko bryłą stabilnego światła [Sri Aurobindo] Jest tyle do oświecenia [sałron]
|
|
|
 |
« Odpowiedz #12 : 2010-02-26, 01:00:31 » |
|
a to dziwne, bo na ogół xpg świeci znacznie szerzej i jest bardzo dużo spilla, ale niewiele spota, znaczy pod nogi i jako EDC bardzo fajna- na zasięg słabawo wypada - kwestia refa i ustawienia diody w nim
XP-G daje w tym samym refie szerszego spota (krąg o większej powierzchni) niż XP-E a spill jest intensywniejszy. W sumie to logiczne, bo powierzchnia emitera w XP-G wyraźnie większa niż w XP-E a soczewka równie mała..a każdy punkt na emiterze załamuje się w soczewce pod innym kątem, im większa powierzchnia emitera w stosunku do średnicy soczewki, tym ciężej skupić w małym reflektorku. A jeśli chodzi o porównania to w skrócie widzę to tak (zakładając ten sam ref i ten sam/zbliżony bin diody): - XR-E: skupiony spot + intensywny spill ale o stosunkowo niewielkiej średnicy - XP-E: spot o większej średnicy niż z XR-E, ale nadal dość dobry na zasięg + bardzo słaby spill o dużej średnicy - XP-G: spot o największej średnicy z tych trzech, najsłabszy na zasięg + średnio intensywny spill (pomiędzy XR-E a XP-E) o dużej średnicy (średnica spilla jak XR-E) Świecąc na b.małych odległościach Fenixem P2D czy Olightem T10 z XR-E korzystamy głównie ze spilla, spot za wąski, ale spill na tyle intesywny, że daje radę  To samo świecenie z Quarka AA/123 z XP-G i pałeczkę przejmuje szeroki spot, jest naprawdę szeroki, więc brak intensywnego spill aż tak nie boli. Natomiast jak świeciłem Quarkiem z XP-E, to spot na małych odległościach miał za małą średnicę, aby pokryć oświetlany przedmiot, a spillem nadrobić tego nie mógł. edit - poprawiona literówka w oznaczeniu jednej diody
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2010-02-26, 11:00:18 wysłane przez Heimdall »
|
Zapisane
|
BartekB
|
|
|
 |
« Odpowiedz #13 : 2010-02-26, 01:04:21 » |
|
Nawet dedykowana optyka czasem wysiada. Eagle-Tac P20C2 Mark II:  XR-E vs XP-E/XP-G by 'gamblore' z CPFI do tego mizerny zasięg... - XR-E: skupiony spot + intensywny spill ale o stosunkowo niewielkiej średnicy - XP-E: spot o większej średnicy niż z XR-E, ale nadal dość dobry na zasięg + bardzo słaby spill o dużej średnicy
Średnica spilla zależy od reflektora, nie od diody! Im większy stosunek głębokośćxszerokość tym spill węższy. XR-E ma intensywniejszy ze względu na swoją konstrukcję - ta sama ilość światła przy mniejszym kącie świecenia oznacza wyższą jasność punktową.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #14 : 2010-02-26, 01:07:59 » |
|
Średnica spilla zależy od reflektora, nie od diody! Im większy stosunek głębokośćxszerokość tym spill węższy. XR-E ma intensywniejszy ze względu na swoją konstrukcję - ta sama ilość światła przy mniejszym kącie świecenia oznacza wyższą jasność punktową.
Tosz przecież piszę, że "zakładając ten sam ref " - dla jasności dodałem jeszcze "ten sam/zbliżony bin diody". I dla tego samego refa zależności będą jak opisałem, bo wówczas zaczyna mieć znaczenie stosunek powierzchni emitera do soczewki, a także jej konstrukcja. Przykład pierwszy z brzegu - Mar'a przeróbka EX10 z XR-E na XP-E. EDIT: a tu bezpośrednia przeróbka (ten sam ref) z XR-E (r2) na XP-G (r5), efekt: http://i711.photobucket.com/albums/ww115/wondersho/D10%20Collective/R5vsR2.jpg"Beam Shots Generally, the R5 projects a pretty smooth profile, giving it lesser throw but a bigger hotspot and spill. " Źródełko: http://www.spotovi.org/a-tribute-to-nitecore-d10 (przedostatnia fota na dole).
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2010-02-26, 01:36:26 wysłane przez Heimdall »
|
Zapisane
|
BartekB
|
|
|
|