 |
« Odpowiedz #46 : 2008-10-10, 00:43:07 » |
|
Jako, że w tym wątku opisałem Fenixa L2D, to zabawię się w archeologa i krótko tu wypiszę różnice między nim, a jego następcą - nowym Fenixem LD20. Jeśli Mod uzna, że należy założyć nowy wątek lub wrzucić to w inne miejsce, to proszę o info lub stosowne przeniesienie.
Tak więc dziś przyszedł do mnie Fenix LD20 w wersji SMO. I powiem tak - baaardzo miła niespodzianka. Jako, że nie mam za dużo czasu na pisanie dłuższej recki, a i lampka dosyć podobna do L2D, to postanowiłem ograniczyć się do wypisania wad i zalet tego światła względem L2D Q5 SMO. Poza tym opisy i parametry są już w sieci, więc wrzucam tylko moje odczucia po krótkim teście.
Zalety: - nowa obudowa o bardziej "drapieżnym" kształcie - lampka nie stoczy się już ze stołu, a osłonę szkła wyprofilowali fajnie w stylu T.I.C., - moletowanie obudowy znacznie wygodniejsze - gdyby było dosłownie ciut głębsze byłby to ideał; w mokrej łapie leży tak dobrze, że skojarzenia z SOG SEAL Pup nasuwają się wręcz same; w rękawicach to samo - cudnie! - inna geometria reflektora, a może i lepiej zogniskowana dioda, tworzą ładny promień - spill jest wystarczający by oświetlać blisko, za to spot jest okrągły, bez zakłóceń i o rewelacyjnym zasięgu - według mnie nawet trochę większym niż w L2D; nie jest to wersja OP, więc w zamkniętych pomieszczeniach trochę traci, ale za to w terenie pokazuje, na co ją stać, - zmieniono kształt dupki - moletowanie jak na tubusie i inne otwory na linkę - dwa, wygodniejsze, większe, być może linka nie przetrze się tak szybko; latarkę można postawić pionowo - stoi stabilniej, bo gumka włącznika nie wystaje nawet odrobinę ponad obudowę, - strobo o trochę większej częstotliwości niż w L2D - działa ogólnie lepiej, - kaburka na latarkę całkiem inna - możliwość przypięcia do pasa bez jego zdejmowania (zapięcie na rzepa) oraz bezpiecznie zapinana sama latarka (też na rzepa) - prawie im się całość udała, gdyby nie te wady (patrz niżej).
Wady: - ciągle włącznik reverse - powinien być już forward, - kaburka i jej za mały wewnętrzny wymiar pozwala na włożenie latarki tylko reflektorem do góry - osobiście wolę głowicą w dół; poza tym po przewinięciu linki włożenie nawet w prawidłowy sposób jest trudne,
Tyle wad. Niewielkim kosztem można by to zmienić. Mam szczerą nadzieję, że już niedługo kupię Fenixa, który będzie po prostu cały idealny, bo temu naprawdę niewiele brakuje...
|