
Silva L1 / Brunton L3 - czołówka (prawie) idealna.
lub

Silva L1 / Brunton L3 - czołówka (prawie) idealna.
Na początek co nam oferuje producent :
Typ żarówki: 3-watowa dioda LED LUXEON
Baterie: 4 szt. AA (LR6) w zestawie. (4 szt. C (LR14)
Tryb oszczędny – 200 godzin
Tryb jasny – 160 godzin
Tryb ultrajasny – 140 godzin
Wodoodporność: IPX6
Waga: 226 g włącznie z bateriami
Cena : 335 pln
Po przymknięciu oka

na nazwanie LED-a żarówką (lost in translation) wygląda to całkiem ładnie, no może poza czasami pracy, które jak to zwykle bywa liczone są do ostatniego mrugnięcia leda. Co do wodoodporności - IPX6 - zgodnie z normą oznacza "Woda lana silną strugą na obudowę z dowolnej strony nie wywołuje szkodliwych skutków.", tak że pływać w niej nie polecam...

Silva L1 / Brunton L3 - czołówka (prawie) idealna.
W moje ręce trafiła wersja z pojemnikiem na 4 baterie C (R14), praktycznie stosując dostępne akumulatorki NiMH umożliwia to otrzymanie pakietu o pojemności 4Ah w stosunku do 2,5Ah z akumulatorków w rozmiarze AA. Nie wiem tylko czemu pojemnik ma wielkość 4 koszyków mieszczących 4 baterie AA każdy. W każdym razie długi kabel i zaczep na pojemniku pozwalają na jego swobodne przypięcie do paska / przenoszenie w plecaku.

Silva L1 / Brunton L3 - czołówka (prawie) idealna.
Dla wprawnego oka pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy jest ładnie zakomponowany w głowicy radiator pozwalający na chłodzenie leda - ktoś w końcu dotarł dalej, czytając specyfikację techniczną stosowanego leda, niż tylko na 1-ą stronę.

Silva L1 / Brunton L3 - czołówka (prawie) idealna.
Otwarcie głowicy nie sprawia specjalnego problemu, wystarczyło delikatnie podważyć z każdej strony aby odrobina kleju puściła i pokrywa odskoczyła z zatrzasków. W środku standardowa optyka w holderze fi 20mm i emiter zamontowany na pcb z otworem po środku pozwalającym na styk emitera z radiatorem; wygląda na łatwą lampkę do zmodowania.

Silva L1 / Brunton L3 - czołówka (prawie) idealna.
Niestety tak nie jest, problem zaczyna się po odlutowaniu nóżek leda od pcb, emiter nie daje się ruszyć z radiatora a coraz mniej delikatne potraktowanie podstawy igłą ujawnia wyjątkowo twardy klej. LED został usunięty z radiatora przy użyciu małego dłuta i młotka :-). Następnie trzeba było tylko dokładnie wyczyścić powierzchnię radiatora ze starego kleju i wstawić tam nowego leda.
Dla tych, których nie zraża naklejka "Warranty void if seal is broken", no w sumie powinna być po polsku, a skąd użytkownik ma wiedzieć co to znaczy ;-). Zdzieramy naklejkę i odkręcamy klapkę :-D.

Silva L1 / Brunton L3 - czołówka (prawie) idealna.
Parę kabelków i dwa spore kondensatory elektrolityczne (47 µF 16V), mało interesujące.

Silva L1 / Brunton L3 - czołówka (prawie) idealna.
Po zdjęciu pokrywy z napisem "Silva L1" można dobrać się do drivera. Z jednej strony PCB zalany epoksydem chip sterujący (nic ciekawego) a z drugiej znajomo wygladający scalak, po oznaczeniach zidentyfikowany jako Sipex SP6651. Jest to układ typu buck (obniżający napięcie - układ wykorzystując wysokie napięcie źródła pobiera z niego mniejszy prąd niż podaje do elementu zasilanego, obniżając przy tym napięcie - taka jest teoria). Ponieważ jest to układ sterujący napięciem, prąd zasilania leda będzie za każdym razem zależny od napięcia przewodzenia leda Vf, co aby nie zmieniać ustalonych wartości napięcia wymaga ściśle dobranych ledów w produkcji.
Poniższe porównanie dla zasilania dostarczonego mi z czołówką (4 baterie LR14, jak widać używane - napięcie bez obciążenia 5,23).
Luxeon SSC P4 USX0H V-in
LOW 2,824V 27mA 2,810V 43mA 4,83V
MID 2,982V 130mA 2,923V 154mA 4,09V
HIGH 3,083V 230mA 3,025V 266mA 4,09V
Widać jak szybko spada napięcie źródła po zwiększeniu obciążenia, niestety zwróciłem na to uwagę po wymianie leda dlatego zdjęcia porównawcze zostały wykonane z tym źródłem zasilania i dla powyższych prądów.
LOW

Silva L1 / Brunton L3 - czołówka (prawie) idealna.
MID

Silva L1 / Brunton L3 - czołówka (prawie) idealna.
HIGH

Silva L1 / Brunton L3 - czołówka (prawie) idealna.
Po zmianie źródła zasilania na akumulatorki NiMH widać znaczną różnice w zasilaniu leda, na świeżo naładowanych akumulatorkach (5,54V bez obciążenia)
V-in I-In P-In V-led I-led P-led Eff.
5,50V 47 mA 0,26 W 2,82V 56 mA 0,16 W 61,09%
5,14V 231 mA 1,19 W 3,02V 270 mA 0,82 W 68,67%
4,93V 580 mA 2,86 W 3,25V 683 mA 2,22 W 77,63%
Na trochę używanych akumulatorkach (5,24V bez obciążenia).
V-in I-In P-In V-led I-led P-led Eff.
5,13V 54 mA 0,28 W 2,82V 54 mA 0,15 W 54,97%
4,71V 262 mA 1,23 W 3,01V 260 mA 0,78 W 63,42%
3,89V 663 mA 2,58 W 3,22V 657 mA 2,12 W 82,03%
I porównanie praktyczne z konkurencją - nowa Myo XP '08 (zasilana z 3 baterii) vs zmodowana Silva L1 (zasilana z 4x NiMH AA)
HIGH

Silva L1 / Brunton L3 - czołówka (prawie) idealna.
MID

Silva L1 / Brunton L3 - czołówka (prawie) idealna.
LOW

Silva L1 / Brunton L3 - czołówka (prawie) idealna.
PodsumowaniePo zmodowaniu otrzymujemy naprawdę mocne światełko - nastąpiła kumulacja efektu niskiego Vf diody z zastosowanym w Silvie sterowaniem napięciowym a nie prądowym. Zasilanie z 4 a nie 3 ogniw w połączeniu z całkiem nieźle rozwiązanym driverem pozwala się nam cieszyć światłem znacznie mocniejszym od tego z MYO XP. Węższa optyka wzmacnia efekt większej ilości światła - co dla jednych może być wadą a dla innych zaletą - biorąc pod uwagę że MYO posiada jeszcze nakładkę rozpraszającą. Tutaj osobno dostępne są dyfuzory biały i czerwony.
Tak więc, jeśli masz Silvę L1, trochę chęci i umiejętności warto jej dać nowe życie na kolejne kilka lat wiernej służby.