 |
« Odpowiedz #15 : 2008-08-19, 21:12:21 » |
|
Jedna A2 wiosny nie czyni 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam pecadoFanklub Taktycznej Rusałki |##| "Allways lead, don't follow" (M. Szczerbiak)
|
|
|
 |
« Odpowiedz #16 : 2008-08-19, 22:26:09 » |
|
Pecado może za bardzo przywykłeś do latarek w których diody, żarówki zasilane sa różniastą elektroniką która rekompensuje obniżenie napięcia zasilania podniesieniem prądu aby utrzymać stałą moc na wyjściu Ale tak na chłopski rozum - drut, metalowa spirala zawsze starzeje sie wolniej im niższa jest jej temperatura. Pominąwszy reakcje chemiczne - gdy pracuje w idealnej próżni lub szlachetnym gazie to zawsze pozostaje sublimacja czyli po Polskiemu parowanie metalu. Każdy z tych procesów wiadomo że "Zwalnia" gdy obniży się temperature. Dlaczego te żarówki strzelaja? Po Prostu nie wiem. Gdyby błyskały czy coś, było by to jakieś wytłumaczenie że elektronika daje w żarówke jakieś szpilki.
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2008-08-19, 22:28:15 wysłane przez Azjatos »
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #17 : 2008-08-19, 22:56:32 » |
|
Uwaga - szczekam. Niniejszym szczekam, że jestem głupi, a Stork miał rację - zmiana R w f(T) przy obniżeniu napięcia jest na tyle duża, że prąd nie zmienia się drastycznie. Za długo poza zawodem, za długo  Sprawdziłem co następuje: | Uzas | P60 | EO-6 | EO-4 | | 6V (2*CR123A) | 1,1A | 1,8A | -- | | 3,7V (1*17670 AW Power +) | 0,91A | 1,6A | 2,24 |
Zwróćcie uwagę jak ssie EO-4 na zasilaniu nominalnym w porównaniu do EO-6  Zwróćcie też uwagę na stosunkowo niewielką różnicę w poborze prądy pomiędzy P60 i EO-6 - taka ciekawostka  Pecado może za bardzo przywykłeś do latarek w których diody, żarówki zasilane sa różniastą elektroniką która rekompensuje obniżenie napięcia zasilania podniesieniem prądu aby utrzymać stałą moc na wyjściu Myślę, że na przyszłość nie będę udzielał się w takich tematach jak jestem w pracy i nie mam czasu sprawdzić co piszę - nauczka znaczy. A żarnika używam prawie codziennie, wyobraź sobie - ino jakoś nie wpadłem na pomysł z obniżaniem zasilania, staram się podawać napięcie nominalne 
|
|
|
|
« Ostatnia zmiana: 2008-08-19, 23:42:16 wysłane przez pecado »
|
Zapisane
|
pozdrawiam pecadoFanklub Taktycznej Rusałki |##| "Allways lead, don't follow" (M. Szczerbiak)
|
|
|
 |
« Odpowiedz #18 : 2008-08-19, 23:32:55 » |
|
Jak to mówią uczymy się całe życie, nieraz wpajamy sobie zasłyszane slogany przez co z czasem urabiamy sobie własne teorie. A po kolejne primo zapominamy co w technikum pan z elektroniki wykładał  PS. Szczerze cenię i szanuję o wiele bardziej osobę która potrafi przyznać się do błędu niż niektóre rezydujące na tym forum co nie mając racji zawsze idą w zaparte i odwrócą kota ogonem w swoją stronę  ... Pozdrawiam
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #19 : 2008-08-19, 23:41:20 » |
|
Jak to mówią uczymy się całe życie, nieraz wpajamy sobie zasłyszane slogany przez co z czasem urabiamy sobie własne teorie. A po kolejne primo zapominamy co w technikum pan z elektroniki wykładał  Niestety to drugie  PS. Szczerze cenię i szanuję o wiele bardziej osobę która potrafi przyznać się do błędu niż niektóre rezydujące na tym forum co nie mając racji zawsze idą w zaparte i odwrócą kota ogonem w swoją stronę  ... Pozdrawiam Na każdym znanym mi forum tak jest - tylko objawia się w różnych miejscach, czasie. Jeśli wolno mi poprosić - nie drążmy tego tematu, wróćmy do żarników, to jest ciekawsze 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam pecadoFanklub Taktycznej Rusałki |##| "Allways lead, don't follow" (M. Szczerbiak)
|
|
|
 |
« Odpowiedz #20 : 2008-08-21, 09:19:50 » |
|
i tym pomuślnym akcentem wszyscy zaczymamy wydłużać życie naszym żarnikom.......tylko co z tymi od SF nie daje mi spokoju Wiem, wyślemy do Archiwum X, Mulder wyjasni ..  A na poważnie mam jeden żarnik króry postanowiłem przetestować D26 320 lm bede go zasilał tylko 3,7 i czas pokaże. Bo wiecie teoria teorią a nie do końca znamy wszystkie aspekty budowy żarników wysokopręznych, Jak wpływa skład chemiczny gazu, ćisnienie no i temperatura razem. Ale podejrzewam że tą wiedzą producent nie bardzo sie podzieli. Z tego co wiem to same bańki żarników do LF przychodzą gdzieś z USA a oni je tylko oprawiaja. co do SF niestety mam dużą już rezerwę mimo że bardzo lubię ich latarki i nadal bede kupował, szczególnie LED'y, ale co do żarników jak do tej pory u mnie LF prowadzi pod względem niezawodnościi ceny. tak na koniec dodam że przy zasilaniu 3.7 V E0-9 320 lm żarnik lepiej oświetla pokój niż standardowy Philips na 2D, znika problem grzania się latarki, i ciepła temperatura światła nie oślepia w nocy. a jak chcesz wygar to tylko 2 akuski RCR zamiast jednego wrzucasz i nastaje światłość.... dodatkowo z pomiarów wyszło że mniej pradu pobiera, no i jak się okaże, że wydłuża żywotność.... prawie same plusy.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów." cyt. Stanisław Lem
|
|
|
 |
« Odpowiedz #21 : 2008-08-24, 18:27:40 » |
|
Bo wiecie teoria teorią a nie do końca znamy wszystkie aspekty budowy żarników wysokopręznych, Jak wpływa skład chemiczny gazu, ćisnienie no i temperatura razem. Ale podejrzewam że tą wiedzą producent nie bardzo sie podzieli.
