Dzięki uprzejmości kolegi z bratniego forum

(knives.pl oczywiście) wszedłem w posiadanie czarnego EOS'a. Skusił mnie głównie sterownik / stabilizator, dobre opinie no i cena na poziomie poniżej polskiej promocyjnej za Tikke XP.
Ale nie o tym.
Piszę, bo mam dylemat - latarkę kupiłem z myślą o modyfikacji, a konkretnie wymiany diody na wydajniejszą i wsadzeniu reflektora OP zamiast kolimatora, ale trafił mi się egzemplarz (a może wszystkie tak mają) o wyjątkowo ciepłym światełku i aż żal to ruszać. Sami zobaczcie:
(od lewej EOS z czymś co wygląda na Lux K2, Tikka XP z SSC P4 USX0H, Fenix P2D z Cree Q5)

"Ciepła" dioda EOS'a - czy też tak macie?
Co o tym myślicie? Czyżby pomylili chipy i siedzi tam jakiś Rebel? A może to właściwości plastyku szybki / kolimatora (choć wygląda na całkowicie bezbarwny). W najgorszym wypadku symptom jakiejś awarii..
I co z tym robić - wymienić, czy zostawić sobie "diodową żaróweczkę"

?
Z góry dzięki za podpowiedzi

Pozdrawiam