Niewiele jest na temat tego maleństwa, a ostatnio zakupilem więc się podzielę.
Szukalem czegoś na rower, co pozwoliloby czasami wyskoczyć w nocy po mieście gdzieś, więc niezbyt mocne ale jakieś światlo dające. Już mialem w koszyku jakieś badziewie spod znaku sigmy, gdy zauwazylem (w decathlonie) stoisko z czolówkami, więc wiele nie myśląc postanowilem zakupić coś uniwersalnego i padlo na tikkine (59pln w komplecie paluszki).
Parę danych:
waga: 42g + 3AAA = 78g
power- 18lumenów
Wykonanie ok, trochę wieje taniością ten plastik. Brak jakichkolwiek uszczelek (piszą, że jest water resist). Jak na razie pozycja zmienia się skokowo z milymi dla ucha kliknięciami.
Dosyć nieergonomiczne jest otwieranie obudowy, bo paski przytrzymujące tyl od frontu wypychają ostatnią baterię i wyskakuje.
Najlepsze w niej to ladna gumka na glowę firmowana logiem petzla.
Parę fotek:

Petzl Tikkina

Petzl Tikkina

Petzl Tikkina

Petzl Tikkina