Wiedziony ciekawością postanowiłem zmarnować parę złotych na eksperymenty, w szczytnym celu, a przy okazji dokładając sobie do zestawu kolejną mikro-latarkę.
Założenie jest proste:
- 30 lum
- pobór prądu 350mA ze sterownikiem
- jeden tryb
- zasilanie CR2
- i dla bajeru czerwone (wiśniowe) pokrycie HAIII na aluminiowej obudowie
Co dostajemy
- świetny, miękki beam krótkiego zasięgu
- brak dziurki na linkę
- kolebiącą się baterię, która nie jest dociskana sprężynką
- ni-ch..a-wafla nie działająca na RCR2 (15266?) od AW - za duża średnica i zarazem za krótka - zacina się
- dlatego cała nadzieja w RCR2P (15270), ale tym razem najpierw wymiarów poszukam

- bardzo lekki korpus - wg mnie ciut za lekki, choć jeśli ktoś potrzebuje ultra-mało w każdym wymiarze to będzie mu z tym dobrze
- zero (->0<-) opakowania. W przypadku latarki za prawie $170 to trochę... chamskie. To nie Busse, który w swój marketing o narzędziu buduje przysyłając noże za grube-set dolarów zawinięte w gazetę (serio)
- wykonanie na 4 za anodyzację położoną na odp..l (jakby cena była niższa to bym to nawet olał, ale za $170 to se kurna nie będę oszczędzał, se powymagam

)
Suma sumarum mam mieszane uczucia. Najbardziej mnie te akuski zmartwiły, ale mawiają, że nadzieja umiera ostatnia

Reszta jest ok, ale na pewno nie warta tej kwoty.
A tak wygląda:

ARCMania Extreme Micro

ARCMania Extreme Micro

ARCMania Extreme Micro

ARCMania Extreme Micro
>>Tutaj:
Porównanie wielkościW załączeniu:
* beam 1
Arc vs Raw (15lm)
Widać wyraźnie różnicę w średnicy promienia i to nie jest "efekt aparatu"
* beam 2
Arc vs Raw (15lm)
Inne nastawy aparatu wyciągające artefakty w promieniu Orb'a. Dla tych samych czasów ARC jest równomierną białą plamą.
Ma naprawdę fajny rozkład, podobny trochę do Wee, ale barwa zimniejsza od obu Orb'ów