 |
« : 2009-12-01, 09:23:42 » |
|
Witam wszystkich serdecznie. Mam mały problem, ponieważ potrzebuję ładowarki do baterii alkalicznych, oraz akumulatorków NiMh. Od wielu już lat mam ładowarkę Unomata, która świetnie obsługuje te dwa typy ogniw, ale muszę za każdym razem pakować cztery ogniwa, a ja obecnie potrzebuję najwyżej dwa do naładowania. Będę wdzięczny za wskazanie, dobrej i mniejszej ładowarki.pik
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #1 : 2009-12-01, 10:20:26 » |
|
Hm... Skoro w ogóle potrzebujesz czasami tylko dwie sztuki baterii/akumulatorów, po co możliwość ładowania alkalicznych? Na pewno nie chodzi o Ni-Cd? Jak dla mnie najlepsza jest BC -700( każde ogniwo ładowane osobno, wyswietlacz LCD, odświeżanie, różne prądy ładowania itp, rozsądna cena, chociaż na Allegro jest o połowę tańsza (koło 50) i lżejsza ładowarka bez wyświetlacza i zewnętrznego zasilacza - pod różnymi nazwami, choćby camellion, cecha charakterystyczna - diody świecące w kształcie pierścieni. Ale miewałem z nią problemy (odprzedałem -informując o tych problemach- koleżance, która wzięła na wykopaliska do Sudanu i tam ładowarka nie sprawiała kłopotów), natomiast z BC-700- żadnych zastrzeżeń od kilku lat. Obie ładowarki NIE ładują baterii alkalicznych. Widziałem już eksplodujące baterie  Z akumulatorów najlepszą opinię maja sanyo eneloop - niby tylko 2000 mAh, ale wolno sie rozładowują i nawet po roku mają 90 procent energii, a nie 0, jak te 2700mAh po znacznie krótszym czasie (zwykle wtedy, gdy są właśnie potrzebne...).
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #4 : 2009-12-01, 14:35:02 » |
|
Albo ja czegoś nie kminię, albo producenci baterii piszą: Do not recharge - czyli nie ładować.
Po co ładować normalne baterie skoro akumulatorki są delikatnie mówiąc psio tanie.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #5 : 2009-12-01, 15:30:13 » |
|
Kiedyś akumulatory AA nie był tak tanie jak obecnie i nie miały takich pojemności jak baterie alkaliczne. Też posiadałem produkt o jakim zapewne pisze autor wątku. Unomat NCL 83-2000 (załącznik) - ładowarka debiutowała w latach 90-tych i była najlepszym tego typu urządzeniem dostępnym w Polsce, bo o necie nikt jeszcze wtedy nie słyszał. Ładowała również akumulatorki Ni-Cd i Ni-Mh (AA/AAA). Posiadała 5 programów (1,2,3,4a,4b). Baterie alkaliczne można było ładować kilkadziesiąt razy. Instrukcja wspominała o conajmniej 60x zanim pojemność zaczęła spadać. Warunkiem było niedopuszczenie, do rozładowania poniżej 40-50% (w ładowarce był tester). Używałem tak baterii w lampie błyskowej. Po każdej wypstrykanej kliszy baterie szły do ładowania i w ten sposób korzystałem z nich nawet 2 lata. Wówczas żadne akumulatorki nie dawały rady ładować mojej lampy tak szybko jak robiły to baterie. Wadą tej ładowarki było ładowanie jedynie kompletu 4 sztuk baterii/akumulatorów. Możliwości ładowania baterii więc były. Rozpisywała się również o tym prasa elektroniczna podsuwając projekty ładowarek do samodzielnego wykonania. Na szybko znalazłem coś takiego: http://www.remybattery.com/Departments/Battery-Chargers/Battery-Xtender-Alkaline-Charger.aspxJednak jeszcze niedawno były dostępne bardzo zaawansowane kombajny do tego celu. Niestety nie mogę sobie przypomnieć nazwy. Esthan: na bateriach piszą aby ich nie ładować zapewne dlatego, aby byle idiota nie włożył ich do zwykłej ładowarki (a potem dochodził swoich praw, że ma poparzoną twarz, bo nie było ostrzeżenia). Proces ładowania baterii alkalicznych jest zupełnie inny od ładowania Ni-Mh. Impuls ładujący musi mieć odpowiednią częstotliwość i wypełnienie. Podobnie jak w Li-Ion, prąd ładowania stopniowo maleje. Ponadto - chyba lepiej z marketingowego punktu widzenia napisać, że nie można ładować i sprzedawać jako produkt jednorazowy, niż pisać, że dopuszczalne jest ładowanie w ładowarkach przeznaczonych do tego celu i wprowadzać zamieszanie. ...Ale po co tego używać teraz? Przy tych cenach i pojemnościach Ni-Mh?
