
Łeee, za stówę możesz mieć części na porządnego moda, pozostaje kwestia robocizny (nic trudnego, główna trudność to przynajmniej dla mnie cierpliwość

). I teraz tak. Kupując gotowy moduł po prostu go zapodajesz do latarki i po robocie. Ale światła otrzymasz połowę, porównując do ,,pełnego" moda. ,,Pełen" mod polega na uwalenia tego hmmm... no tego słupka, gdzie siedzi żarówka, wsadzenie w całą wolną przestrzeń radiatora, na niego diodę mocy (najlepiej SSC), pod radiator sterownik potrzebny diodzie. I voila.

Możesz wybrać taki z trybami, wtedy na maksymalnym trybie poświeci Ci powiedzmy 12h, na jakimś niskim może z dwa tygodnie.

Zasięg oczywiście trochę wzrośnie, a oprócz tego otrzymasz też więcej światła.