Ponieważ zaś padają pytania tyczące latarek ITP Pisze kilka słów Na Temat tychrze z perpektywy uzytkownika z ponad rocznych starzem.
Post Generalnie jest pisany jako odpowiedz na poniższy temat ale żeby nie rozrzucać informacji na temat tych latarek po całym forum...
http://www.torch.pl/forum/index.php/topic,56995.new.html#newToniowi wyszły troche zaniżone wyniki. Albo miał taki egzemplarz albo mierzył na cienkich kablach.
W każdym razie moje dwie SA1 które mam pod ręka pobierają odpowiednio 1 i 1.2A Zasilane Eneloopem.
Ta z Niższym prądem ma przeszczepioną diode na XP-G Warm Druga ma oryginalną XP-E ale nie wiem jak te diody różnią sie Vf a to napewno ma wpływ.
Nie mam 14500 więc tego nie sprawdze ale SA2 i SA1 Mają te same sterowniki a SA2 na dwóch Eneloopach Pobiera prąd też w okolicach 1.1-1.3A w zależności od egzemplarza i napięcia ogniw więc Licze że SA1 zasilana 14500 pociągnie około ampera. Wszystko oczywiście w trybie max. Są to już egzemplarze z nowszymi sterownikami więc myśle że w temacie nic sie nie zmieniło.
Co Do Mrygania w trybie Max to SA2 też się to zdarza ale znacznie rzadziej.
W Trybie Max te latarki pracują bez stabilizacji która jest w niższych trybach a która niweluje niewielkie "Niedociągnięcia" na stykach podnosząc prąd w przypadku spadku napięcia tym samym niwelując mruganie więc Jeśli w SA1 mryganie przy 1.2V występuje częściej niż w SA2 gdzie masz 2.4V to znaczy ze za mryganie odpowiedzialnej jest tylko napięcie ogniw.
Te dodatkowe 1.2V W tą czy w tą po prostu robi róznice.
Ale Nie ma tragedii. Jak sie dba tak sie ma.
Wytrzymałość latarek Jest Ok. Upadki z półtora metra na beton, Na głowice przeżywają... Ogniwa są powgniatane, Styk plusa na sterowniku też ale latarka działa.
Anodyzacja niespecjalna. Szybko powstają prześwity na karbach ale kto by sie tym...
Jest wodoszczelna. Kumpel utopił SA1 w kiblu. Wyciagnoł ( Czego sie nie robi

) umył i nie stwierdził przecieków.
Ja swojej myje szkiełko szczoteczką do zębów zwykłym mydłem ( POLECAM - Zero smug ) bo Zawsze jak dam komuś do łapy to ktoś musi palucha wpierniczyć - Nigdy nie stwierdziłem śladów wilgoci w środku.
Co jeszcze.
Wyłącznik po roku pstrykania przynajmiej 10 razy na dobe nadal działa jak działał.
Jest nasączony olejem silnikowym ale myśle że i bez tego nadal by działał.
W razie czego jest zapasowy.
Do smarowania oringów Używam zwykłego smaru litowego więc oringi są olejoodporne ( W Sensie weglowodorów ) A Nie wszystkie są. Np W Liteflux LF5 XT ( Półka wyższa od ITP )
Oringi po potraktowaniu takim smarem spuchły do tego stopnia że latarki nie dało sie używać. Musiałem je wymienić i w dalszym ciągu traktować je tylko smarem silikonowym.
Zasięg...
SA2 tak do 40, może do 50 metrów jest użyteczna. SA1 Zasilana 1.5V nie wiem... może do 30m.