|
 Odp: Ładowarka do baterii alkalicznych
un.jpg (29.69 KB, 640x480 - wyświetlony 1928 razy.)
|
|
« Ostatnia zmiana: 2009-12-01, 17:53:07 wysłane przez sałron »
|
Zapisane
|
Żadna z autostrad nie będzie w całości gotowa przed Euro 2012
...czyli "Skok Cywilizacyjny" wg. ekipy partaczy, których najlepszą dziedziną jest "Propaganda Sukcesu".
|
|
|
 |
« Odpowiedz #6 : 2009-12-01, 17:36:16 » |
|
Mam własnie tego Unomata i chociaż pochodzi z ubiegłego wieku  to świetnie sobie radzi z najnowszymi akumulatorkami o dużych pojemnościach. Natomiast baterie alkaliczne są niekiedy potrzebne ze względu na napięcie wyższe o ok.30% od akusów.pik
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #7 : 2009-12-01, 18:23:27 » |
|
Fajna teoria spisku sałron ale jej nie łykam.
Nadal jestem zdania że bateria to bateria a akumulatorek to akumulatorek i nie powinno się ich mieszać.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #8 : 2009-12-01, 19:38:08 » |
|
Fajna teoria spisku sałron ale jej nie łykam. Eee, żadna tam znowu teoria. Jeśli opracowano metody ładowania baterii, to jak ma się do tego napis na bateriach "don't recharge" albo "may explode or leak if recharged"? Producenci zapewne o tym wiedzą, ale po co wprowadzać ludziom mętlik w głowach i narażac ich na wypadki. Na 100% wkładaliby baterie do zwykłych ładowarek. A tak to ogólnie wiadomo, że "nie wolno" i już  Nadal jestem zdania że bateria to bateria a akumulatorek to akumulatorek i nie powinno się ich mieszać.
No i masz rację. Bateria wytrzymuje kilkadziesiąt ładowań w węższym zakresie rozładowania. Nie jest więc akumulatorem w takim znaczeniu jakimi są nimi np. ogniwa Ni-Mh. Co nie zmienia faktu, że były urządzania do ich ładowania i można było to robić, bo proces był _w pewnym stopniu_ odwracalny.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2009-12-01, 19:47:58 wysłane przez sałron »
|
Zapisane
|
Żadna z autostrad nie będzie w całości gotowa przed Euro 2012
...czyli "Skok Cywilizacyjny" wg. ekipy partaczy, których najlepszą dziedziną jest "Propaganda Sukcesu".
|
|
|
 |
« Odpowiedz #9 : 2009-12-01, 19:51:11 » |
|
Ale się nie przyjął 
Nie mam niestety zaplecza naukowego za sobą aby wiedzieć dlaczego zabraniali ładowania, ale przypuszczam, że skoro dawało się ładować - bo ktoś ładowarki jednak robił, to proces chyba nie był do końca przewidywalny.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #10 : 2009-12-01, 20:02:41 » |
|
Nie przyjął się, bo mamy to do czego doszliśmy.
Mi się wydaje, że wynikało to z ograniczeń. Pilnować, aby bateria nie rozładowała się aż nadto, nie każdemu się chciało. Wystarczyło nieco przeholować i dupa zbita. Można było trochę naładować, ale bateria potem już bardzo szybko padała i miała wycieki. Ludzie lubią włożyć i zapomnieć, a nie co chwila zastanawiać się czy już pora na ładowanie i notorycznie wyjmować i sprawdzać. Ta ładowarka Unomata była też pioruńsko droga.
