trwa ładowanie paska...
2012-05-24, 00:24:03 *
Aktualności:
Wybierz jezyk:
 
    Forum   Zaloguj się Rejestracja   Tagi
Strony: 1   Do dołu
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  
Autor Wątek: NOVATAC 85P ver LITEFLUX LF5X  (Przeczytany 4999 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przeglądają ten wątek.
Tonio
Kierownik
Opinii: (26)
*
Offline Offline

wiadomości: 1 100




« : 2008-08-27, 23:16:59 »

parę fotek i odczytów z miernika

Liteflux LF5X 1AA eneloop

hotspot 1750lux/1m

sidespill 20lux/1m (mierzony w 1/2R)

Novatac 85P RCR123 AW750mAh

hotspot 1450lux/1m

sidespill 10lux/1m

http://images33.fotosik.pl/356/fe32d3f8df4a61dc.jpg
NOVATAC 85P ver LITEFLUX LF5X


http://images25.fotosik.pl/269/733ad1da9d5ed4cd.jpg
NOVATAC 85P ver LITEFLUX LF5X


http://images34.fotosik.pl/351/b38ea768699474e0.jpg
NOVATAC 85P ver LITEFLUX LF5X


http://images32.fotosik.pl/351/cd3bd640e2640b6f.jpg
NOVATAC 85P ver LITEFLUX LF5X


http://images44.fotosik.pl/5/68e112d3ed8b6efa.jpg
NOVATAC 85P ver LITEFLUX LF5X


http://images36.fotosik.pl/5/28ba7401a75926be.jpg
NOVATAC 85P ver LITEFLUX LF5X


http://images40.fotosik.pl/5/9f17bc4ecc2d9398.jpg
NOVATAC 85P ver LITEFLUX LF5X


Funkcjonalność, ergonomia, wrażenia :

Hmm, w zasadzie trzeba by było poczekać na wersję LF na CR123 żeby obraz był pełen, ale że porównuję latarki z  podobymi driverami i osiągami to można uznać że są do siebie podobne.

Na początek ceny: LF kosztuje około 80$ natomiast NT 85P ok 100$ .

funkcjonalność:

latareczki włączają się i zmieniają poziomy za pomocą  sekwencji klików wyłącznika umieszczonego w dupce.

w obu wyłączniki podają sygnał do komputera sterującego i nie przenoszą obciążenia prądowego. w NT jest to typowy wyłącznik wykonany ze spręzynującej blaszki jaki spotkamy w starszych kalukulatorach czy pilotach, całośc osłonięto gumką, w LF wyłącznik jest spręzynowy a osłania go metalowa płytka, działa zdecydowanie lżej niż w NT.

po kliknięciu wył w NT mamy natychmiast dostępne światło, w LF jest inaczej, latara włącza się natychmiast przegasa na ułamek s i dopiero włącza się permanetnie, jeżeli nie jest aktywowany tryb momentary to światło zaświeci dopiero po ok 0,4s - duży punkt dla NT

tryby momentary działają w obu identycznie -remis

UI i programowanie

LF ma dopstępne 1-5 trybów (ilośc można ustawić w menu) każdy możemy zaprogramować dowolnym trybem ciągłym lub przerywanym, przejście do nastepnego tryby to dwuklik/

NT ma tylko cztery tryby, dostęp do dwóch to dwuklik, dostęp do min to trzyklik dostęp do max to klik+przytrzymaj - tu punkt za wygodę dla LF

funkcji programowania nie opisuję, dodam tylko od siebie że LF oferuje troszkę więcej, obie latarki mają dość podobny sposób programowania i tu remis ze wskazaniem na  LF ze względu na więcej funkcji.

wygoda użytkowania . ergonomia,

Łatwość a w zasadzie trudność programowania na podobnym poziomie, dostęp do podstawowych funkcji bardzo łatwy z małym punktem dla LF, do głębszych wymagana niestety  instrukcja, no chyba że ktoś ma doskonałą pamięć i zapięta wszystkie kombinacje migań którymi latarki sygnalizują programowanie danej funkcji. Jest tego sporo, ale pocieszmy się że  to robimy w zasadzie tylko raz i  następnie po prostu używamy.
Obie bardzo dobrze wykonują to do czego zostały stworzone ,  obie zapewniają pewny chwyt, obie wykonane  idealnie, jednak tryb min w NT to poezja, idealny do poczytania mapy w całkowitej ciemności, emiter ledwie się żarzy i spokojnie można na niego popatrzeć, tu punkt dla NT, low w LF choć niziutki i trwający ok 50h to jednak sporo jaśniejszy. remis ze wskazaniem na NT

