Na początek spróbuj zewrzeć minus ogniwa z tubą baterii (bez dupki, sprawdzamy czy to wina włącznika).
Chyba naprawiłem!!!
Zwarłem minus z obudową, ale nic się nie działo, latarka nie świeciła.
Odkręciłem koronę głowicy, wyjąłem szkło i reflektor. Moduł (o ile to jest to co myślę - jest okrągły i ma z brzegów 6 wycięć na śruby) jest przykręcony 2 śrubkami torx. Jedna nie dała się bardziej dokręcić, a drugą dokręciłem o mniej niż 1/4 obrotu (nie była luźna). Po dokręceniu włączyłem latarkę, zacząłem nią mocno potrząsać i jest OK!
Jeszcze odkurzyłem reflektor i szybkę po wewnętrznej stronie przed założeniem, skręciłem i DZIAŁA!
Dziękuję wam serdecznie za rady!
A teraz jest ciemno i idę na spacer ze wszystkimi trzema moimi latarkami.

Jeszcze jedno spostrzeżenie, inne moje latarki tego nie mają. Światło z Uniquefire składa się z bardzo szybkich impulsów. Tak jak strobo, tylko, że szybciej. Jest to niezauważalne, gdy światło się nie porusza, ale jeśli omiatać światłem ścianę, to wyraźnie widać, że spot nie porusza się płynnie, tylko skacze. Czy to jest normalne?