Postaram się znaleźć to o czym wspomniałem, bo gdzieś widziałem zaawansowane ładowarki z LCD do ładowania między innymi baterii alkalicznych.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2009-12-01, 20:04:13 wysłane przez sałron »
|
Zapisane
|
Żadna z autostrad nie będzie w całości gotowa przed Euro 2012
...czyli "Skok Cywilizacyjny" wg. ekipy partaczy, których najlepszą dziedziną jest "Propaganda Sukcesu".
|
|
|
 |
« Odpowiedz #11 : 2009-12-02, 10:13:27 » |
|
Znalazłem coś takiego firmy Saitek, sprzedawane przez Soeto (z polskich firm) ale nie wiem, czy jeszcze aktualne. http://www.soeto.pl/GR-CHAR-0903-000.htmlhttp://www.soeto.pl/ladowarki.htmlNie można ładować akumulatorków i baterii jednocześnie. Temat dość dobrze omówiony na Światełkach, ale i tam, i gdzie indziej przewijają się wątki wybuchów i wycieków (chłonny papierek radzą podłożyć, żeby elektrolit nie zniszczył ładowarki- najwyżej wyleje w czym innym  , a skuteczną barierą przeciwodłamkową ma być przykrywanie ładowarki wiadrem)  . Dołóżmy jeszcze możliwość zwarcia i sfajczenia chałupy ( wiem, można umieścić ładowarkę w skrzyni z piaskiem albo wannie i nie zostawiać bez nadzoru...  Swoją drogą jakie to urządzenia wymagają koniecznie 1,5 V? Z doświadczenia kojarzę tylko zegar ścienny za 20 zł, latarki Maglite AA i Streamlight Jr, ewentualnie niektóre światłomierze. Wymienienie wszystkiego tego na nowe, niesprawiające kłopotów urządzenia byłoby tańsze niż Saitek za 200 zł (a są i droższe), toteż po prostu kupuję czasem tanie alkaliczne ( 4 szt-2-3 złote, raz w roku). Do innych celów mam eneloopy albo akumulatorki z Lidla -4 sztuki 13 zł.I nic mi nie wybucha ani nie zalewa, ekologicznie działam wrzucając do odpowiedniego pojemnika .
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #12 : 2009-12-02, 12:30:03 » |
|
http://www.soeto.pl/GR-CHAR-0903-000.htm" Zastosowana tutaj całkowicie nowa technologia pozwala nie zwracać uwagi na napisy na bateriach nie zalecające ich ładowania. Wielomiesięczne testy wykazały, że baterie alkaliczne mogą być przez ECO CHARGER MULTI ładowane wielokrotnie z gwarancją zachowania całkowitego bezpieczeństwa." " Po trwającym około 15 sekund teście, na wyświetlaczu wskazany zostanie stan baterii. Mikroprocesor podejmie decyzję, czy bateria nadaje się do ładowania. Baterie nie nadające się do ładowania są usuwane z ładowarki."
|
|
|
|
|
Zapisane
|
Żadna z autostrad nie będzie w całości gotowa przed Euro 2012
...czyli "Skok Cywilizacyjny" wg. ekipy partaczy, których najlepszą dziedziną jest "Propaganda Sukcesu".
|
|
|
 |
« Odpowiedz #13 : 2009-12-02, 15:45:11 » |
|
Dziękuję za pomoc wszystkim forumowiczom. ad.sałron - nic dodać, nic ująć zgadzam się z tobą całkowicie. ad. cat - niestety firma Soeto zajmuje się teraz... wynajmowaniem pomieszczeń.Natomiast baterie alkaliczne są mi potrzebne do odtwarzacza MP-3, który nagrywa mi zaprogramowane audycje radiowe. Działa on także na akumulatorki, ale uwzględniając czasami kiepską propagację fal o wiele lepiej spisuje się zasilany alkalinami. Znalazłem też frmę, która ma baterie RAM i koszt 4 R6 lub R3 razem z ładowarką nie przekracza 70 zł, a więc jest absolutnie do przyjęcia, ale doszedłem do wniosku, jak i część forumowiczów, że za dużo zachodu i zostanę przy moim starym, ale jarym Unomaciku.Natomiast wyspecjalizowane ładowarki są bardzo drogie i kosztują obecnie minimum kilkaset złotych.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #14 : 2011-09-16, 18:15:33 » |
|
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|