światło

wybrałem się dziś wieczorem z obiema do parku i przyznać muszę że LF wygrywa o pół długości, za znacznie jaśniejszy sidespill. choć prawdę powiedziawszy rozkład swiatła w obu jest po prostu doskonały. remis ze wskazaniem na LF.

którą z nich wziałbym na bezludną wyspę?? Hmm jednak NT prosi się już powoli o modyfikację, latarka sprzed ponad roku to dziś już muzeum, i wziąwszy pod uwagę że przy tym samych zasilaniu, rozmiarze reflektora i czasie świecenia konkurencja uzyskuje ponad 3-4x więcej światła to niestety zabieram LF Wink
« Ostatnia zmiana: 2008-08-28, 23:51:37 wysłane przez Tonio » Zapisane
pecado
Szef
Opinii: (10)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 1 957



WWW
« Odpowiedz #1 : 2008-08-29, 08:55:06 »

Nie dodałeś, że w NT również na kazdym poziomie można ustawić dowolny poziom jasności lub sygnalizację Smiley
NT jest starsza jako konstrukcja - pamiętaj, że to marka, ale technologia pochodzi z jeszcze starszego HDS'a, więc te rozwiązania które opisujesz przez (ponad) dwa lata kazały się zbliżać konkurencji. I nadal są króliczkiem w wielu miejscach Smiley
Warto by zmienić, że w przypadku NT mówimy o zmianach trybów kombinacjami, nie sekwencyjnie - to bardzo ważne, bo to jeden z głównych odróżników od typowych rozwiązań - nie ma tu konieczności przedzierania się przez n-trybów, odpowiednia kombinacja ustawia nas we wskazanym miejscu. Jeśli chodzi o momentary to też jest ciekawy, bo działa zarówno przy latarce włączonej jak i wyłączonej. Gdy jest włączona click & clik+hold daje max, przy wyłaczone click daje pierwszy tryb, click & click+hold - (domyślnie) max.
Istotne też jest (ale już nie dla tego porównania, bo tu obie reprezentują tą samą filozofię), że nie jest to typowy włącznik, tylko elektroniczny - każde kliknięcie jest zliczane i interpretowane przez mikrokontroler, więc budowanie kombinacji do sterowania jest czymś zupełnie innym niż w normalnym przełączniku, znanym z bardziej popularnych produkcji.
Wydaje mi się dość ważnym dopisać, iż dwa tryby podstawowe (nazwijmy je "a" i "b"), te które zmienia się dwuklikiem są zapamiętywane, tj. gdy wychodzimy ze skrajnych poziomów (domyślnie ultralow & max) latarka wraca do a lub b - w zależności, z którego "wyszliśmy" w te "boczne" tryby.
Ponadto NT ma możliwość wykorzystania chwilowego sygnalizatorów dostępnych w menu, bez konieczności zapamiętywania ich pod kombinacją - można właczyć np. strobo, a po wyłączeniu lub wywołaniu kombinacji któregoś z trybów - wraca do normalnej pracy.
Istotnymi cechami NT, często pomijanymi w porównaniach są zabezpieczenia termiczne - latarka zabezpiecza się przed przegrzaniem i obniża jasność aż do wystudzenia. Jak się komuś spieszy wystarczy wsadzić ją na minutę w kałużę i wraca do normalnej pracy. Dość istotne dla mnie jest również kontrolowane obniżanie jasności w miarę wyczerpywania się zasilania - nie ma nagłej śmierci, a jasność spada schodkowo. To akurat jest bardzo subiektywne - ktoś będzie wolał łagodną krzywą, mi pasuje taka dobitna sygnalizacja, że zasilanie zdycha, bo daje czas (sporo) na znalezienie zapasowego aku w plecaku Wink
To co mnie w NT trochę drażni to sprężyna w body, na szczęście nie wymieniam aku codziennie Wink

Zgodzę się całkowicie, że wiek NT widać przede wszystkim w wydajności - na tym polu, tj. czas pracy/jasność dzisiejsza konkurencja go depcze i podskakuje.

