No ja zapomnialem statywu, a ISO i tak 800 juz bylo, przy wiekszym juz mam straszne ziarno, przyslona tez najbardziej otwarta, niestety nie mam jeszcze D700 ;P
Czyli jednak mogłem wyjąć mój

Co do samych zdjęć, parę słów komentarza jako że była to jedna z niewielu okazji porównania tylu i tak różnych latareczek.
Jet spisywał się świetnie w czasie marszu - mocno oświetlał szlak przede mną i ładnie doświetlał boki, bardzom z niego zadowolony

Anodyzowany to przy nim prawie flooder - mocne światło, bardzo użyteczny rozkład, ale na ograniczonym dystansie.
X2000 - bez komentarza, low-end w tym porównaniu

LL5 i LL7 - moim zdaniem naprawdę ładnie się spisywały, choć trochę brakuje im mocy.
SF Z2 - powiedzmy, że jestem hobbystą i go lubię, ok?

Inna rzecz, że porównalismy sobie żarniki P60, EO-4 i EO-6... organoleptycznie... praktycznie bez różnic

Tiablo - mrrr....

spokojnie oświetla cele oddalone o ~100m, ale byle mgiełka robi kuku - snop zasłania cel

Solarforce - miłe zaskoczenie; relatywnie ciepła barwa diody (R2), jasność
bardzo fajna, ale też raczej na krótkim dystansie.
Nitecore - jak na tak małego bączka nieźle, porównywalnie z Anodyzowanym, może nawet trochę mocniej dawał, ale też ma wyraźniejszy snop.
C2 - duża krowa, ale jasność porównywalna z Solarforcem.
Jak to wg Ciebie wygladało eldku?