Witam!
Od dłuższego czasu posiadam latarkę jak w temacie. Od początku stosuję w niej ogniwa 14500 protected. Stosując w niej niebieskie Trustfire mogłem bez problemu dokręcić głowicę do tuby. Zachciało mi się kupić 14500 protected od AW - i tu

: nie dosyć, że "plus" praktycznie nie posiada wystającego cycka (przepraszam za to słowo

, ale jakoś mi tak najbardziej tu pasuje), to ogniwo jest dłuższe od Trustfire o ok. 1 mm

. Ponieważ sterownik w NDI jest zupełnie płaski, należało dolutować trochę cyny na "+", aby zapewnić dobry kontakt. Tak też zrobiłem - niestety, ale wtedy w ogóle nie dało się dokręcić głowicy do tuby

, a dokręcenie jest konieczne do programowania, jak i zmiany trybów. Nie mogłem także odkręcić nieco wyłącznika, ponieważ lekkie odkręcenie włącznika rozwiera obwód - zabezpieczenie przed przypadkowym włączeniem. Nie mając innego wyjścia, sięgnąłem po lutownicę i dolutowałem trzy punkty na obwodzie piguły. Przed lutowaniem pigułę wykręciłem, natomiast na zdjęciu jest ona już wkręcona w głowicę. Uzyskałem przez to ok. 1,5 mm więcej wewnątrz tuby, co wystarczyło do prawidłowego działania latarki.
Dodam tylko, że jest to moje pierwsze lutowanie ("cycka" do ogniwa przylutowywał kto inny

)
pozdrawiam
yano