Natomiast to, w czym NT wygrywa dla mnie jak do tej pory ze wszystkim co miałem w rękach to kształt tuby, z charakterystycznym przewężeniem, dzięki czemu operowanie nią (w tym zmiana trybów) w chwycie papierosowym jest czymś boskim. Wydaje mi się, że jest to b. wygodny chwyt gdy "machamy" łapą, chcemy mieć chwytne palce nie puszczając latarki (tak w każdym razie u mnie to wygląda i się sprawdza).

I już całkiem na koniec - NT jako taka jest goła, ale producent oferuje do niej dwa typy klipsów (Ty miałeś ten bardziej przylegający) i pierścień z dziurką na linkę. Można też w ogóle się tego pozbyć. Tu nie stawiam tego na polu zalet - to po prostu cecha.

Wadą NT bywa jego obsługa. Moja żona do dziś nie nauczyła się go obsługiwać i odmawia współpracy. Trzeba latarkę poznać, nauczyć się jej, żeby ją docenić. To nie jest sprzęt - wyjmij i działaj, co często bywa ogromnym utrudnieniem i odstręcza osoby, chcące mieć "po prostu latarkę".

Tym niemniej - bardzo dziękuję za opis. Muszę przyznać, że LF mnie mocno zaintrygował i z chęcią poznałbym się z nim bliżej, bo wydaje się interesującą alternatywą, również jeśli chodzi o zasilanie (jako że /R/CR nie każdego przecież interesują).
« Ostatnia zmiana: 2008-08-29, 08:58:38 wysłane przez pecado » Zapisane

pozdrawiam
pecado

Fanklub Taktycznej Rusałki |##| "Allways lead, don't follow" (M. Szczerbiak)
Tonio
Kierownik
Opinii: (26)
*
Offline Offline

wiadomości: 1 100




« Odpowiedz #2 : 2008-08-29, 11:35:37 »

Nie dodałeś, że w NT również na kazdym poziomie można ustawić dowolny poziom jasności lub sygnalizację Smiley

Wadą NT bywa jego obsługa. Moja żona do dziś nie nauczyła się go obsługiwać i odmawia współpracy. Trzeba latarkę poznać, nauczyć się jej, żeby ją docenić. To nie jest sprzęt - wyjmij i działaj, co często bywa ogromnym utrudnieniem i odstręcza osoby, chcące mieć "po prostu latarkę".

Opis robię etapami , pewnie jeszcze trochę dopiszę Smiley

I tu się nie zgodzę, bo przecież są dwa podstawowe tryby do których dostep to dwuklik, a latarki można też używać jako zwyczajnej typu włącz świeć i wyłącz. do tego nie trzeba przecież instrukcji obsługi Wink
Zapisane
pecado
Szef
Opinii: (10)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 1 957



WWW
« Odpowiedz #3 : 2008-08-29, 11:40:56 »

I tu się nie zgodzę, bo przecież są dwa podstawowe tryby do których dostep to dwuklik, a latarki można też używać jako zwyczajnej typu włącz świeć i wyłącz. do tego nie trzeba przecież instrukcji obsługi Wink
Owszem, ale to jak kupowanie porsche, żeby podskoczyć do osiedlowego sklepiku po ziemniaki - lans jest, sensu natomiast już nie ma Wink

Zauwazyłem, że dla laików (nie pasjonatów) lub osób obarczony technowstrętem najkochańsze są rozwiązania a'la VB16 czy Solartec T7 - się włącza, się ma dwa guziczki mocniej/słabiej i działa Wink
Zapisane

pozdrawiam
pecado

Fanklub Taktycznej Rusałki |##| "Allways lead, don't follow" (M. Szczerbiak)
wojtek_pl
Opinii: (0)
Użytkownik torch.pl
***
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Warszawa
wiadomości: 227


WWW

Ignoruj
« Odpowiedz #4 : 2008-08-29, 12:28:53 »

Za co lubię NT xxxP i jej interfejs:
1. Ustawiam sobie poziom jasności, na którym latarka ZAWSZE się włącza.
2. Przez zwykłe przytrzymanie włącznika mam tryb maksymalny, który właśnie w ten chwilowy sposób czasem wykorzystuję. Tzn. używam latarki na poziomie podstawowym ale gdy chwilowo chcę przyświecić mocniej to mam to w bardzo prosty sposób umożliwione.
3. Mam zaprogramowane dwa inne poziomy świecenia, do których w prosty sposób mogę się dostać (dwa kliknięcia lub trzy kliknięcia) i które są zawsze na poziomie jasności jaki ustawiłem (same się nie zmieniają). I w prosty sposób mogę wrócić do poziomu podstawowego (dwa kliknięcia lub po prostu wyłączenie i włączenie latarki Smiley - też dwa kliknięcia ale wolniej )
4. Korzysta z diody SSC a ja nie lubię Cree.  Evil

