Jeden sie ubiera w lewisie drugi na rynku jednak żaden nie chodzi goły ;P Więc stwierdzenie żeby sobie po odkładał jest trochę nie na miejscu.
Nie o to chodzi Przemkowi - jeden chodzi w Levi'sie, a drugi w Lewisie, do złudzenia przypominającym ten pierwszy. I to nie jest ok, tak do końca.
Dość zabawnym jest, że firma chińska podrabia chińską, ale myślę, że to kwestia czasu gdy chińczycy dojdą do tego, że takimi działaniami sami sobie robią krzywdę i pewno to uporządkują.
Ja nie będe do niczego nawoływał, ale wyrażę zdziwienie - skoro Rominsen ma CNC, a elektronikę robi własną (co zmienia diametralnie właściwości światełka) to jaki problem był w zrobieniu autorskiego body, inny niż podszycie się pod uznanego i szanowanego Nitecore? Pytanie jest retoryczne, żeby nie było wątpliwości

A z nawoływaniem to będę ostrożny choćby dlatego, że zaraz okaże się jakoby Lumens Factory podrabia emitery SF i wtedy dopiero będzie jatka

Nie będe jednak ukrywał, że mając do wyboru taki wybór jak oryginał i "prawie" to jednak pociułałbym na oryginał. Jeśli zaś szukałbym oszczędności to pewno poszperałbym za czymś mniej podobnym do znanych rozwiązań (co jest dość trudne, prawda

), tylko i wyłącznie dla spokoju własnego sumienia.
Przede wszystkim jednak duże

dla Pawła za tekst i porównanie, dzięki któremu sprawa jest jasna!
P.S.
Przemas - w zakresie innowacyjności Fenix od pewnego czasu się nie popisuje, choć czołówką i kątówką znów trochę wyskoczyli przed szereg. W moim odczuciu pchają na spółę Nitecore, Jetbeam, Liteflux, może jeszcze Deree - jeśli mowa o produktach wschodnich (żebyśmy nie wsiąkli w dyskusję o innowacyjnosci w ogóle, ok?)