Znamy, znamy nie jest to żadna wiedza tajemna a i ty możesz poznać gdy przeczytasz materiał do którego podałem link.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #22 : 2008-09-04, 09:38:01 » |
|
... Więc skoro wraz ze wzrostem temperatury (patrz dołączone materiały z linku) rezystancja maleje ... Coś mi tu nie gra, nie mam czasu na resztę postów z tego wątku, ale zależność jest (chyba jeszcze dobrze pamiętam): R t = R 0(1+at) gdzie a jest *dodatnim* współczynnikiem temperaturowym, zatem rezystancja rośnie ze wzrostem temperatury. -- M.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #23 : 2008-09-04, 10:42:00 » |
|
ja też mam taką wiedzę [nie popartą żadnym wzorami] że w diodzie maleje a w żarówce rośnie opór wraz ze wzrostem temp
|
|
|
|
|
Zapisane
|
"Był długi i lśniący. Wyglądał jak coś stworzonego przez któregoś z geniuszy metalurgii - jednego z tych małych facetów z Zen, którzy pracują tylko o brzasku i potrafią skuć dwie płytki złożonej stali w coś, co ma ostrze skalpela i siłę uderzenia opętanego seksem nosorożca na prochach..."
|
|
|
 |
« Odpowiedz #24 : 2008-09-04, 12:03:21 » |
|
Więc skoro wraz ze wzrostem temperatury (patrz dołączone materiały z linku) rezystancja maleje to tym samym płynie większy prąd.
Hmmmmmm.......Storku, może spróbuj jeszcze raz wyciągnąć wnioski?  zasilanie żarnika prądem niższym niż znamionowe  zasilanie żarnika prądem niższym niż znamionowe
|
|
|
|
|
Zapisane
|
nie odpowiadam na PW.
|
|
|
 |
« Odpowiedz #25 : 2008-09-04, 12:56:16 » |
|
Szczerze to już sam nie wiem  Ja wyczytałem to tak, że po prawej stronie tabelki Rt/R293 jest iloraz rezystancji dla temperatury podanej po lewej względem rezystancji najniższej temperatury w pomiarze. Więc skoro wynik wzrasta wraz ze wzrostem temperatury pomiarowej (w liczniku ułamka mamy temperaturę zimną w mianowniku gorącą, licznik jest stały a skoro wynik rośnie to mianownik musi maleć, mianownik czyli R dla wyższych temperatur)... Ale nie wiem już szczerze sam bo skoro rezystancja malałaby wraz ze wzrostem temperatury to po co byłyby potrzebne układy miękkiego startu... Więc może ktoś źle oznaczył te pomiary albo autor miał co innego na myśli niż to jak opisał te zmienne. A najlepiej niech ktoś po prostu zmierzy miarką żarnik zimny w pokojowej temperaturze i delikatnie taki po kliku sekundach pracy i poda wyniki 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #26 : 2008-09-04, 13:15:30 » |
|
Jak może Ci mianownik maleć, skoro jest rezystancją referencyjną (const)?  Skoro stosunek R T do R 293 rośnie, a mianownik jest stały to... 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
pozdrawiam pecadoFanklub Taktycznej Rusałki |##| "Allways lead, don't follow" (M. Szczerbiak)
|
|
|
 |
« Odpowiedz #27 : 2008-09-04, 14:26:47 » |
|
Racja, nie wiedzieć czemu błędnie to odczytałem  Ech się człowiek starzeje 
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #28 : 2009-03-24, 22:05:47 » |
|
Hej a ja coś słyszałem że zasilanie żarników mniejszym napięciem niż zalecane skraca ich żywotność  ile w tym prawdy nie mam pojęcia, nie używam żarówek . sorki jak sie wyrwalem niedoczytujac do konca, ale serwisuje lampy chirurgiczne i zarowki w nich sa 24v (niemniej jednak zasilane sa 22,4v) ponoc obnizenie napiecia zasilania o 10% zwieksza zywotnosc zarowki o 30% czy jakos tak (bylem na szkoleniu z rok temu moglo mi sie pokielbasic)
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
 |
« Odpowiedz #29 : 2009-07-23, 23:48:08 » |
|
No dobra, zgodzę się, że jestem głupi, niższy prąd = samo dobro kosztem światła. To dlaczego brutusikowi padły akurat po podłączeniu niższego napięcia? Bo - jakby nie było - to jest clue zagadnienia  dlaczego się przepalają ? takie żarówki mogą mieć krótszy czas życia, mogą być jakieś przepięcia (coś gdzieś nie styka), żarówki także nie lubią szybkiego częstego odpalania, mogą być wrażliwe na wstrząsy przy dłuższych żarnikach, jest tego dość sporo, a może po prostu miał pecha, w żarówce przy obniżonym napięciu spada bardzo mocno temperatura barwowa, i żarówka zaczyna emitować podczerwień jak klasyczny grzejnik zamiast światła o "wysokiej" temperaturze barwowej widzialnego dla oka.
|
|
|
|
|
Zapisane
|
|
|
|
|