Nie używałem jak na razie innych latarek o podobnym skomplikowaniu UI bo nie odczuwam potrzeby posiadania takowych. Tongue
Zapisane

Pozdrawiam
Wojtek
Lux Perpetua - Światłość Wiekuista
pecado
Szef
Opinii: (10)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 1 957



WWW
« Odpowiedz #5 : 2008-08-29, 12:30:56 »

Nie używałem jak na razie innych latarek o podobnym skomplikowaniu UI bo nie odczuwam potrzeby posiadania takowych. Tongue
To jest własnie najgorsze w NT - masz świadomość ograniczeń (wiekowych), wiesz że są nowsze rozwiązania, a i tak trzymamy się tej latarki jakimś cudem Wink
Cholernie uzależnia Wink
Zapisane

pozdrawiam
pecado

Fanklub Taktycznej Rusałki |##| "Allways lead, don't follow" (M. Szczerbiak)
Esthan
Mechagłodzilla
Kierownik
Opinii: (8)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 32
wiadomości: 2 768



WWW
« Odpowiedz #6 : 2008-08-29, 12:46:46 »

U mnie z NT jest tak, że:
1. Znam ją (w sensie UI)
2. Ładuję ją sporadycznie
3. Do tej pory mnie nie zawiodła
4. Rzadko kiedy pracuje na 100% mocy
5. W ogóle nie zauważam że ją mam/ale zauważam jak jej nie mam
6. Fajnie leży w łapie i ma taki promień jaki lubię

Jest na tyle modyfikowalna, że minie jeszcze parę lat zanim cokolwiek ją wyprze (jeśli ładuję ją raz na 2-4 tygodnie to na wydajność mogę sobie na spokojnie sikać). Poza tym była prezentem co czyni ją jeszcze bardziej wyjątkową Cheesy
Zapisane
pecado
Szef
Opinii: (10)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Miejsce pobytu: Gdańsk
wiadomości: 1 957



WWW
« Odpowiedz #7 : 2008-08-29, 20:11:40 »

Na knives.pl kpiłem niedawno, że Sebenza ma swoją kawalerię i z przerażeniem obserwuję, że jestem w forpoczcie lokalnej kawalerii Novataca  Evil  Grin
Zapisane

pozdrawiam
pecado

Fanklub Taktycznej Rusałki |##| "Allways lead, don't follow" (M. Szczerbiak)
Esthan
Mechagłodzilla
Kierownik
Opinii: (8)
*
Offline Offline

Płeć: Mężczyzna
Wiek: 32
wiadomości: 2 768



WWW
« Odpowiedz #8 : 2008-08-29, 20:15:54 »

Nie przesadzaj, zdajesz sobie sprawę z jej niedociągnięć i piszesz o nich :]

Także nie jest z Tobą aż tak źle :]
Zapisane
Strony: 1   Do góry
  Wyślij ten wątek  |  Drukuj  

 
Skocz do:  

Podobne tematy
Temat Zaczęty przez Odpowiedzi Wyświetleń Ostatnia wiadomość
NovaTac 85P - latarka z trybem auto ? NB - No Bullshit u99 14 5407 Ostatnia wiadomość 2008-04-02, 20:27:18
wysłane przez u99
Novatac 85P Galeria pecado 4 2691 Ostatnia wiadomość 2008-03-25, 08:20:50
wysłane przez FRN
LiteFlux LF5XT czyli novatac na 1xAA :) Latarki LED « 1 2 ... 5 6 » Tonio 76 27141 Ostatnia wiadomość 2010-02-11, 20:21:36
wysłane przez Misiakus
Para buch tłoki w ruch :) czyli Liteflux LF5X i Nitecore D10 Recenzje « 1 2 3 » Tonio 44 24199 Ostatnia wiadomość 2010-01-15, 21:26:33
wysłane przez psiajucha
Novatac Classic 2xAA, Novatac Special Ops 2x123A i Novatac 120M Desert Tan :) Newsy i wydarzenia Misiakus 10 4940 Ostatnia wiadomość 2008-10-20, 13:17:42
wysłane przez pecado