no nie tylko- nie wsie latary są robione w chinach, nie możesz generalizować, bo sporo fajnych części jest robionych gdzie indziej- USA itd ...
Faktem jest (jak dla mnie) , że te markowe są dużo bardziej odporne na czynniki zewnętrzne (szeroko rozumiane), aczkolwiek często nie są najbardziej wydajne.
Coś za coś - np pewność działania za osiągi i jednak klasa wykonania, te bardziej markowe maja pikne gwinty- w tych z china tego nie ma

Tonio podał ciekawy przykład , co może dobre szkiełko, aczkolwiek dalej uważam , że to nie wszystkie przyczynki (vide głębokość głowicy itd)
Są fani markowych albo nieźle doposażonych i są fani grzebania w latarach co jakiś czas- zależy co kto woli i lubi.
Ja wolę pogrzebać czasem troszkę i nie myśleć o utracie gwarancji na n-lat (zresztą gwarancja na 10, 15...25 lat, to w zasadzie reklama) jest fajna- ino toto za tyle lat będzie myszką trącić na maxa (zabytek)
edi
zamówił- znaczy znalazł kompromis, a ten temat pojawia sie cyklicznie i wraca cyklicznie